piątek, 4 sierpnia 2017

Historia zbrodni wojennych Niemiec na dokumentalnych zdjęciach i filmach


Po 70 latach zostały pokazane! Brytyjczycy ukrywali te materiały, by nie przypominać Niemcom ich zbrodni. Po 70 latach zostały pokazane. Wyzwalanie obozów koncentracyjnych w czasie II wojny światowej było dokumentowane zdjęciowo i filmowo. Po wojnie wiele dowodów niemieckich zbrodni było jednak ukrywanych. Dopiero po latach ujrzały światło dzienne. Tuż po wojnie pojawił się pomysł, by nakręcić jeden wielki film o obozach. Swoiste świadectwo ludobójstwa. Odpowiadał za to Sidney Bernstein, który do współpracy zaprosił Alfreda Hitchcocka. Panowie spotkali się raz i projekt powstania filmu zarzucono… Brytyjczycy zrezygnowali z tego pomysłu z powodów propagandowych. Postanowili bowiem oszczędzić Niemców i nie przypominać im po zakończeniu wojny o zbrodniach, których dokonali. Dopiero po 70 uznano, że nadszedł odpowiedni czas, by świat poznał wstrząsające materiały. Dokument "Ciemności skryją ziemię" zrealizował Andre Singer, ukazując całe okrucieństwo zbrodniczej machiny niemieckich nazistów. https://www.facebook.com/tvpkultura/videos/1474096682638237/ https://youtu.be/wsMmRITgIJ0 To nie jedyne makabryczne nagrania. Tutaj fragment filmu, który pokazuje "wystawę" tego, co zrobili niemieccy zbrodniarze: https://youtu.be/xlhZe0uWYoo 11 kwietnia 1945 Amerykanie wkroczyli do Buchenwaldu. To, co zobaczyli, może budzić przerażenie. Zachowało się kolorowe nagranie. 11 kwietnia 1945 amerykańska 3. Armia wyzwoliła obóz w Buchenwaldzie. Przebywało tam ok. 250 tys. osób ze wszystkich krajów Europy, liczbę ofiar szacuje się na 56 tys. Począwszy od września 1939 w obozie znajdowali się tam również Polacy, którzy wraz z Żydami byli umieszczani do połowy 1940 roku w tzw. „obozie specjalnym”, pod namiotami, gdzie umieralność była bardzo duża. Wielu więźniów zabijanych było przez powieszenie, zastrzykiem fenolu w serce, rozstrzelaniem lub za pomocą gazu w pobliskim Bernburg (Saale). Wielu zmarło z wyczerpania już po wyzwoleniu obozu przez Amerykanów. Więźniowie pracowali również w komandach fabrycznych, m.in. na potrzeby spółek Gustloff z Weimaru oraz Fritz-Sauckel produkujących sprzęt zbrojeniowy. W 1943 zostały utworzone wielkie podobozy przy fabryce Erla-Maschinenwerk GmbH w Lipsku, w fabryce samolotów Junkers w Schönebeck i fabryce Rautal w Wernigerode. W tych fabrykach pracowało również wielu Polaków przysyłanych m.in. z Auschwitz i z Majdanka. W latach 1945-1950, w okresie administracji sowieckiej, na terenie obozu powstał nowy obóz specjalny pod nadzorem NKWD, gdzie przetrzymywano również przeciwników władzy komunistycznej (nieraz włącznie z byłymi więźniami obozów niemieckich). https://www.facebook.com/holocaustmuseum/videos/10154592971842677/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!