czwartek, 31 stycznia 2019

Intryga z paczką

Stalkerzy z Rancho Romantica de syf postanowili nas skłócić. W tym celu wysilili się i zainwestowali w paczkę z bakaliami. Wysłali do mnie paczkę tak zaadresowaną, żeby wprowadzała w błąd.

Rzuciłam okiem na paczkę, a na paczce jako adresat było podane Rancho de Rebelle, Czukty 1. Rancho de Rebelle to ja i moja farma.
Kurier nie dzwonił do Niemki tylko dzwonił do mnie, że ma dla mnie paczkę.
Poprosił mnie o odbiór, mimo, że na ranczo była Niemka widoczna na drodze.
W paczce nie było żadnej informacji, że paczka jest dla Niemki.
Proponowałam Niemce, że podzielę się z nią zawartością, ale nie była zainteresowana niczym słodkim i nie wzięła.

Niemka to osoba roszczeniowa i złośliwa. Czasami plecie byle co na wyrost.
Nie pytała mnie o paczkę tylko tak sobie złośliwie zasugerowała podczas rozmowy telefonicznej z niby nadawcą o której nie wiedziała, że jest nagrywana i będzie puszczana w internecie, że ja wzięłam, a nawet ukradłam.

Wiem, że została zmanipulowana i wrobiona niemniej jednak powiedziała o słowo za dużo i to słowo buja się po internecie od wczoraj.
Poza tym zostawiła mnie wczoraj chorą bez opieki i polazła grzać dupę i nocować u Warszawiaka. Nie dała wieczorem koniom jeść.
Taka osoba nieodpowiedzialna i nieżyczliwa nie jest mi tu potrzebna.
Nie mogę na nią liczyć w chorobie i potrzebie.

Dzisiaj dostała to co zostało z paczki oraz wymówienie mieszkania.
Buty, które jej dałam kilka dni temu może zatrzymać. Są trzy razy więcej warte niż te podpuchowe bakalie mącicieli.
Od dzisiaj u mnie nocować Niemka nie będzie.
Od dzisiaj może sobie rysować obrazki i grać na bębenku u Warszawiaka.

Tam proszę paczki przysyłać, a nie do mnie. Ja sobie nie życzę tutaj żadnych paczek dla Niemki na mój adres.
Proszę mojego adresu nie wykorzystywać do swoich rozgrywek.

Stalkerzy z Rancho de syf od dzisiaj mogą wysyłać paczki żywnościowe dla Niemki na adres Warszawiaka w Czuktach,  pana Wojciecha Łukasika, ponieważ od dzisiaj ja jej nie karmię. Od dziś Niemkę karmi grupka z Rancho de syf.

Będę informować jak się wywiązują ze swojego zobowiązania wobec Niemki którą doprowadzili do bezdomności i braku mojego wyżywienia.


Twitter łaskawszy

Homo lobby próbuje mnie zablokować na Twitterze, ale średnio im to wychodzi😀😀😀


Hello,
We have received a complaint regarding your account, @IRedlarska, for the following content.
Tweet ID: 1089795847150338048
Tweet Text:

Po co w Polsce homopropaganda i zboczeńce skoro są w całej Europie. Proszę zostawić nasz kraj czystym i niewinnym, nieskażonym waszą chorą ideologią. Można wyjechać do Berlina i tam się dupczyć z kim i z czym popadnie. Berlin czeka na homosiów. Włala! 😀
Tweet ID: 1089860824368402432
Tweet Text: @Nie_tuzinkowy @PolskaPolicja

 Trolu, zrozum, że nie będziecie bezkarnie bez końca prześladować Polaków i żadne sztuczki i żadne pseudo antysemityzmy wam nie pomogą, gdy wkurwicie Polaków, a robicie wszystko żeby wkurwić.
Tweet ID: 1089606301125091335
Tweet Text:

Odczepcie się od Piotra Rybaka wy faszystowskie Żydy. Polski Patriota ma pełne prawo uhonorować pamięć pomordowanych w Oświęcimiu Polaków. Karta Praw Człowieka i polska konstytucja mu to gwarantuje, więc spadajcie na drzewo Judasze! [url]
We have investigated the reported content and could not identify any violations of the Twitter Rules (https://support.twitter.com/articles/183 11) or applicable law. Accordingly, we have not taken any action at this time.
Sincerely,
Twitter


You are welcome :)

Indianka

Wilki podchodzą

REKLAMA
 

O sukcesywnym skracaniu dystansu pomiędzy wilkiem a człowiekiem i powodach, przez które wilki wychodzą z lasów, w niezwykle ciekawy sposób opowiada nam Michał Idczak - specjalista Służby Leśnej ds. Ochrony Przyrody z Nadleśnictwa Pniewy

Otrzymujemy coraz więcej informacji i zdjęć od mieszkańców przekonujących do tego, że wilki podchodzą bardzo blisko zabudowań mieszkalnych. Czy Państwo też to obserwujecie?
Tak, jak najbardziej. Widzimy, że z roku na rok wilka jest coraz więcej i staje się on coraz bardziej odważny. Podchodzi blisko domów znajdujących się w lasach lub na jego obrzeżach. Mamy zgłoszenia, mamy zdjęcia robione telefonami z bardzo małych odległości. W ostatnich latach, wilk znacznie skrócił dystans dzielący go od człowieka. Jeszcze w latach 90., kiedy na wilka polowano, trudno było go spotkać. Myśliwi widzieli ślady bytowania w postaci szczątków zwierzyny, czy tropy odciśnięte w śniegu, ale spotkać się z wilkiem w cztery oczy było bardzo trudno, bo wilk przy swoich świetnych zmysłach, dużo wcześniej wiedział o obecności człowieka i naturalnie się wycofywał. Dzisiaj widzimy, że wilki nie uciekają, ale nas obserwują.

