środa, 28 października 2020

Incydent w Sokółkach

Zostałam zaatakowana przez tych co uwięzili i zagłodzili moje owce. Były groźby karalne i uszkodzenie mienia. Zgłosiłam na policji. Policja przyjechała na interwencję i sporządziła notatkę oraz przesłuchała sprawców. Jutro składam zawiadomienie na piśmie.

Izabella INDIANKA Redlarska

Jebać szczepionki!

Jest październik, za chwilę będzie listopad, a ja chodzę boso po ogrodzie i jestem zdrowa! Nie mam żadnej grypy, żadnego zapalenia płuc, żadnej anginy żadnego koronawirusa, nawet kataru! Niczego!!! Jestem zdrowa jak ryba.
Jebać szczepionki! 😎

Izabella INDIANKA Redlarska

Adolf Kudliński Nie Żyje - W Ostatnim Filmie Mówił Że Został Napadnięty....

wtorek, 27 października 2020

Z. Kękuś (PPP 274) Polacy, pytajcie Morawieckiego, po co nauczył dzieci ...

Jutro dzień jak co dzień

Wybieram się do ogrodu.
Masa pracy w nim czeka.

Izabella INDIANKA Redlarska

Dziś wygrało życie!

2020-10-22

Dziś wygrało życie!

Wreszcie. Choć trzeba było czekać tyle lat, by Państwo Polskie uznało, że "godność człowieka, każdego człowieka nie jest prawem a fundamentem każdej cywilizacji". Dzięki Ci Panie Boże. KaKazdego
eg dnia, kiedy odwoziłam moją córkę do szkoły, w której większość uczących się dzieci miała zespół Downa, towarzyszyła mi myśl, że tej szkoły właściwie mogłoby nie być. Większość uczących się tam dzieci, mogła być zgodnie z literą prawa zabita przed narodzeniem. 

Myślałam: co to jest za świat, w którym można decydować, czy dany człowiek ma prawo żyć? Kto dał ludziom prawo, by o tym decydowali? Kim trzeba być, by walczyć o prawo do zabijania innych? Ta niesprawiedliwość porażała mnie za każdym razem, gdy Magda opowiadała kolejne radosne i pełne życia historie ze swojej szkoły.

Na  szczęście mamy w niebie mocnego patrona i w Jego dzień, w dzień św. Jana Pawła II Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej wydał wyrok, że zabijanie dzieci z powodu podejrzenia ich niepełnosprawności jest niezgodne z Konstytucją.

Setki modlitw, dziesiątki grup ludzi zbierających się na modlitwie za życiem dziś przyniosły radosny efekt. Odetchnęliśmy z ulgą. My nie czujemy, że coś zostało nam udzielone, że coś wygraliśmy, że mamy jakąś satysfakcję osobistą. My czujemy, że została przywrócona elementarna sprawiedliwość i naturalny porządek świata. Nie wolno bowiem zabijać ludzi za to, że być może są niepełnosprawni.

https://stacja7.pl/felietony/dzis-wygralo-zycie/

Przede mną ciężka wojna o konie

Zrobię wszystko, by moje konie wróciły do domu.

Izabella INDIANKA Redlarska

Szczególnie polecamy

My Polacy jesteśmy bezbronni. Jesteśmy najbardziej bezbronnym narodem świata.
O to zadbały wszystkie kolejne żydowskie, antypolskie rządy.

Izabella INDIANKA Redlarska

Jackowski przewidział to

Niebawem antypolski rząd, który nienawidzi Polaków, wprowadzi stan wojenny i sprzeda nas obcym. Polska straci suwerenność, a Polacy wolność. To nam robi ten żydowski rząd w Warszawie. Zdrajcy!!!

Izabella INDIANKA Redlarska

Wcześniak to też człowiek

Człowiek zanim się narodzi - nawet, gdy jest bardzo, bardzo malutki już jest człowiekiem.
Nie rozumieją tego lewicowe wywłoki, które drą szaty nad zwierzętami, a nie mają sumienia wobec ludzi.

Izabella INDIANKA Redlarska

Jak zrobić zupę z dyni? Przepis i praktyczne wskazówki

Zupa dyniowa – czego potrzebujesz?

Najpierw składniki, potem gotowanie. Po kilka z nich trzeba będzie udać się do sklepu, gdyż nie należą do standardowego wyposażenia kuchennych zapasów. Chociaż właściwie niczego nie powinniśmy zakładać, bo z drugiej strony nie są to produkty bardzo wyszukane. Istnieje szansa, że wykorzystujesz je do innych dań oraz deserów, a krem z dyni będzie tylko kolejnym punktem na liście przepisów, gdzie można je dodać. Do zrobienia dyniowej zupy dla 4 osób potrzebujesz:
 

Dojrzałą dynię o wadze ok. 800 g (po obraniu uzyskasz z niej ok. 500 g miąższu)

Ziemniaki (250 g)

Masło (25 g)

Pomidor świeży (1 sztuka) lub pół puszki pomidorów krojonych

Mleko (1 szklanka)

Bulion (1 i ½ szklanki)

Cebula (1 sztuka)

Czosnek (2 ząbki)

Mielona kurkuma (1 łyżeczka)

Świeżo starty imbir (1 łyżeczka)

 
 


Jak zrobić zupę dyniową?

Trochę krojenia, obierania, gotowania i powinno się udać. Zupa z dyni wymaga nieco precyzji, zwłaszcza gdy odmierza się tak wyraziste przyprawy, jak imbir, czosnek i kurkuma. Warzywo to jest bardzo delikatne i lekko słodkawe. Proporcje przyjemności i doznań na każdym z poziomów smaku dyni różnią się w zależności od tego, jaki gatunek wybierzesz. Hokkaido sprawi np. że krem z dyni będzie gęściejszy oraz nie wymaga obierania. W innym przypadku postępuj według naszych wskazówek.
 


 

JAK ZROBIĆ ZUPĘ Z DYNI KROK PO KROKU?

1. Zacznij od obrania dyni. Następnie usuń z niej pestki (możesz je później wysuszyć w piekarniku). Uzyskany miąższ pokrój w kostkę.

2. Obierz ziemniaki i również pokrój je w kostkę.

3. Ząbki czosnku pokrój w cienkie plasterki. Cebulę pokrój w kostkę. Oba składniki zeszklij w garnku na maśle.

4. Do smażonej cebuli i czosnku dodaj pokrojona w kostkę dynię oraz kartofle. Wsyp też w tym momencie kurkumę i starty imbir. Dopraw do smaku solą i smaż, często mieszając zawartość garnka przez minimum 5 minut.

5. Zagotuj odmierzoną ilość bulionu i wlej ją do garnka ze smażoną dynią i innymi składnikami. Zamieszaj, przykryj i zagotuj. Gdy bulion zawrze, ustaw palnik na średnią moc i zostaw na 10 minut (nie zdejmuj w tym czasie pokrywki).

6. Jeśli masz pomidory z puszki, dodaj je po tym czasie do zupy. Jeśli pomidor jest świeży, trzeba będzie go sparzyć, obrać, usunąć gniazdo nasienne i pokroić w kostkę.