Z czego to wynika?
Przede wszystkim wilk nam się w Polsce rozmnożył. W roku 1996 ruchy ekologiczne szacowały, że jest go około 300 sztuk, natomiast szacunki naukowców mówiły o 850 sztukach. Wilk występował w zasadzie tylko w okolicach Bieszczad i na Mazurach, a w pozostałej części Polski można go było spotkać sporadycznie. W tamtych latach było to prawdziwe wydarzenie.
Z czasem wilka zaczęło jednak przybywać - rozprzestrzenił się w zasadzie na całe terytorium Polski i Polska stała się też takim przyczółkiem, z którego wędrował on do innych krajów europejskich. Trzeba pamiętać o tym, że wilki żyją w grupach, tzw. watahach i zajmują swoje określone terytorium, które daje im odpowiednie warunki do zdobycia pokarmu, rozrodu, jednym słowem – do przeżycia. Nie tolerują na nim obecności innych watah, stąd też terytoria są rozmieszczone w taki sposób, że nie nakładają się na siebie, aby nie dochodziło do spotkań. W ciągu ostatnich 30 lat wilka zrobiło się jednak w Polsce tak dużo, że w zasadzie zajął on już wszystkie przestrzenie, które były dla niego najbardziej korzystne. Nowe pokolenia wilków natomiast muszą znaleźć sobie nowe tereny do życia i dlatego też wychodzą z puszcz oraz dużych kompleksów leśnych na tereny bardziej zurbanizowane. W powiecie szamotulskim mamy trochę lasów, ale oprócz tych zlokalizowanych wokół Pniew, generalnie są to lasy porozrzucane wśród pól. Mimo to, wilk właśnie w takich laskach sobie bytuje. Przestał bać się człowieka, bo człowiek nie poluje na niego już od wielu lat – konkretnie od 1998 roku. Wilk nauczył się zatem, że może podejść bliżej. Widujemy go w biały dzień, wyraźnie nas obserwuje, nie boi się, a skoro tak, to będzie zajmował również tereny otwarte, w których doskonale sobie poradzi, nie potrzebuje lasu. A na nowym terytorium będzie polował na zwierzynę, która jest dla niego najłatwiejsza do zdobycia.

Czy w jakikolwiek sposób możemy określić ile wilków żyje na naszym terenie?
Nie mamy takich metod szacowania, które pozwalają dokładnie określić liczbę zwierząt – jakichkolwiek, zawsze będzie to tylko liczba szacunkowa. Obecnie, w całej Polsce prowadzona jest inwentaryzacja wilka dzięki, której będziemy mogli poznać jego przybliżoną ilość. Niemniej jednak, z danych Dyrekcji Ochrony Środowiska wynika, że w Polsce żyje około 2,5 – 3 tysiące wilków. Na terenie Nadleśnictwa Pniewy prawdopodobnie mamy jedną stałą watahę złożoną z 6 osobników. Obserwujemy też obecność watahy 8-osobnikowej, która jest grupą zachodzącą do nas. Prawdopodobnie jej terytorium to nie tylko Nadleśnictwo Pniewy, ale i Sieraków, być może część terenu od strony Międzychodu. Występują też pojedyncze osobniki – migrujące, prawdopodobnie są to osobniki młode, które szukają nowego terytorium. Niedawno takiego samotnego wilka widzieliśmy jakieś 300-400 m od wsi Lulinek, na środku pola w biały dzień. To kolejny dowód na to, że wilk człowieka się nie boi. Ten dał się podejść na ok. 100 m.
Reasumując – trudno jednoznacznie określić ile wilków żyje na naszym terenie. Prawdopodobnie 15, może 17.

Skoro wilk nie boi się już człowieka, powinniśmy się obawiać? 
Musimy zdać sobie sprawę z tego, że wilk jest najskuteczniejszym myśliwym spośród wszystkich naszych drapieżników. Potrafi zabić każde zwierzę w granicach swojego występowania. Poluje od myszy, po wielkokopytne. Polując w grupie potrafi zabić 600-kilogramowego łosia, a jeśli jest zdeterminowany – również gawrującego niedźwiedzia. Jest to doskonały drapieżnik, o świetnych zmysłach, doskonały zabójca. Pytanie: czy dystans dzielący go od człowieka, który systematycznie się skraca spowoduje, że zacznie nas traktować, jako obiekt łowów? Tego nie wiemy. Mamy zgłoszenia, że były ataki. W zeszłym roku w prasie zostały opisane bodajże 2 lub 3 takie przypadki. Jeden wilk, to chyba była wilczyca, została zastrzelona przez leśniczego w Bieszczadach w trakcie ataku. Wcześniej pogryzła turystkę. Wiemy, że taki przypadek był, ale nie wiemy już, czy nie była to wilczyca, która wcześniej została złapana i przechowywana przez ludzi, dlatego ten dystans tak mocno został skrócony i stąd to dziwne zachowanie. Mieliśmy też przypadek, gdzie myśliwy schodząc z ambony z aparatem fotograficznym, został zaatakowany przez wilka, który chwycił za jego torbę fotograficzną . Tylko dlatego, że ta torba spadła mu z ramienia, myśliwy zdołał wejść z powrotem na ambonę i nic mu się nie stało. Znany jest też przypadek, kiedy za dzieckiem wracającym ze szkoły rowerem, dosyć długo biegł wilk i je obserwował. Nie wiemy czy traktował to dziecko jako uciekającą ofiarę, trudno powiedzieć. Trzeba pamiętać o tym, że wilk może być zwierzęciem niebezpiecznym. Mamy nawet taki atawistyczny odruch, że kiedy usłyszymy wilka, czy zobaczymy jego tropy, to czujemy niepokój. Wycie wilka powoduje, że mamy dreszcze na plecach, a psy chowają się do budy. Trzeba uważać. Na razie jednak nie mamy żadnych informacji o poważnych atakach zakończonych śmiercią.

A czy możemy czuć się bezpiecznie spacerując po lesie z psem – nawet, gdy trzymamy go na smyczy?
Znane są przypadki, w których wilki atakowały psy. Robią to cały czas, mamy takie informacje. Widziałem zdjęcia z fotopułapki, na których uwieczniono wilka z foksterierem w pysku. Wataha, która jakiś czas temu przeszła przez Lipnicę, wyraźnie obserwowała psy za płotami. Wilk traktuje psa podobnie jak inne drapieżniki w swoim otoczeniu – lisa, borsuka, czyli jako konkurencję pokarmową. Czy odważy się zaatakować psa na smyczy? Trudno mi powiedzieć. Jak dotąd to się nie zdarzało. Wilki potrafią zrobić coś takiego, że wbiegną gospodarzowi na podwórko i zabiją w nocy psa na łańcuchu. Takie rzeczy się zdarzały, ale człowieka przy tym nie było.

Jak zatem człowiek ma się zachować, kiedy spotka wilka?
Ja zabezpieczył bym się w ten sposób, że kupiłbym gaz w spray’u, który niektórzy stosują do obrony przed psami. Sądzę, że warto mieć go w kieszeni np. podczas grzybobrania, czy na jakiejś innej wyprawie do lasu. Wilk wcale nie musi być blisko nas aby taki gaz był skuteczny. Wilka cechuje niezwykle czuły węch, w związku z czym nawet niewielka rozproszona dawka tego gazu do niego dotrze i spowoduje, że zwierzę zacznie uciekać. Myślę, że w taki sposób można byłoby się przed wilkiem obronić.

Czy wilki faktycznie powodują spore szkody w zwierzostanie – tym leśnym, jak i domowym?
Niestety nie posiadamy dokładnych informacji na ten temat. Wiem, że taką statystykę prowadził RDOŚ bodajże z Olsztyna. Porównano zeszły rok pod względem ilości zabitych sztuk w bydle i owcach z rokiem poprzedzającym. Z tego co pamiętam, to szkody w stadach owiec wzrosły 3,5-krotnie w ciągu roku, a w bydle 2,5-krotnie. Może to być związane z tym, że ustawa zakazuje płoszyć zwierzęta i w zasadzie, gdy wilk wchodzi w szkodę, a my zaczynamy go przeganiać i straszyć, łamiemy przepisy ustawy. Być może ten niepłoszony wilk stał się odważniejszy, dlatego te szkody wzrosły. Trudno mi powiedzieć, znamy tylko statystykę.
Wilk wyrządza też szkody, w zwierzostanie. Znajdujemy szczątki – głównie jeleni, saren i małych dzików. W pierwszej kolejności wilk stara się polować na małe dziki, ponieważ jest on dla niego najbardziej wartościowy energetycznie. Powiedzmy sobie jednak szczerze – wilk jest naturalnym elementem naszego zwierzostanu i ma prawo polować. Zwierząt kopytnych mamy bardzo dużo, wyrządzają wiele szkód w płodach rolnych i w uprawach, więc jeżeli wilk pomoże nam trochę tego jelenia czy dzika zredukować, to naprawdę nic się nie stanie, najwyżej myśliwi trochę zmodyfikują swoje plany łowieckie. Duże szkody w zwierzostanie powodują też potrącenia zwierząt przez samochody, a na wielkość populacji i tak nie ma to jakiegoś wielkiego wpływu. Zatem, szkodami wyrządzanymi przez wilki, przynajmniej na tę chwilę, bym się nie przejmował.

Coraz częściej spotykam się z głosami przekonującymi do tego, że wilk powinien wrócić na listę zwierząt łownych, bo wówczas nie wychodziłby z lasu i nie zaglądałby do zagród. Człowiek nie czułby z jego strony zagrożenia. Sądzi Pan, że to byłoby dobre rozwiązanie?
Gdybyśmy w Polsce mogli polować na wilki, na poziomie np. 10 procent populacji, to w żaden sposób by to gatunkowi nie zaszkodziło. Wręcz przeciwnie – pozwoliłoby ją ustabilizować, a wilk nauczyłby się człowieka unikać. To, że my na niego nie polujemy jest też niedobre dla samego wilka, gdyż bardzo łatwo krzyżuje się on z psami, czego konsekwencją są hybrydy. W momencie, kiedy proces hybrydyzacji będzie zbyt duży, to niestety utracimy gatunek – zamiast wilka będziemy mieć w środowisku mieszańce. Lęk przed człowiekiem spowodowałby, że wilk nie miał by też kontaktu z psami i tym samym nie było by krzyżówek.
Myśliwi już raz wilkowi pomogli właśnie poprzez polowania. Szacowano, że po II wojnie światowej w Polsce żyło około 1000 wilków. Wyrządzały spore szkody, w związku z czym w latach 50. wilk otrzymał status zwierzęcia szkodliwego. Każdy mógł wówczas na niego polować. Myśliwi zajmowali się tym marginalnie. Na każdego kto pozyskał wilka czekała nagroda wysokości dobrej pensji urzędniczej. Miejscowi zaczęli polować na niego metodami kłusowniczymi – od potrzasków i pętli począwszy, po trucie i wybieranie szczeniąt z gniazd. Spowodowało to, że w latach 70. mieliśmy w Polsce zaledwie około 100 wilków. W 1975 roku myśliwi postarali się, żeby wilk ponownie znalazł się na liście zwierząt łownych, i w ten sposób tylko oni mogli na niego polować. Gdy był już zwierzęciem łownym, przez pewien czas posiadał status zwierzęcia z całorocznym okresem ochronnym. Wilk wówczas odetchnął, zaczął się odradzać i mimo, że później zaczęto na znów na niego polować to w latach 90. jego populację w Polsce szacowano już na jakieś 800 sztuk. Łowiectwo zatem mu pomogło i myśliwi w ten sposób ochronili wilka.

Mówił Pan o hybrydach. W jaki sposób możemy odróżnić je od wilków? 
Aby ze 100-procentową pewnością stwierdzić, czy dany osobnik jest wilkiem, czy hybrydą, należy wykonać badania genetyczne. Niemniej jednak, mamy pewne wytyczne, które z grubsza pozwalają nam dokonać rozróżnienia. Zakłada się, że „wilki” o barwach czarnych, brunatnych, brązowych w większości powierzchni ciała, to hybrydy. Są też one zdecydowanie bardziej odważne, więc jeżeli spotykamy takiego „wilka” przy samej wsi lub we wsi, to być może jest to właśnie hybryda. Nigdy jednak nie możemy mieć absolutnej pewności. Sądzę, że nawet fachowcy, którzy zajmują się badaniem wilków, mieliby z tym problem.

Hybrydy są dużo odważniejsze. Czy mogą być zatem również bardziej niebezpieczne?


http://szamotuly.naszemiasto.pl/artykul/powiat-wilki-podchodza-coraz-blizej-zabudowan-mieszkalnych,4975474,artgal,t,id,tm.html

środa, 30 stycznia 2019

Żydowskie szykany w Polsce

Marsz Polaków z biało czerwonymi flagami Żydzi nazywają marszem faszystów.