7. Wymieszaj wszystko, ponownie przykryj garnek i gotuj jeszcze ok. 5 minut (do momentu, aż warzywa ładnie zmiękną).

8. Do blendera wlej wybrane mleko (zwierzęce lub roślinne, np. kokosowe) i połącz dokładnie składniki, miksując na gładki krem. GOTOWE!!!


***
Serwując zupę dyniową w głębokich talerzach, możesz ozdobić ją odrobiną gęstej śmietany, natką pietruszki, prażonymi pestkami dyni lub słonecznika, a także niewielką ilością płatków chili.

 
 


Co zrobić z dyni pieczonej? Zupę krem!

Bazową recepturę już masz. Nie jest to jednak jedyna opcja stworzenia kremu z dyni. Warzywo to możesz bowiem najpierw upiec, a następnie stworzyć z niego mus dyniowy. Dzięki temu zupa będzie miała bogatszy i głębszy smak, a sam proces jej gotowania nieco się skróci. Cebulę, pomidory i czosnek również można wcześniej upiec. Poza tym taka zupa krem z dyni świetnie smakuje, gdy dodasz do niej:
 

Świeże liście oregano

Pieczona kukurydzę z masłem doprawionym ostrą papryką (czyli zupa z dyni na ostro)

Mleko migdałowe

Wanilię (ziarenka i całą laskę)

Czarny pieprz

Chrupiące grzanki upieczone z oliwą wzbogaconą ziołami toskańskimi (m.in. z suszonymi pomidorami)

https://tadar.pl/jak-zrobic-zupe-z-dyni-przepis-i-praktyczne-wskazowki

Ogrodowe porządki

Dzień minął pracowicie na ogrodowych i podwórkowych porządkach.
Zabrakło go na wszystko co jest do zrobienia w obejściu, ale co jest zrobione, to jest już zrobione. Jutro będzie mniej do podziałania.

Kury zadowolone z ogrodowego zielska.
Grzebienie czerwone mają - będą się nieść. Trzeba będzie im kruszonki dokupić, aby jaj było pod dostatkiem.

Na Rancho pochmurno, ale ciepło i można oddychać pełną piersią. Indianka dotlenia się cały dzień na dworze.

Indiance szkoda tych nieboraków w miastach co się trują dwutlenkiem węgla pod maskami. Mózgi im sflaczeją. Grzyb w płucach się zagnieździ. Respiratory rozerwą im płuca. Biedni ludzie.

Izabella INDIANKA Redlarska

Dlaczego warto jeść zielone warzywa Potrafią zdziałać cuda!

Niemka je bardzo dużo surowych warzyw z mojego ogrodu, gdy wiosną i latem uprawiamy warzywa. Ja surowych jem mniej, ale postaram się jeść codziennie dużą, surową sałatkę, tak jak robi to Brunhilda.

Od pewnego czasu jem głównie warzywa i zauważyłam, że schudłam.

Trzeba zmobilizować się i codziennie jeść dużą surówkę!

Wczoraj zebrałam, oczyściłam oraz umyłam kolejną porcję warzyw. Część, upiekłam, część ugotowałam.
Z trzeciej części zrobię dziś surówkę.

Indianka

"Warzywa, inaczej jarzyny, to rośliny jedno-, dwu- lub wieloletnie, które w całości lub w części stanowią pokarm człowieka. Możemy spożywać je na surowo albo po obróbce cieplnej. Są nieocenionym źródłem witamin i minerałów. Częściami użytkowymi są zarówno liście, łodygi, jak i korzenie oraz bulwy. Jednymi z bogatszych w witaminy są zielone warzywa. Dlaczego warto je jeść?

Warzywa – pieczone, na parze, suszone. W jakiej formie je spożywać?

Podział warzyw – jakie warzywa warto jeść?

Zielone warzywa - dlaczego warto je jeść?

Warzywa czerwone i fioletowe

Dania z warzyw – przepis na warzywa z patelni

Wszystkie warzywa są zdrowe, jednak niektóre zawierają wyjątkowo dużo cennych związków odżywczych, dlatego bezwzględnie należy włączyć je do swojej codziennej diety. Warzywa mogą zapobiegać rozwojowi wielu chorób, a przy tym są niskokaloryczne, dlatego można, a nawet należy, spożywać je, będąc na diecie.

Warzywa – pieczone, na parze, suszone. W jakiej formie je spożywać?

Warzywa warto podawać na wiele sposobów, dlatego korzystajmy z przepisów na warzywa pieczone i gotowane na parze. Nie zapominajmy jednak, że najzdrowsze są te spożywane na surowo . Jarzyny możemy także suszyć.

Jak przygotowujemy pieczone warzywa? Piekąc, nie tracimy cennych wartości odżywczych oraz witamin znajdujących się w warzywach. Pieczone warzywa mają także trochę inny smak od tych gotowanych, są bardziej aromatyczne, zmienia się ich struktura. Możemy je piec na wiele sposobów: na blasze, w folii lub naczyniu żaroodpornym w temperaturze około 200 stopni; długość pieczenia zależy od rodzaju przyrządzanego warzywa oraz wielkości kawałków, które poddajemy obróbce termicznej. Piec możemy w zasadzie wszystkie jarzyny z wyjątkiem brokułu, który w wysokiej temperaturze zwiędnie. Większe warzywa dobrze jest zawinąć w folię, a jeśli decydujemy się na malutkie kawałki, należy je posmarować oliwą. Oczywiście możemy też użyć przypraw, dzięki którym zyskają na smaku. Ciekawym pomysłem są także frytki z warzyw lub warzywa faszerowane.

Jak przyrządzić pieczone warzywa korzeniowe dla dwóch osób? Musimy przygotować:

· 4 ziemniaki,

· 2 marchewki,

· 2 korzenie pietruszki,

· 1 mały seler,

· 1 cukinię,

· 5 ząbków czosnku,

· 1 łyżeczkę suszonego tymianku,

· sól, pieprz,

· ½ łyżeczki mielonej słodkiej papryki,

· 2 łyżeczki oleju lub oliwy.

Zaczynamy od umycia i pokrojenia warzyw. Wszystkie poza cukinią obieramy. Wrzucamy do miski, dodajemy przyprawy i mieszamy. Wrzucamy na blachę i pieczemy w 180 stopniach przez około 30 minut. Pieczone warzywa są niezwykle smaczne i aromatyczne.

Gotowanie na parze to najzdrowszy sposób przyrządzania posiłków, nie tracimy bowiem nic z wartości produktów. Dzięki tej metodzie zachowujemy wszystkie witaminy i składniki mineralne. Gotując warzywa na parze , nie należy dodawać soli ani tłuszczu. W ten sposób możemy przyrządzić wszystkie warzywa, nawet szpinak. Warto też doprawiać je ziołami. Do wody możemy dodać kilka gałązek świeżych ziół, co sprawi, że przygotowane warzywa będą jeszcze smaczniejsze. Nie poleca się gotowania na parze pomidora.

Podział warzyw – jakie warzywa warto jeść?
Warzywa możemy podzielić, stosując różne kryteria. Jednym z podstawowych jest ich barwa.