Widzę analogię. Komunistyczni, żydowscy oprawcy którzy mordowali Polaków po II WŚ też ubliżali swoim ofiarom od faszystów.

To ten sam żydowski pomiot pomiata Polakami teraz, ten sam, który pomiatał w czasach terroru komunistycznego w Polsce.

Żydzi są krzykliwi, ich słychać w internecie, ich słychać w mediach. Ale nas Polaków jest dużo dużo więcej. Jeśli będziecie nas prześladować dojdzie do wojny domowej i wywieziemy was Żydów na taczkach do Izraela. Tutaj jest Polska, a nie Polin.

https://youtu.be/2E8CVmT_mHk

Kim jestem?



Wielka miłośniczka koni i zwierząt wszelakich, patriotka polska, tradycjonalistka kochająca wolność, pasjonatka zdrowej żywności i życia na łonie natury, osoba moralna i sprawiedliwa, nieugięta i niezłomna. Elita inteligencji polskiej. Crème de la crème.♥️🇵🇱


Grypa dopadła Indii

Gardło boli, głowa boli, żołądek boli, serce boli. Słaba Indii.

Brunhilda niechętnie, ale karmi zwierzęta. Indi nakarmiła koty, przygotowała kubełki ze zbożem dla koni, nasypała do żłobów na ganku, a resztę kubełków ustawiła na korytarzu w domu, żeby Niemka mogła dosypać do kolejnych karmideł. 

wtorek, 29 stycznia 2019

Wielkie poruszenie na Twitterze wśród homoseksualistów

Wielkie poruszenie na Twitterze wśród homoseksualistów.
Indii kilka niewinnych postów tam zamieściła, a towarzycho się gotuje już dwa dni

hahaha 😂

Towarzystwo homoseksualne posunęło się do łamania prawa poprzez ingerencję w mojego bloga.
Nie otwiera mi się strona mojego bloga, gdy chcę wejść poprzez link do bloga.

To pokazuje w jakim kierunku idzie to całe homo lobby narzucające przemocą swoje chore widzimisię. Zablokowali mnie na 12 godzin na Twitterze, a teraz zepsuli mi dojście do mojego bloga przez URL.

Homo lobby to towarzystwo zakłamane, żyjące w obłudzie, blokujące swobodną debatę poprzez blokadę mojego konta na Twitterze i konta na bloggerze.

Niemniej jednak nie zamierzam rezygnować z publikacji mojego punktu widzenia. Nadal uważam, że homoseksualizm to jest choroba psychiczna, co najmniej zaburzenie tożsamości płciowej oraz dewiacja seksualna.

W słowiańskiej cywilizacji i kulturze wzorem rodziny jest kobieta i mężczyzna + gromadka dzieci. Rola mężczyzny polega na zapewnieniu bezpieczeństwa i środków utrzymania rodzinie, a rola kobiety to rodzenie dzieci i dbałość o rodzinę.

Nigdy nie było promocji dewiacji seksualnych. To ślepy zaułek.

Brak chowu wsobnego

Na farmie Indianki nie zachodzi chów wsobny. Co roku są zmieniane baranki do krycia oraz kozły. Indianka miała piękne reproduktory, zanim Kozłowska, Laskowski i Locman ją okradli. Rodziły się coraz dorodniejsze krzyżówki, coraz większe okazy. Ciężko będzie odbudować takie piękne, różnorodne stado. Tyle pięknych, unikalnych barw runa! Kilkuletnia praca hodowlana została zniszczona przez lokalnych debili i sprowadzoną spod Warszawy złodziejkę.

Wśród koni też nie ma kazirodztwa. Ogier kryjący jest niespokrewniony z klaczami. Pochodzi z innego stada. Pięknie się zaaklimatyzował. Świetnie wykorzystuje paszę.
Jest młody i jurny - skutecznie kryje klacze. Ciekawe, co w tym roku się urodzi? Może tym razem klaczki? 💗💗💗

Tropy na śniegu




Amari pognała rano dzikiego zwierza spod wodopoju Indianki. Pił wodę.
Pobiegła za dzikim zwierzem do lasu i tam ujadała na niego. W lesie są wilki. Indii słyszała wilcze wycie. Wieczorem wyły syreny. Coś się stało.


Śnieg powyżej kolan


Śniegu nawaliło, że hej!

Słabo mi...



Chyba mnie grypa bierze. Słabo mi.
Było nie chodzić w kapciach po śniegu z gołą głową i bez kurtki 😁

Dakota jest bardzo gruba


Stajnia czysta, wybielona, odkażona latem, ściółka codziennie sprzątana, w żłobie na bieżąco uzupełniane siano.
Konie zdrowe i zadbane, odrobaczone i zaszczepione, szczotkowane i werkowane.
A jak wyglądają wasze konie i stajnie?

Mój Nil


Niedawno dowiedziałam się, że moja rzeczka nazwana przeze mnie Nilem, według map melioracyjnych nosi nazwę Struga Cichy i jest zakwalifikowana jako rzeka.

Homopropaganda to zło


Moim skromnym zdaniem homoseksualizm to jest dewiacja seksualna i zaburzenie osobowości. Takie rzeczy się leczy. Ta pani Lempart powinna udać się do lekarza psychiatry i seksuologa, a nie absorbować sobą otoczenie i przeszkadzać na wiecach narodowców.

Ta cała homopropaganda prowadzi do tego, żeby upodlić i poniżyć społeczeństwa. 

Ja się nie zgadzam, żeby mój naród był degenerowany przez zboczeńców.


Konie zadbane i karmione codziennie




Moje konie są karmione codziennie sianem dobrej jakości i zbożem treściwym.

Są też często szczotkowane.
Ich futro jest czyste, puszyste, pozbawione zaklejek.

Stajnia i podwórko codziennie sprzątane z obornika, który trafia do ogrodu.

Kopyta konie mają mocne, zdrowe. Nie ma gnicia strzałek. Nigdy nie było.

Konie codziennie chodzą na wybieg w ramach ogrodzonego gospodarstwa. Praktycznie 24h na dobę.

Nigdzie nie uciekają. Są pod moją całodobową kontrolą. Na konie też ma oko Brunhilda.

Moja hodowla koni to przykład wzorowej hodowli.

Mam obecnie stadko 7 pięknych, prawidłowych, rasowych koni.