Zielone warzywa - dlaczego warto je jeść?
Zielone warzywa są bogate w witaminę C, a należą do nich: sałata, kapusta włoska, por, brokuł, brukselka, zielony groszek, szparagi, fasolka szparagowa, ogórki, szpinak, jarmuż. Zielone warzywa korzystnie wpływają na nasz wzrok, ze względu na zawartość luteiny. Zawierają także witaminę K, kwas foliowy i potas, którego odpowiednia ilość pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego. Dzięki zawartości chlorofilu, czyli zielonego barwnika, warzywa te mają zdolność oczyszczania ludzkiego organizmu z toksyn.

Warzywa czerwone i fioletowe

Warzywa czerwone szczególnie korzystnie wpływają na serce, zawierają bowiem likopen, będący naturalnym przeciwutleniaczem, który poprawia funkcjonowanie układu krwionośnego. Ponadto pomagają regulować ciśnienie krwi i usuwać nadmiar wody z organizmu. Do tych zaliczamy: pomidory, paprykę, rzodkiewkę.

Warzywa fioletowe , jak bakłażan, czerwona fasola i kapusta, burak i czerwona cebula, chronią przed wirusami, niszczą komórki nowotworowe, zapobiegają chorobom układu moczowego. Największą zaletą warzyw jest bogactwo witamin, minerałów i błonnika.

Jarzyny możemy też podzielić ze względu na ich budowę: na bulwiaste, korzeniowe, liściowe, cebulowe, a także dyniowate, strączkowe i kapustne. Warzywa bulwiaste to najpopularniejszy u nas ziemniak, zaś warzywa korzeniowe to marchew, pietruszka, seler, burak, rzodkiew. Do liściowych zaliczamy sałatę, szpinak, cykorię, pietruszkę naciową. Warzywa liściowe są jednak nietrwałe i nie można ich długo przechowywać.

Dania z warzyw – przepis na warzywa z patelni
Co możemy zrobić z warzyw? Jaką potrawę przygotować, aby delektować się ich smakiem? Przepis na warzywa z patelni pozwoli nam przyrządzić smaczny i szybki, a przy tym zdrowy, posiłek. Czas przygotowania potrawy to 15 minut, a lista składników na 4 porcje wygląda następująco:

· 1 brokuł,

· 2 cukinie,

· 4 marchewki,

· 300 g liści szpinaku,

· 3 ząbki czosnku,

· 3 łyżki oleju sezamowego,

· 1 papryczka chili,

· 10 g świeżego imbiru,

· świeża kolendra,

· 1 bulionetka warzywna.

Brokuł dzielimy na różyczki, sparzamy w gotującej się wodzie przez 4 minuty. Tak samo postępujemy z marchewką. Cukinie kroimy w plastry. Siekamy kolendrę oraz czosnek, ścieramy imbir. Na patelni podgrzewamy olej z czosnkiem i chili. Po chwili wrzucamy warzywa, smażymy około 6 minut, ciągle mieszając. Na koniec dodajemy bulionetkę, imbir i szpinak. Mieszamy jeszcze chwilę. Warzywa z patelni są gotowe do podania!"

Czytaj więcej na: https://dziendobry.tvn.pl/a/warzywa--jakie-maja-wartosci-odzywcze-przepis?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=paste


Izabella INDIANKA Redlarska

Nie lubię brukwi

Zupa z brukwi jest okej, ale gotowanej brukwi nie lubię. Nie smakuje mi to.
Może faktycznie warto ją mieszać z ziemniakami i doprawiać masłem i śmietaną żeby to było bardziej zjadliwe.

Na pewno brukiew jest zdrowa i zawiera składniki odżywcze oraz witaminy i dla nich warto ją jeść.

Może jakby sparzyć ją tak jak kapustę byłaby smaczniejsza? Brukiew smakuje w sumie tak podobnie jak głąb kapuściany. Gorycz przeszkadza.

Postanowiłam zrobić drugie podejście do brukwi i zastosować inne przepisy.

Zauważyłam, że surowa brukiew bardziej mi smakuje niż gotowana.

Indianka

"Brukiew ma dużo wartości odżywczych i słodko-ostry smak. Niestety nadal niezbyt często gości na polskich stołach. Warto przekonać się do tego warzywa i przygotować danie, w którym to właśnie brukiew odgrywa główną rolę.

Brukiew to odmiana kapusty rzepak. Warzywo to nie rośnie na dziko, więc trzeba je uprawiać. Warto spróbować smaku brukwi, ponieważ doskonale komponuje się z różnymi daniami, a także poznać jej właściwości lecznicze.

Jakie wartości odżywcze ma brukiew?
Brukiew, szczególnie surowa, ma wiele wartości odżywczych i pozytywnie wpływa na zdrowie człowieka. Niestety, często jej zalety są niedoceniane. Warzywo to zawiera glukozynolany (które wspomagają syntezę enzymów odtruwających), dlatego może być cennym elementem diety w profilaktyce nowotworowej. Pomaga wydalać substancje rakotwórcze z organizmu, a tym samym obniża ryzyko zachorowań na nowotwór płuc, piersi, żołądka, prostaty oraz jelita grubego. Roślina bogata jest ponadto w witaminę C, tiaminę, ryboflawinę, niacynę oraz wiele minerałów, takich jak np. wapń, żelazo czy magnez. W czasie uciążliwych bólów żołądka warto jest je zblendować, wycisnąć masę i wypić sok.

Brukiew jest wykorzystywana również w kosmetyce naturalnej – np. do robienia maseczek na twarz i do ciała. Zawiera keratynę, czyli białko występujące w skórze, włosach i paznokciach oraz kolagen, który odpowiada za ich stan i elastyczność.

PRZEPISY KULINARNEponiedziałek, 05 sierpnia 2019

Jak podawać brukiew? Najciekawsze przepisy

Brukiew ma dużo wartości odżywczych i słodko-ostry smak. Niestety nadal niezbyt często gości na polskich stołach. Warto przekonać się do tego warzywa i przygotować danie, w którym to właśnie brukiew odgrywa główną rolę.

Zobacz też: Kuchnia hiszpańska bez tajemnic >>> 

Brukiew to odmiana kapusty rzepak. Warzywo to nie rośnie na dziko, więc trzeba je uprawiać. Warto spróbować smaku brukwi, ponieważ doskonale komponuje się z różnymi daniami, a także poznać jej właściwości lecznicze.

Jakie wartości odżywcze ma brukiew?

Brukiew, szczególnie surowa, ma wiele wartości odżywczych i pozytywnie wpływa na zdrowie człowieka. Niestety, często jej zalety są niedoceniane. Warzywo to zawiera glukozynolany (które wspomagają syntezę enzymów odtruwających), dlatego może być cennym elementem diety w profilaktyce nowotworowej. Pomaga wydalać substancje rakotwórcze z organizmu, a tym samym obniża ryzyko zachorowań na nowotwór płuc, piersi, żołądka, prostaty oraz jelita grubego. Roślina bogata jest ponadto w witaminę C, tiaminę, ryboflawinę, niacynę oraz wiele minerałów, takich jak np. wapń, żelazo czy magnez. W czasie uciążliwych bólów żołądka warto jest je zblendować, wycisnąć masę i wypić sok.

Zobacz też: Pomidory w kuchni. Pomidorowe przepisy Piotra Kucharskiego >>>

Brukiew jest wykorzystywana również w kosmetyce naturalnej – np. do robienia maseczek na twarz i do ciała. Zawiera keratynę, czyli białko występujące w skórze, włosach i paznokciach oraz kolagen, który odpowiada za ich stan i elastyczność.

GWIAZDY

Katarzyna Figura ma piękne córki. Jak wyglądają Koko i Kaszmir?

Przepisy z wykorzystaniem brukwi

Brukiew doskonale sprawdza się w kuchni. Intensywny, słodko-ostry smak i wartości odżywcze w niej zawarte sprawiają, że powinniśmy jeść ją regularnie. Zupa z brukwi jest bardzo prosta w przygotowaniu.

Składniki (na 2 porcje):

 2 marchewki,

 1 pietruszka,

 mały kawałek selera,

 mały kawałek pora,

 1 średnia cebula,

 4 średnie ziemniaki,

 ½ kg brukwi,

 1 główka czosnku,

 sól i pieprz do smaku,

 odrobina oleju,

 liść laurowy,

 4 ziarenka ziela angielskiego,

 1 łyżeczka ziół prowansalskich,

 ½ łyżeczki tymianku,

 natka pietruszki.

Przygotowanie:

1. Cebulę i por pokrój w plastry, a resztę warzyw umyj i pokrój w kostkę.

2. W rondelku podsmaż cebulkę i zeszklij, dodaj czosnek.

3. Chwilę podsmaż i do całości dodaj resztę warzyw (oprócz ziemniaków).

4. Po kilku minutach zalej wszystko wodą, dodaj ziemniaki oraz liść laurowy i ziele angielskie.

5. Kiedy warzywa zmiękną, wszystko dopraw solą, pieprzem czarnym i ziołami.

6. Posyp natką pietruszki przed podaniem.

Surowa brukiew pozytywnie wpływa na nasze zdrowie, dlatego surówka z tego warzywa to kolejny idealny pomysł na to, żeby wykorzystać jego właściwości odżywcze. Jak przygotować surówkę z brukwi?

Składniki surówki:

 1 brukiew,

 2 marchewki,

 2 jabłka,

 sól i pieprz do smaku.

Składniki sosu:

 2 łyżki majonezu,

 1 łyżka jogurtu greckiego,

 sok z cytryny,

 2 łyżki oliwy z oliwek.

Przygotowanie:

1. Umyj i obierz ze skórki marchewkę, brukiew i jabłka.

2. Zetrzyj na tarce warzywa, dodaj sól i pieprz do smaku. Wszystko wymieszaj.

3. Aby wykonać sos, połącz dwie łyżki majonezu, jedną łyżkę jogurtu naturalnego, sok z cytryny i oliwę z oliwek. Surówka jest gotowa. Smacznego!

Brukiew może być również dodatkiem do wielu potraw, np. mięsa lub ryb.


Przepis na pieczoną brukiew

Przepis na pieczoną brukiew jest bardzo prosty. Pokrój warzywo, dodaj odrobinę soli i trochę suszonego czosnku. Następnie polej olejem z pestek winogron (bądź oliwą z oliwek) i piecz na blasze przez około pół godziny w temp. 180℃. Brukiew warto podawać z dipem czosnkowym.

Co warto wiedzieć o uprawie brukwi?

Brukiew jest łatwą w uprawie rośliną , a jej zaletą jest odporność na mrozy. Odpowiednia gleba powinna mieć pH od 6,0 do 7,5, powinna być przepuszczalna i zasobna w próchnicę. Nie powinno się jej uprawiać w ziemi, w której były sadzone inne warzywa z rodziny kapustowatych.

Nasiona brukwi należy siać bezpośrednio do gleby (w rzędach oddalonych od siebie o pół metra). Czynność tę powinno się wykonywać w kwietniu. Pielęgnacja rośliny nie powinna sprawiać większych trudności – brukiew wymaga wyłącznie odpowiedniej wilgotności gleby i usuwania chwastów. Owocami cieszyć się można na przełomie października i listopada.

Brukiew – podsumowanie

Brukiew zdecydowanie jest niedoceniana, chociaż coraz więcej osób zaczyna ją wykorzystywać w kuchni. To ważne, bo warzywo to zawiera wiele wartości odżywczych, witamin i minerałów, a przy okazji jest smaczne. Uprawa brukwi także nie sprawia większych trudności, dlatego to idealne warzywo także dla początkujących ogrodników.

Czytaj więcej na: https://dziendobry.tvn.pl/a/jak-podawac-brukiew-przepisy-i-uprawa?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=paste

Izabella INDIANKA Redlarska

poniedziałek, 26 października 2020

Michalkiewicz 25.X.2020

https://youtu.be/Mgr5V2JLg3w

Zaprogramowani

Oglądacze, biorcy fałszywej propagandy medialnej są zaprogramowani na wiarę w pandemię, której nie ma.

Po co to? Po co ten fałsz? Zobaczycie i zrozumiecie, gdy Polska straci suwerenność, a Polacy wolność.
Zrozumiecie, gdy nastąpi rozbiór Polski, a Polska zostanie podzielona pomiędzy dwa państwa.

Po co izolatoria w kraju, w którym nie ma pandemii? A po co za komuny były obozy dla internowanych?

Polska jest bardzo słaba militarnie. Jesteśmy narodem rozbrojonym, totalnie bezbronnym. Antypolskie, zdradzieckie rządy o to zadbały, że Polacy są całkowicie bezbronni.

Nie chroni nas ani armia, ani policja, ani prawo. Przyjrzyjcie się temu, jak bardzo jesteśmy bezbronni i zastanówcie się, jaki cel rząd w tym ma, by Polaków osłabiać?

Ten rząd służy obcym interesom, nie polskim. Oni mówią po polsku, ale nie mają polskości w sercach. Oni mają pogardę dla nas, dla Polaków.

Patrzcie, z jaką łatwością niszczą gospodarkę naszego kraju, gałąź po gałęzi. Niszczą rolnictwo, górnictwo - stocznie już zniszczone, teraz niszczą transport publiczny i turystykę.

Otwórzcie oczy, co ci zdrajcy rządowi robią nam. Rządzą nami zdrajcy, którzy prowadzą nasz kraj do zagłady. Zadłużyli nas na 200 miliardów dolarów.

Dlaczego nie obchodzi ich, że następnych wyborów nie wygrają? Bo kolejnych wyborów już nie będzie, bo Polski wolnej nie będzie. To już koniec naszego państwa.

Uważam, że Konfederacja popełniła błąd nie tworząc koalicji z Solidarną Polską i nie próbując ratować kraju.

Niebawem nie będzie co ratować - będzie za późno. My Polacy po raz kolejny stracimy wolność. Już ją tracimy krok po kroku. Z każdą kolejną ustawą wprowadzaną przez Sejm mamy coraz mniej wolności i praw.