Latem będę potrzebowała pomocy przy ujeżdżeniu 4 dorosłych koni.






poniedziałek, 28 stycznia 2019

Paszcze zapaszone





Wszystkie konie dostają codziennie osobno swoją indywidualną dawkę paszy treściwej celem dopilnowania całkowitego wyjadania przeznaczonej dawki przez danego konia.

Wcześniej dostawały we wspólnym korycie i silniejsze sztuki wyjadały zboże słabszym.

Na Rancho jest stały swobodny dostęp do czystej wody pitnej czyli jak zawsze. Konie piją po kilka razy dziennie z kilku dostępnych wodopojów na polu.

Jak widać konie są zadbane, karmione, pojone, czyste, dostosowane biologicznie do warunków chowu wolnowybiegowego, otwartego i przede wszystkim zdrowe i kochane.

Prowadzę wzorcową hodowlę koni metodami naturalistycznymi od 16 lat. Wiem, to może boleć zawistników.


Pasza zadana

Już wszystkie konie owce i kozy zjadły swoje zboże i teraz pora na pasze objętościowe czyli na siano do woli.

niedziela, 27 stycznia 2019

Narodowcy zorganizowali marsz upamiętniający Polaków zamordowanych w Auschwitz. Dyrekcja Muzeum wyrzuciła dziennikarzy i zakazała nagrywania

Narodowcy zorganizowali marsz upamiętniający Polaków zamordowanych w Auschwitz. Dyrekcja Muzeum wyrzuciła dziennikarzy i zakazała nagrywania patriotycznego Marszu.

Niemiecki obóz zagłady w Auschwitz to miejsce Holokaustu Polaków i Polacy mają prawo tam przyjść by upamiętnić swoich pomordowanych, a Żydzi nie  mają prawa przeszkadzać, a zwłaszcza ubliżać Polakom - polskim patriotom.

Żydzi ubliżają Polakom od: hołoty, faszystów, obłąkanycb, straszą więzieniem.

Rządzie któryś zdobył władzę dzięki polskim wyborcom, pozwalasz na to?

Izabella Redlarska


Środowiska narodowe w związku z 74. rocznicą wyzwolenia przez Armię Czerwoną niemieckiego obozu KL Auschwitz zorganizowały w Oświęcimiu marsz upamiętniający polskie ofiary tego obozu zagłady. Na czele pochodu szedł Piotr Rybak, co po lewej stronie wywołało spore kontrowersje z powodu wyroku, jaki dostał za spalenie kukły Żyda. O wiele bardziej bulwersująca jest jednak postawa dyrekcji Muzeum.
Przed bramą KL Auschwitz przemaszerowała grupa kilkudziesięciu narodowców, którzy w ten sposób chcieli uczcić pamięć zamordowanych w obozie Polaków.

Jak relacjonował Piotr Korczarowski z eMisjaTV, władze państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau z dyrektorem Piotrem Cywińskim na czele zadecydowały o wyrzuceniu z terenu muzeum wszystkich mediów w podczas trwania manifestacji Narodowców.
Jak podkreślał, wśród wyrzuconych był m.in. reporter Reutersa. Wszystko pomimo wcześniejszych akredytacji.
Ponadto poza terenem muzeum manifestanci musieli zostawić wszelkie transparenty z hasłami. Problem był także z odzieżą patriotyczną.
Jeden z uczestników manifestacji miał zapytać ochroniarza, czy tu jest Polska. W odpowiedzi usłyszał, że nie – tu jest teren Muzeum.

https://nczas.com/2019/01/27/narodowcy-zorganizowali-marsz-upamietniajacy-polakow-zamordowanych-w-auschwitz-dyrekcja-muzeum-wyrzucila-dziennikarzy-i-zakazala-nagrywania/

Było komórkami nagrywać ukradkiem!
W przyszłym roku będzie nas tam więcej, dwa razy tyle i wejdziemy z polskimi flagami, wejdziemy z polskimi transparentami i będziemy to wszystko nagrywać i puścimy na świat przekaz.  Na pohybel Żydom!

Żydy utrudniają Polakom oddanie hołdu polskim ofiarom Oświęcimia

Nowak u Roli o Braunie i ustawie IPN

https://youtu.be/IfzZ4ZWOBzA

Kotwica to symbol Polski Walczącej z Niemcami

https://youtu.be/x8PH2Iax7n8

Symbol Polski Walczącej z niemieckim okupantem został wpisany przez Żydów na listę... zakazanych symboli faszystowskich!

sobota, 26 stycznia 2019

Jutro marsz patriotów polskich w Oświęcimiu



Dla mnie opinia Żydów się nie liczy. Dla mnie, jako Piotra Rybaka, narodowca, nacjonalisty i patrioty liczy się w tej chwili opinia Polaków i rodzin tych osób, które zostały bestialsko zamordowane. Żydzi nie będą nam mówili, w jaki sposób mamy uczcić ofiary pomordowane w Oświęcimiu – mówi Rybak w nagraniu.

Marsz organizowany w niedzielę przez Rybaka ma wyruszyć o godz. 10 spod oświęcimskiego dworca PKP. Stamtąd uczestnicy przejdą w stronę bramy byłego obozu zagłady, aż do Ściany Śmierci, gdzie zamierzają złożyć kwiaty. Jeśli marsz dojdzie do skutku, odbędzie się nielegalnie, ponieważ wojewoda małopolski nie wydał na niego zgody.

Gdańszczanie, pomóżcie uzbierać podpisy dla Grzegorza Brauna!

Grzegorz Barun ku zaskoczeniu wielu zapowiedział start w wyborach na prezydenta Gdańska. Teraz opublikował pierwszy spot z bardzo wymownym hasłem: „Gdańsk – tu jest Polska”. W rozmowie z portalem Kontrrewolucja.net, tłumaczył swoją decyzję i zaapelował do Czytelników o pomoc w zbieraniu podpisów, które umożliwią jego rejestrację, jako kandydata.
Braun odniósł się do pytania o to, czy jego start w wyborach był uzgodniony z propolską i antyunijną koalicją. – Moje działania prowadzę z zachowaniem pełnej lojalności wobec moich koalicjantów – zapewnił i dodał, że jednocześnie jest to „w pełnej dyskrecji co do naszych ustaleń koalicyjnych”.
W rozmowie z portalem Kontrrewolucja.net Braun tłumaczył również, skąd wzięło się hasło „Gdańsk – tu jest Polska”. – Takich czasów dożyliśmy, że podkreślanie polskości Gdańska przez niektórych może być uznane za prowokacyjne. To jednak nie mój problem, ale problem tych niektórych przedstawicieli elit postpeerelowskich w Gdańsku. I nie tylko w tym mieście – wyjaśnił.