Doszło do tego, że psychopaci z rządu zabronili nam oddychać i napuścili na nas policję, by nas pałowała, gazowała i strzelała do nas za to, że chcemy oddychać i żyć normalnie.

Izabella INDIANKA Redlarska

MEGALITY Historia Sprzed 5500 lat dok

niedziela, 25 października 2020

Powraca sprawa żydowskich roszczeń. Polska w specjalnym raporcie


Żydzi odkroją wschodnią Polskę by zaspokoić swoją chciwość. 

Listopad 2020 - zaczniemy rozumieć więcej

SKANDAL! NOWOTWÓR prosto ze sklepu! Tak trują Polaków! || Tomasz Sommer ...

"Raport z oblężonego miasta" - Komentarz Konieczny!

Palenisko w megapiecu

Gdy wróciłam z Olsztyna, okazało się, że butla z gazem jest pusta i nie mogłam nawet wody sobie na herbatę zagrzać na kuchence gazowej. 

Byłam zbyt zmęczona, żeby rozpalać w piecu, a poza tym piec nie był jeszcze gotowy aby go używać w sposób alternatywny. 

Następnego dnia zabrałam się za  czyszczenie  i przerabianie pieca.
Przerobiłam sobie palenisko w moim ogromnym piecu, tak abym mogła gotować w środku pieca, a nie na piecu, ponieważ piec jest ogromny i zużywa ogromne ilości drewna.

Wyniosłam z pieca dwa wiadra popiołu i ułożyłam w nim cegły w ten sposób, aby utworzyć wewnętrzne palenisko do gotowania potraw. 

Użyłam stare części metalowe i żeliwne, które mam na gospodarstwie, aby utworzyć ruszt. 

Teraz po utworzeniu tego wewnętrznego piekarnika, mam miejsce na gotowanie trzech potraw. 

Wczoraj i przedwczoraj ugotowałam na małej ilości drewna wodę na herbatę oraz upiekłam brukiew i usmażyłam jajka. Nowe palenisko sprawdza się. 
Wystarczy odrobina papieru na rozpałkę, kilkanaście małych gałązek i kilka niewielkich gałęzi, aby ugotować posiłek. 

Jeszcze nie potrzebuję rozpalać wielkiego pieca, aby ogrzewać całe mieszkanie, bo niej jest zimno. 

W domu jest temperatura 13 stopni Celsjusza i mi to wystarczy. Jestem zahartowana.  Nie jest mi zimno. 

Póki nie marznę, nie muszę rozpalać wielkiego pieca i tracić na to czas i mnóstwo opału. Wystarczy mi, że rozpalę małe ognisko pod rusztem w piecu i ugotuję sobie na tym ruszcie posiłek. 

Po ugotowaniu potraw wewnątrz pieca jest możliwość aby ten sam piec wykorzystać do rozpalenia dużego ognia aby cały wielki piec rozgrzać.

Wystarczy pozostawić płonący na dnie paleniska ogień i dołożyć drewna na ruszt. Ułożone gałęzie i polana leżące na ruszcie zapalą się i rozgrzeją mi cały piec oraz gary z wodą stojące na piecu. 

Wewnętrzny ruszt jest łatwy do demontażu w razie potrzeby, gdybym musiała włożyć duży pniak drzewa. 

Mój mega piec służy mnie już 18 lat i daje się wykorzystywać na różne sposoby. Mój mega piec ogrzewa całe moje mieszkanie, grzeje wodę do zmywania i kąpieli oraz gotuje potrawy. 

Jest prosty i zarazem funkcjonalny. To ja go zaprojektowałam i zleciłam wykonanie. 

Po latach doposażyłam go w 3 żeliwne piekarniki i wędzarnię. 

Pierwszy piekarnik służy do pieczenia chleba, drugi do pieczenia ciasta, a trzeci do suszenia grzybów, warzyw i ziół. Jest możliwość, by trzeci piekarnik również służył do pieczenia. 

Na piecu mam też suszarkę do suszenia naczyń oraz warzyw, owoców i ziół oraz grzybów. 

Wędzarni jeszcze nie używałam, ale mam drewno pochodzące z gruszy i jabłoni i mam zamiar wykorzystać je do wędzenia mięsa, gdy je będę miała. 

W piecu jest dużo miejsca na cegły szamotowe, które utrzymują ciepło przez długie godziny. Mam stare cegły szamotowe z rozebranych pieców kaflowych i planuję je wykorzystać w tym piecu.

Myślę też o zastosowaniu fajerek na płycie pieca, aby zwiększyć ogień do gotowania potraw na piecu.

Izabella INDIANKA Redlarska

PILNE! MEGA debata lekarzy ws. pandemii C-19! Dr De Klerk, dr N. P. Canc...

https://youtu.be/zbCiG-S0lm8

sobota, 24 października 2020

Homo TV

Co to jest homo TV?

Homo TV jest to biorobot zahipnotyzowany przez telewizję.

Homo TV to jest bezmyślny człowiek niezdolny do samodzielnej obserwacji i samodzielnego myślenia oraz wyciągania wniosków.

Izabella INDIANKA Redlarska

Nie wierzę w pandemię koronawirusa

Nie wierzę w pandemię koronawirusa! Przejechałam przez całe Mazury i nie spotkałam ani jednej osoby chorej na koronawirusa. "Pandemia" koronawirusa to ściema. Oszustwo wszechczasów. Indianka

piątek, 23 października 2020

„Listopad 2020 - zaczniemy rozumieć więcej”

https://youtu.be/Ix4Wn3XRREQ 

Przepowiednia naszego wspaniałego jasnowidza.

Bajeranckie buciki Indianki

Było pytanie, w jakich butach byłam w sądzie w Olecku - ano w takich jak widać.

W tych samych też byłam w Olsztynie na badaniach sądowo-psychiatrycznych 😊

Indianka elegancka

środa, 21 października 2020

Żyd zabrania oddychać Polakom

Korona ściema w Polsce. Premier zapowiada: Strefa czerwona w całym kraju.

Objęcie całego kraju strefą czerwoną w związku z pandemią koronawirusa premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na antenie Polsat News. Decyzja w tej sprawie ma zostać ogłoszona w czwartek. Premier powiedział również, że kwestia dotyczącą noszenia maseczek zostanie wpisana do ustawy i "wszelkie niepewności zostaną usunięte"

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-strefa-czerwona-w-calym-kraju-premier-zapowiada/77035jp

Skandal. Godzicie się na to Polacy?
Izabella INDIANKA Redlarska

Jutro leczo po mazursku

Dzisiaj już za bardzo zmęczona jestem, wymęczona tymi podróżami po Mazurach.

Ale jutro uszykuję sobie pyszne leczo z brukwią.

A na śniadanie będzie jajecznica z bagietką i rzepą.

Indianka, kulinarnie rozmarzona 😍

Jutro leczo po mazursku

O tem potem 😁

Dzisiaj było zwiedzanie miasteczka mazurskiego - nie powiem jakiego, bo o tem potem.

Postanowiłam, że napiszę wreszcie tę obiecaną sobie książkę - po prostu spiszę wszystkie sensacje i szczegóły z moich przygód, których nie mogę pisać na internecie z powodu stalkerów z syfa.

Książka będzie miała tytuł: "O tem potem." 😁

pisarka:
Izabella INDIANKA Redlarska

Łubin odmiana różowa jednoroczna

Takie piękne kwiatuszki mi zakwitły.
W tle zagon z selerem liściowym.

Indianka ogrodowa

Rząd nie chciał z nimi mediować. Firmy idą do sądu po odszkodowania za lockdown

https://businessinsider.com.pl/firmy/dla-firm/rzad-nie-chcial-z-nimi-mediowac-firmy-ida-do-sadu-po-odszkodowania-za-lockdown/tcrdlpw

wtorek, 20 października 2020

Karoca przyjechała

Karoca przyjechała i zawiozła królewnę Indiankę do Olsztyna na pogawędkę z mości psychiatrą.

Precyzyjniej to były dwie karoce: jedna z Rancho na Komendę Olecko, a druga z Komendy Olecko do Olsztyna.

Panów psychiatrów mierzących się z błyskotliwym intelektem Indianki było dwóch.

Powrót z Olsztyna był ciekawy, ale o tem potem.

Teraz pora na sen.

Indianka senna

Zebrałam plony

Zebrałam plony mojej pracy. Razem półtora tony warzyw z mojego ręcznie uprawianego ogrodu.

Zwiozłam wózkami pod górę do domu i schowałam do domu, przez ostatnie kilka dni półtorej tony warzyw.
Wszystko sprzątnięte!

W domu stoi kilka kast wyścielonych sianem i naładowanych z wielkim czubkiem.

Większość plonów już mam rozlokowane w piwnicy, którą wietrzę intensywnie, aby zebrane warzywa nie pleśniały.

Trzy ogromne 100 litrowe kasty stoją jeszcze na korytarzu na piętrze, ale najważniejsze, że są zabezpieczone przed przymrozkami, które już się trafiają na dworze.

Po ogromnym wysiłku fizycznym, który wykonałam zbierając i zwożąc plony do mojego domu, kręgosłup mnie boli i kolana. Muszę odpocząć. Zregenerować siły i zdrowie.

Dynie mogą poleżeć pół roku. Natomiast cukinie trzeba szybko przerabiać, żeby nie zepsuły się.

Teraz czeka mnie wielkie kiszenie cukinii w beczkach. Jak mi się uda zakonserwować cukinie skutecznie to będę miała jedzenie na kilka lat.

Jak coś pójdzie źle to kury i koziołek będą miały mnóstwo cukinii do zjedzenia.

Niektóre uszkodzone cukinie już dostały się kurom. Kury bardzo chętnie je zjadają. Jajka moich kur są bardzo smaczne. Pieczone cukinie zjadają też moje koty i piesy.

Na mojej farmie brakuje mleka, ponieważ zorganizowana grupa przestępcza, która mnie okradła, ukradła mi mleczne kozy oraz owce.

W roku 2017, gdy zostałam zaatakowana przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich, na moim gospodarstwie szczęśliwie żyły wielkie stada zwierząt między innymi owiec, kóz i koni.

W wyniku wrogich działań kobiet z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich, zostałam pozbawiona mojego majątku i skierowana na przymusowe badania psychiatryczne oraz jestem przez te kobiety kierowana do zamknięcia w zakładzie psychiatrycznym.

To Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich sprowadził na moje gospodarstwo w roku 2017 Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Olecku aby odebrał mi zwierzęta.

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich sprowadził na moje gospodarstwo w roku 2017 psychiatrę Obarę z Ełku.

Podległy wójtowi Krzysztofowi Locmanowi Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich założył mi sprawę sądową o umieszczenie mnie wbrew mojej woli w zakładzie psychiatrycznym.

To właśnie Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich wystawił mi fałszywą opinię na temat mnie i mojego gospodarstwa.

O podobnie fałszywą opinię Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej wystąpił do inspektora Dariusza Salamona z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Olecku oraz do sprowadzonego na moje gospodarstwo psychiatry Obary.

To Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowalach oleckich dąży do przejęcia mojego gospodarstwa i jego sprzedaży celem zaspokojenia roszczeń złodziei którzy ukradli i zagłodzili moje zwierzęta.

W roku 2018 na skutek działań Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kowalach Oleckich oraz napuszczonego przez ten ośrodek Inspektoratu Weterynarii w Olecku zostałam okradziona z 50 owiec i kóz.

Zdrowe, prawidłowo odżywione i przede wszystkim żywe zwierzęta wywieziono na farmę wybraną i wskazaną przez wójta Locmana.

Po kilku miesiącach od wywiezienia mojego stada pięknych, dorodnych zwierząt, 20 dorosłych owiec kóz już nie żyło. Skonały w cierpieniach na farmach wójta również maleńkie jagnięta i koźlęta, które się tam urodziły.

Wójt wynajął ludzi, którzy za pieniądze z budżetu gminy świadczą przeciwko mnie. Sprowadził tych ludzi na moje gospodarstwo do kradzieży moich zwierząt, aby mnie okradli i świadczyli fałszywie przeciwko mnie oraz potem na jego farmy, do zrabowanych moich zwierząt aby je zamęczyli na śmierć.

Wójt płaci policji 15000 zł rocznie z budżetu gminy, aby policja była na jego usługi i okradała bezbronne kobiety takie jak ja.

Osoby u których umieszczono moje zwierzęta czerpią ogromne korzyści finansowe i materialne z tytułu przetrzymywania wbrew mojej woli moich zwierząt.

Wójt tym osobom płaci ogromne stawki, po kilka tysięcy miesięcznie za to, że przetrzymują i dręczą moje zwierzęta.

Te osoby użytkują moje zwierzęta na swoje potrzeby, a nie zapłaciły mi za towar, nie zapłaciły mi za pracę, za wieloletnią pracę przy moich hodowlach, które przejęli. Pasożyty przejęły moją krwawicę owoce mojej pracy za darmo i użytkują je za darmo dodatkowo wójt im wypłaca z budżetu gminy ogromne pieniądze.

Wrabianie mnie w rzekome zaniedbywanie zwierząt ma na celu zlicytowanie mojego gospodarstwa na pokrycie sztucznie wygenerowanego długu, który ten dług sztucznie i celowo z premedytacją i pełną świadomością generuje wójt Krzysztof Locman.

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej pełni rolę wasalną wobec wójta Locmana.

Znajduje się ten ośrodek w budynku Urzędu Gminy na parterze. Pensje wypłacane są przez wójta, premie i nagrody wypłacane są przez wójta, wyposażenie tego biura też mają od wójta.

Oczywiście wójt nie daje tego wszystkiego z własnej kieszeni tylko obciąża wszystkich podatników naszej gminy na utrzymanie kobiet zatrudnionych w gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej.

Koszt utrzymania tych darmozjadów jest ogromny. Do tego te kobiety zamiast pomagać jak nakazuje im ustawa na podstawie której działają - one szkodzą.