Pytany, jak ocenia szanse na zdobycie prezydenckiego fotela w Gdańsku, odpowiedział, że „najpierw trzeba wykupić los, by wygrać na loterii”. – Tym losem w moim przypadku będą podpisy umożliwiające rejestrację kandydatury – stwierdził.
Grzegorz Braun zaapelował także do Czytelników o pomoc w zbieraniu tych podpisów. – Zostało bardzo niewiele dni, a trzeba zebrać tysiące podpisów od mieszkańców Gdańska, którzy mają prawa wyborcze w tym mieście – podkreślił. – Bardzo proszę o pomoc w tym dziele – zaapelował.
Wzór karty do zbierania podpisów można pobrać tutaj.
Źródło: Kontrrewolucja.net
https://nczas.com/2019/01/26/grzegorz-braun-apeluje-do-gdanszczan-zostalo-bardzo-niewiele-dni-bardzo-prosze-o-pomoc-w-tym-dziele-wideo/

Tu jest Polska

Bardzo mi się podoba spot Pana Grzegorza Brauna, przyszłego prezydenta Gdańska. To zniemczone i zażydzone miasto zasługuje na więcej, na powrót do macierzy i przywrócenie wartości polskich i chrześcijańskich.

Izabella Redlarska
Lider Akcji Polska!


https://nczas.com/2019/01/25/oficjalnie-grzegorz-braun-kandyduje-na-urzad-prezydenta-gdanska-tu-jest-polska-video/?fbclid=IwAR0D2S6hmdLWqMmGTUm3yXWDi4deyfDRvSpTcthk-wUe2iGk9x7vkCldvkU

Praktyczne karmidła


Nowe karmidła bardzo wygodne do zadawania paszy treściwej,
tylko kolor karmideł brzydki i drażni mój zmysł piękna. 😁

Indianka

Prostokątne karmidło
  • Służy do zadawania paszy koniom, krowom, owcom oraz innym zwierzętom gospodarskim.
  • Wykonane jest z wysokiej jakości tworzywa odpornego na pękanie.
  • Karmidło do mocowania na ścianie lub boku kojca.
  • Głębokość karmidła została dobrana w sposób umożliwiający nasypanie odpowiedniej ilości paszy, jaką potrzebuje zwierzę.
  • Wymiary karmidła dostosowane są tak aby nie zajmowało dużo miejsca.
  • Karmidło wyposażone jest w listwę brzegową zabezpieczającą przed rozsypywaniem paszy.
  • Listwa do samodzielnego montażu !
Dane techniczne:
  • materiał: tworzywo sztuczne
  • waga: bez listwy 1,280kg
  • z listwą 1,635kg
  • pojemność: 15 litrów
  • kolor: zielony, oliwkowy
Wymiary poidła:
  • szerokość: 41,5 cm
  • głębokość: 20,5 cm
  • wysokość: tył: 31,5cm
  • przód: 17cm
Tu podobne z listwą ochronną zapobiegającą rozsypywaniu zboża.

https://allegro.pl/oferta/karmidlo-poidlo-zlob-z-listwa-dla-koni-bydla-15l-6738986554

Świeża lizaweczka



Wyłożyłam świeżą lizawkę solną dla koni przy karmidłach na ganku. Co prawda mają jeszcze lizawki w korycie w stajni, ale przy tych karmidłach też dobrze by była jedna. Gdy jeden z koni szybciej skończy jeść zboże, to zamiast sięgać drugiemu do karmidła, zajmie się lizawką solną. Tak się stało dzisiaj. Podczas gdy Delaware powoli żuł zboże, Dakota lizała sól, dzięki temu nie rozwaliła ganku.

Późne śniadanie




Właściwie to już lunch. Zanim Indianka nakarmiła konie, owce, kozy, koty i psy - zrobiło się południe.
Zamontowała też nowy uwiąz do koni. W zasadzie dwa.

piątek, 25 stycznia 2019

Grzegorz Braun na prezydenta Gdańska!


Grzegorz Braun, lider stowarzyszenia Pobudka, będzie drugim kandydatem na prezydenta Gdańska. Znany reżyser ogłosił to za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Jak informowaliśmy wczoraj Grzegorz Braun poważnie rozważał start w najbliższych wyborach uzupełniających na prezydenta Gdańska.

Grzegorz Braun na prezydenta Gdańska!

Po śmierci Pawła Adamowicza fotel prezydenta Gdańska jest pusty. Póki co obowiązki przejęła dotychczasowy zastępca Aleksandra Dulkiewicz, która ubiega się także o prezydenturę po zamordowanym samorządowcu.




5 nowych dodatkowych karmideł zainstalowane


Indianka z Brunhildą zainstalowały 5 nowych, dodatkowych karmideł, coby skuteczniej kontrolować dawki paszy treściwej podawane koniom.
Konie mają co prawda jedno ogromne koryto w stajni, ale tam sobie nawzajem wyjadają ziarno i trudniej dopilnować, by każdy konik zjadł tyle ile trzeba.
Pojedyncze karmidła ułatwią odpowiednie dawkowanie.

Konie mają nieograniczony dostęp do wody



https://youtu.be/KcEwVD7mKqk

Konie, owce i kozy mają swobodny dostęp do wody przez cały rok. Wodopoje nie zamarzają.

Woda na Rancho nie zamarza

https://youtu.be/U2KMgiND5Wg

Moje zwierzęta mają całoroczny dostęp do wody. Wodopój nie zamarza nawet w największe mrozy.
Woda non stop płynie.

czwartek, 24 stycznia 2019

Brunhilda zadowolona z paczki

Brunhilda dostała paczkę z fajnymi ciuchami.
Jest zadowolona. Powiedziała, że narysuje obrazek dla darczyńcy i zamieści go na moim blogu.

Jeśli adres zwrotny jest prawdziwy, wyśle dzieło do darczyńcy.
Prawdziwy? Tam nazwy ulicy i numeru domu brak.
Proszę podać pełny adres w komentarzach pod moim blogiem.
Nie opublikuję.