Izabella INDIANKA Redlarska

poniedziałek, 19 października 2020

Bolą stawy

Po ostatnim nadludzkim wysiłku bolą stawy i kręgosłup. Dzisiaj rozparcelowałam warzywa w piwnicy. Piwnicę wietrzę, aby pleśń nie zaatakowała warzyw. Dynie powinny wytrzymać pół roku, ale cukinie trzeba szybko przerabiać. Cukinia musi być zakonserwowana. Masa roboty przede mną. Indianka

Prawne aspekty ingerencji rządu w sferę prywatną księdza

https://youtu.be/xS2S1P7sQ_g

Pouczająca wypowiedź Brauna w sądzie w Leżajsku nt zamaskowania.
Izabella INDIANKA Redlarska

Jak zaorać policjanta. Chciał wypisać osobie zdrowej mandat za brak maseczki

https://nczas.com/2020/10/19/jak-zaorac-policjanta-chcial-wypisac-osobie-zdrowej-mandat-za-brak-maseczki-wideo/

Prawem obowiązującym jest stara ustawa, która mówi o tym, że obowiązek nakładania maski spoczywa tylko na osobach chorych na zarazę. 

Nowe rozporządzenie rządu napisane na podstawie tej ustawy musi być zgodne z tą ustawą.

Policja nie ma prawa karać za brak maseczek.  Mandatów nie należy przyjmować. Od wniosku o ukaranie za brak maski należy się odwołać do sądu i sąd ma obowiązek umorzyć postępowanie przeciwko osobie bez maski.

Izabella INDIANKA Redlarska

niedziela, 18 października 2020

Tona warzyw

Schowałam do domu, do dzisiaj tonę warzyw przez dwa ostatnie dni, a przez ostatnie kilka dni do dzisiaj w sumie zabezpieczylam półtorej tony warzyw.
Wszystko sprzątnięte!

Kręgosłup mnie boli i kolana.
Teraz czeka mnie kiszenie cukinii w beczkach. Jak mi się uda zakonserwować cukinie skutecznie to będę miała jedzenie na kilka lat.

Jak coś pójdzie źle to kury i koziołek będą miały cukinię do jedzenia.

Izabella INDIANKA Redlarska

500 kg warzyw

Po całym dniu pracy tak mnie bolą kolana, że nie mogę ich zgiąć.

Zastanawiałam się od czego mi się to stało no i dotarło do mnie, że przecież przyciągnęłam z ogrodu pod górę do domu ponad pół tony moich warzyw.
Noc. Już nie mam siły. Padam.

Siłaczka
Izabella INDIANKA Redlarska

#6 Brukiew / JAK SMAKUJE POMORZE


Oświadczyny na polu 😍

https://youtu.be/60JPowSpwLA

Ale fajni ludzie wsi ❤️❤️❤️
Izabella INDIANKA Redlarska

Fajna rodzinka wiejska

https://youtu.be/-1rx7t5jr6c

Ekoterroryści kłamią

Ekoterroryści kłamią i kradną!

Zjawisko tak zwanego znęcania się nad zwierzętami jest przez lewicowe fundacje prozwierzęce celowo wyolbrzymiane celem wyłudzania datków od darczyńców na internecie.

Aby zapewnić sobie łatwy pieniądz, ekoterroryści doprowadzili do takich uregulowań prawnych, na mocy których mogą każdego człowieka o każdej porze dnia i nocy okraść i wywieźć mu zwierzęta i je zamordować - i są bezkarni.

Nikt ich nie kontroluje co oni robią ze zwierzętami, które kradną ludziom, a właściciele są oszukiwani co do stanu zdrowia ukradzionych zwierząt i niedopuszczani do swoich zwierząt miesiącami i latami, aby umożliwić fundacji niczym nie skrępowane mataczenie.

Ekoterroryści wystawiają potężne rachunki do zapłaty dla właścicieli zwierząt - za usługi pozorowane, lub za usługi, których nie wykonali i których właściciele nie zamawiali. To są kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy, a nawet kilkuset tysięcy, bo fundacje naliczają sobie haracz grubo przekraczający realne koszty utrzymania i transportowania zwierząt. Na mocy Ustawy o Ochronie Zwierząt fundacje pseudo prozwierzęce przyjmują gospodarstwa i inne nieruchomości właścicieli zwierząt i o to w tym wszystkim chodzi o przestępcze przejęcie cudzej własności.

Ustawa o Ochronie Zwierząt nie ma nic wspólnego z altruizmem i ratowaniem zwierząt. To chamski, bezwzględny, brutalny biznes, to grabież cudzej własności pod hasłami rzekomego ratowania zwierząt.

Jest to najbardziej plugawy biznes w Polsce, ponieważ jedzie na emocjach miłośników zwierząt i wykorzystuje ich do hejtowania napadniętych i okradzionych właścicieli zwierząt.

Nagminne jest wywożenie zwierząt w celu manipulowania materiałem dowodowym czyli zwierzętami, oraz fabrykowania fałszywej dokumentacji weterynaryjnej przeciwko właścicielom w celach uzyskania przepadku zwierząt na rzecz fundacji.

To co wyprawiają fundacje pseudo prozwierzęce to nie jest ochrona zwierząt, tylko to jest przestępczy petbiznes.

To faszystowska patologia, to nienawiść.
Ekoterroryści sieją nienawiść do rolników i hodowców wśród miastowych dzieci i młodzieży.

Ekoterrorystki to wyrachowane cwaniary żerujące na ludzkiej i zwierzęcej krzywdzie, urządzające internetowe lincze upatrzonych i okradzionych ofiar.

To obrzydliwe kreatury bez sumienia i honoru. To po prostu wyrachowane szmaty.

Stalinista Kaczor popiera lewicowe, złodziejskie szmaty i ich przestępczy petbiznes przeciwko rolnikom. Napuszcza te szmaty swoimi ustawami na rolników, hodowców, a także miejskich właścicieli zwierząt towarzyszących.

Ustawa o Ochronie Zwierząt poniża rolników i hodowców zwierząt gospodarskich i towarzyszących, a także właścicieli pojedynczych psów, czy kotów, bo ona zakłada z góry, że jesteśmy oprawcami i katami, traktuje nas jak przestępców.

Ustawa o Ochronie Zwierząt stawia nas w pozycji przestępców, opierając to nikczemne oskarżenie na interesownym widzimisię cwaniar z fundacji pseudo pro zwierzęcych. Ta ustawa obraża wszystkich właścicieli zwierząt.
Ta ustawa to zamach na prawa człowieka w Polsce, w tym na prawo wolności i własności.

Ustawa o Ochronie Zwierząt daje fundacjom gestapowskie uprawnienia do wdzierania się na teren prywatny właściciela zwierzęcia, celem sponiewierania i upokorzenia tego właściciela i obrabowania go ze wszystkich jego pięknych zwierząt.

Również niektóre inspektoraty weterynarii powiatowych oraz urzędygmin biorą udział w mataczeniu właśnie celem przejęcia cudzej własności w tym nieruchomości.

Podział łupów wygląda w ten sposób, że fundacja dostaje w prezencie cudze zwierzęta, natomiast obciążony za ich wywiezienie i hotelowanie właściciel zwierząt traci nieruchomość, która jest licytowana za śmieszne pieniądze dla osób z lokalnego układu.