Sekowanie przez adminkę

Znów jestem sekowana przez adminkę grupy "weterynarze kowale trenerzy", niejaką Monikę z południa Polski, właścicielkę stajni. Boi się konkurencji?

Zamieściłam niewinny post z zapytaniem o sposób karmienia koni i zostałam zablokowana. Ta kobieta mnie po prostu dyskryminuje. Arogancka i bezczelna jest.

Ciekawi mnie jak inni karmią swoje konie, dlatego zadałam pytanie grupie. 

Nie interesuje mnie roszczeniowo-oskarzycielska psychopropaganda zezwierzęconych fundacji, tylko realne doświadczenia praktykujących, doświadczonych hodowców.

Co ciekawe, na mojej grupie ktoś wykasował około 100 nowych zgłoszeń.
Komuś bardzo nie w smak, moja aktywność w sieci i grupy.

środa, 23 stycznia 2019

Katolicyzm jest najbardziej tolerancyjną religią na świecie



"Katolicyzm jest najbardziej tolerancyjną religią na świecie. Wytworzył najbardziej pokojową cywilizację opartą na miłości bliźniego."

Krzysztof Bosak, wiceszef Ruchu Narodowego, krytykuje rząd Morawieckiego za politykę migracyjną i mówi o planach na wybory do Parlamentu Europejskiego.

https://t.co/DIyx3McBLt?amp=1

Genialny wywiad!
Polecam inteligentnym :)


Nie będziemy ginąć za Izrael | prof. Jerzy Robert Nowak

Bosak u Roli o legalnym banderyźmie w RP, Gwiazdowskim, Iranie, indoktry...

wtorek, 22 stycznia 2019

Smirking while white

Jeśli nie zatrzymamy ataku obcej ideologii na nasz kraj to dojdzie do tego, do czego dochodzi teraz w Stanach Zjednoczonych Ameryki, że biały, katolicki nastolatek jest hejtowany i nienawidzony za to, że się uśmiechnął do Indianina. 🙄

poniedziałek, 21 stycznia 2019

Kacper Płażyński na prezydenta Gdańska!

Panie Kacper Płażyński jest pan znany w Gdańsku, ma tam poparcie.
Niech pan bierze Gdańsk. To miasto trzeba zrepolonizować, spolszczyć na nowo, dać mu szansę na rozkwit patriotyzmu i chrześcijaństwa.
Trzeba przywrócić Gdańsk do Ojczyzny!
To obowiązek prawdziwego Polaka. Odwagi!

Let's Make Poland Great Again!

Uczyńmy Polskę Potęgą!


niedziela, 20 stycznia 2019

Obejrzyj film „Filmy z Rancho de Rebelle na Mazurach Garbatych” w YouTube

https://www.youtube.com/playlist?list=PLf8mofkstclEVetxx9kj1jQwWpd5kP6FR


Pod niniejszym adresem znajdują się 24 filmy z mojego Ranczo na których są widoczne moje zadbane zwierzęta w różnych okresach czasu od początku maja 2018 kiedy to zostałam okradziona przez zorganizowaną grupę przestępczą na czele z Elżbietą Kozłowską,  prezeską fundacji Molosy Adopcje.

Filmy potwierdzają bardzo dobry stan zdrowia i odżywienia moich zwierząt na mojej farmie i zadają kłam oszczerstwom złodziejskiej fundacji Molosy Adopcje, która ukradła mi zdrowe i zadbane stado owiec i kóz i je wymordowała, a teraz szykuje się do grabieży moich koni. W tym celu zorganizowała zbiórkę internetową i zebrała ponad 7000 zł.
Ta oszukańcza zbiórka została zgłoszona w Prokuraturze Krajowej.


Pikieta w Warszawie przeciwko cenzurze



Już dziś w Warszawie na Placu Zamkowym o godz. 12:00 odbędzie się pikieta przeciwko #ACTA2 organizowana przez
@RNMazowsze
Na pikiecie będą obecni członkowie zarządów #RuchNarodowy i
@_Wolnosc
Przyjdź i powiedz "NIE!" dla cenzury w Internecie! facebook.com/events/5245632…

Karta Praw Hodowcy

Opracuję Kartę Praw Hodowcy i postaram się, by stała się punktem programu Narodowców i Koalicji Polskiej.

Jakieś sugestie i uwagi?

Tweet from Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski)

Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) Tweeted:
Yellow vests song

https://twitter.com/JSaryuszWolski/status/1086799952720945153?s=17


Żółte kamizelki śpiewają, że nie chcą być w pierdolonej Unii.
Ja też nie chcę i też noszę żółtą kamizelkę na znak solidarności z Francuzami.

Obejrzyj film „Grzegorz Braun: Żałuję, że Adamowicz nie stanie przed sądem ludzkim” w YouTube

https://youtu.be/A-98Yszf-t8


Jeden z liderów Koalicji Polskiej. 
Kandydat do Parlamentu Europejskiego.


https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Braun

Posłuchaj audycji „Sośnierz: UE zacznie wydawać 2 mld euro na propagandę, czyli na agentów i promowanie równości” w YouTube

https://youtu.be/zm4qsGchveI


Europoseł Dobromir Sośnierz z partii Wolność Korwina Mikke

Polecam polski głos w debacie europejskiej. 

Indianka

Uzależnieni od Indianki :)



Statystyka mojego bloga :)

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu
69 725
Liczba wyświetleń wczoraj
4 888

Łącznie:
3 601 588

Obejrzyj film „Musimy płakać! | J. Międlar [NA ŻYWO]” w YouTube

https://youtu.be/Zj9r5rL2kUs

Jacek Międlar o amoku cenzorskim po zabójstwie Adamowicza. 

sobota, 19 stycznia 2019

Prostujemy prawnika



Pani Izabelo, po lekturze Pani odpowiedzi na komentarze osób czytających niniejszego bloga dostrzegam kilka problemów związanych z dokonywanuem wpłat przez potencjalnych darczyńców. 

Przyznaje Pani otwarcie, że Pani gospodarstwo jest w ekstremalnie złym stanie technicznym. 



Nie. Proszę pana imputuje pan coś co nie było powiedziane przeze mnie. Gospodarstwo jest w bardzo dobrym stanie. To tylko budynki są uszkodzone, a nie gospodarstwo. Gospodarstwo to przede wszystkim 11 hektarów ziemi fajnie ukształtowanej: pagórkowatej i malowniczej, różnorodnej glebowo oraz bioróżnorodnej, żyznej, wypoczętej i czystej chemicznie.


Wymaga ono remontu kapitalnego - a i to tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zakwalifikuje budynki do takiego remontu.


Znów dziwaczne zdanie. No proszę pana czy pan gospodarstwo chce remontować? Czy gospodarstwo to jest budowla? Ma pan wszystkie klepki na swoim miejscu? Niech pan mi mojego gospodarstwa nie remontuje, błagam! To nie gospodarstwo jest do remontu! Niech pan przestanie roić jakieś dziwne wizje! Do remontu są budynki i nie dlatego, że inspektor każe,  ale dlatego, że ja chcę je wyremontować!


 W istocie remont, o którym Pani mówi, oznacza bowiem (patrząc na zdjęcia) zdjęcie poszycia dachowego, wymianę więźby dachowej i wyburzenie niektórych ścian nośnych - i jest to zakres minimalny, nie jestem bowiem w stanie ocenić zakresu prac, które należałoby wykonać wewnątrz tych budynków. Roboty, o których wyżej mowa, wpływają na parametry wytrzymałościowe budynków oraz związane są ze zmianami ich elewacji, przez co nie da się ich wykonać bez opracowania projektu technicznego i przedstawienie go w Wydziale Architektury właściwego Starostwa Powiatowego celem uzyskania zgody na remont. 

Jak sądzę miejscowe władze gminne, tak ponoć Pani niechętne, doskonale zdają sobie z tego sprawę, więc sądzę, że w razie podjęcia prac remontowych przy braku zezwolenia szybko dojdzie do wydania nakazu wstrzymania tych prac oraz nałożenie na Panią bardzo wysokiej kary finansowej.

 W znanym mi od strony prawnej przypadku podobnego remontu garażu jednostanowiskowego przez wyburzenie dwóch z czterech ścian i postawienie ich na nowo orzeczona została kara 50 tysięcy (!) złotych. Proszę się zastanowić nad tym, jak w tej sytuacji zamierza Pani postępować dalej...

W tej sytuacji zamierzam działać aktywnie politycznie w celu usunięcia tego szkodliwego przepisu z polskiego ustawodawstwa albowiem jest on kretyński i wymierzony w polskiego obywatela, nie jest w żaden sposób uzasadniony. O ile jeszcze można się zgodzić, że prawo budowlane powinno regulować parametry techniczne w miastach o tyle na kolonii na wsi na środku pola gdzie stoi mój dom nikt nie powinien się do niego wtrącać.
Informuje Pani jednocześnie, że Pani teren nie jest odpowiednio ogrodzony, 


Znów pan konfabuluje w sposób negatywny i tendencyjny. Otóż nie nie zgadł pan. Całe gospodarstwo mam ogrodzone w ten sposób, że konie mi nie wyjdą, krowy mi nie wyjdą, ale przy większym stadzie owiec może się zdarzyć, że przejdą pod drutami i dlatego chcę uszczelnić ogrodzenie.  

że w gospodarstwie brak jest bieżącej wody i energii elektrycznej (nawet w stopniu pozwalającym na swobodne korzystanie z tabletu).


Akurat bieżącej wody nie brak mi, bo płynie cały czas po polu, ale chodzi mi o to żeby doprowadzić rury do stajni i urządzić tam automatyczne poidła dla wygody. 

Jestem od kilku lat odcięta od sieci energetycznej więc muszę swój własny prąd zorganizować dla swoich potrzeb

 Potwierdza Pani jednoczesnie, że od dawna zalega Pani z opłatami za dotychczasowe usługi weterynaryjne i kowalskie -


Nie zalegam za usługi kowalskie, za większość weterynaryjnych zapłaciłam, a to co zostało do zapłacenia za usługi weterynaryjne zostanie uiszczone przy najbliższej wizycie.

 do tego stopnia, że wyrokiem sądu został wydany nakaz egzekucji komorniczej.


No nie znów pan ma jakąś paranoję na mój temat. Nie ma żadnej egzekucji komorniczej związanej z 
usługami kowalskimi czy weterynaryjnymi.

 Mówiąc kolokwialnie: nie ma Pani płatnej pracy, za to ma Pani ogromne długi i nie jest Pani w stanie z nich wyjść; nie jest Pani tez w stanie zapewnić sobie minimalnych warunków bytowych, 

Minimalne warunki bytowe sobie zapewniłam, niestety lokalne instytucje działają w kierunku pogorszenia ich. Dlatego uważam, że powinny zostać zlikwidowane i będę do tego dążyć poprzez swoje działania polityczne. Robię to dla siebie i dla wszystkich tych którzy są uciskani tak jak ja.

że nie wspomnę o warunkach dla przebywających w Pani gospodarstwie zwierząt. 

Akurat zwierzęta to stworzenia biologicznie przystosowane do życia w naturze także im brak budynków nie przeszkadza i nie jest problemem. Wiata to jest coś co jest w zupełności wystarczające dla koni owiec kóz.


Obawiam się, że w tej sytuacji nie znajdzie się nikt, kto weźmie Panią i Pani zwierzęta na utrzymanie -

Ale ja nie szukam nikogo kto weźmie mnie na utrzymanie ja się sama utrzymuje z pracy moich rąk.

 zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę sposób, w jaki wyraża się Pani o innych ludziach, który to sposób rażąco odbiega od tego, co jest określone regułami elementarnej kultury osobistej.

A dlaczego wyrażam się o innych ludziach w sposób niekulturalny potrafi pan zgadnąć czy pan nie doczytał? Gdyby pan był tak masowo atakowany lżony, poniżany, wyszydzany, gnębiony - jakby pan reagował? Nie dostałby pan szału? Nie wściekł by się pan?

Gdyby była Pani moją klientką, z braku perspektyw doradzałbym sprzedaż zwierząt i gospodarstwa.

M. Majchrzak

Pan jest po prostu pośrednikiem nieruchomości i ma pan klienta na moją gospodarkę i temu te rozwlekłe wywody. Żałosna ściema hahaha :)

Indianka