Ustawa o ochronie zwierząt w obecnym kształcie jest to zamach na podstawowe prawa człowieka w tym na jego prawo do wolności, ponieważ podczas "interwencji" właściciele są aresztowani i wywożeni do więzienia, albo do psychiatryka.

Policja biorąca udział w kradzieży zwierząt często nadużywa swoich uprawnień w ten sposób, że poniewiera właścicieli zwierząt i poniża na oczach rodziny, sąsiadów, a także wszystkich internautów, którzy mają możliwość oglądania tych scen potem w internecie.

W wyniku dantejskich scen, które często rozgrywają się na napadniętych gospodarstwach, właściciele zwierząt tracą zdrowie, a niekiedy i życie w wyniku zawału serca lub udaru mózgu.

Fundacje pseudo prozwierzęce swoim nękaniem właścicieli zwierząt doprowadzają niektórych z nich do samobójstw.

W wyniku linczu internetowego może też zdarzyć się celowe podpalenie miejsca zamieszkania osoby linczowanej.

W wyniku internetowego hejtu inicjowanego i inspirowane oraz organizowanego i podsycanego przez fundacje, właściciele zwierząt są obiektem ataku rozmaitych internetowych świrów, którzy grożą im śmiercią.

Skala przemocy, która jest wszczyna przeciwko właścicielom zwierząt przez fundacje i jej hejterów jest gigantyczna.

Fundacja pseudo prozwierzęca nie pomaga tam, gdzie jest ta pomoc potrzebna, nie pomaga na miejscu - nie dostarcza paszy, leków, usług weterynaryjnych.

Jedyne na czym się skupiają fundacje to jest wywóz zwierząt za wszelką cenę - wszystkich zwierząt, również tych idealnie zadbanych i drogocennych.

Wszystkie fundacje traktują właścicieli zwierząt, których okradają jako przestępców. Jest w tym masa nienawiści. Bywa, że osoby starsze, samotne, schorowane nie radzą sobie ze zwierzętami okresowo bądź w dłuższym okresie czasu i po prostu potrzebują wsparcia na miejscu.

Tymczasem fundacje tych ludzi linczują i przestawiają jako katów i oprawców, którymi te osoby nie są.

Fundacje prozwierzęce rozdzielając właścicieli i ich zwierzęta nigdy nie biorą pod uwagę traumę mającą miejsce po stronie właściciela zwierzęcia i samego zwierzęcia - nie biorą pod uwagę silnych więzów pomiędzy człowiekiem i jego zwierzęciem.

Podczas wymuszonej przemocą rozłąki cierpią zarówno właściciele zwierząt jak i ich zwierzęta.

Stan zdrowia zarówno okradzionego właściciela jak i samego zwierzęcia ulega pogorszeniu na skutek rozłąki.

Z reguły przez pierwszy tydzień po wywiezieniu zwierząt z gospodarstwa te zwierzęta nie jedzą, nie piją i są w tym czasie narażone na zgony.

Podczas brutalnego załadunku kradzionych zwierząt, zwierzęta ulegają okaleczeniu, a nawet zatratowaniu na śmierć.

Wywiezione zwierzęta umieszczane są przez fundację u osób, które nie mają żadnych kwalifikacji ani doświadczenia w utrzymaniu zwierząt, bądź ich kwalifikacje są niewielkie.

W wyniku braku umiejętności postępowania z otrzymanymi zwierzętami również dochodzi do pogorszenia stanu zdrowia oraz padnięć zwierząt.

Fundacje prozwierzęce i wynajęci przez nie weterynarze i opiekunowie, nigdy nie konsultują się z właścicielami zwierząt co do stanu zdrowia i utrzymania zrabowanych zwierząt.

Nie wiedzą nic na temat sposobu, w jaki powinny postępować z wywiezionymi zwierzętami, jakie one mają potrzeby, zwyczaje, nawyki i skłonności.

Psy, które były słodkie jak miód w ramionach swoich właścicieli, po wywiezieniu nagle stają się kłębkiem nerwów.

Idiotki udające behawiorystki próbują łamać charaktery psom obronnym, wychowanym i wytresowanym w celu ochrony właściciela i ich domów oraz zwierząt, a także takim które z racji rasy wykazują skłonności obronne.

Z reguły jest więcej szkód niż pożytku z tytułu wywiezienia zwierząt od właściciela, ponieważ zawsze to jest ogromny stres zarówno dla właściciela jak i jego zwierząt.

Zdarzają się też przypadki, że fundacja która ukradła zdrowe, zadbane zwierzęta, na przykład krowy cielne i mleczne - oddaje te piękne, drogocenne zwierzęta do rzeźni, czyli po prostu morduje dobro rolnika.

Fundacja oddaje zwierzęta do rzeźni z którymi sobie nie radzi, które po wywiezieniu zapuściła i których nie jest w stanie utrzymywać, a na których chce zarobić.

Ustawa o ochronie zwierząt daje fundacji prawo do zabicia zrabowanych rolnikowi zwierząt, więc ta ustawa to jest jedna wielka obłuda, bo zabicie zrabowanych zwierząt to nie jest troska i miłość oraz polepszenie dobrostanu, a jego pogorszenie i to zdecydowane.

Zabicie zwierząt właścicielskich przez fundację jest to mord popełniony na cudzych zwierzętach w celach zarobkowych.

Fundacja nie ponosi kosztów wyhodowania zwierząt i ich utrzymania u właściciela, nie płaci mu za wykonaną pracę i poniesione koszty hodowli zwierząt, natomiast przyjeżdża po gotowy produkt, wywozi go i zarabia na nim.

Ustawa o ochronie zwierząt to ogromna obłuda, bo nie chodzi w tej ustawie o ochronę zwierząt, tylko o to, żeby zarabiały fundacje.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Fundacje będą ponosić koszty bezzasadnych interwencji

https://youtu.be/7U3RHPzFhyI

Jeden plus nowej wersji Ustawy o Ochronie Zwierząt, choć w rzeczywistości trudny do realizacji, ponieważ fundacja jako dysponent materiału dowodowego ma milion okazji by mataczyć.

Izabella INDIANKA Redlarska

No Kozłowska, złodzieju jebany - jak mi się uda udowodnić tobie przekręt to będziesz bulić wszystkie koszty ze swojej kieszeni, szmato pierdolona. Pójdziesz z torbami, ściero. Zakończę twoją chujową działalność.

sobota, 17 października 2020

Protesty rolników przeciwko ustawie antyhodowlanej

https://youtu.be/_p-zqI-P-EE

Protesty w całym kraju. 
Izabella INDIANKA Redlarska

Rolnicy gnojem w Macierewicza! Protesty rolników! IDŹ POD PRĄD NA ŻYWO 2...


"Rząd nas oszukał, polskie rolnictwo kona!" Protest rolników i blokady d...


LIVE. Protest rolników Białystok


Michał Kołodziejczak: Prezydent powiedział, że myśli jak my, ale boi się...


Chojnice: Ziemniaki wysypane przed posłem PiS

https://youtu.be/0yjtA2vUHsk

Chojnice: Ziemniaki wysypane przed siedzibą posła PiS. 
Izabella INDIANKA Redlarska

Gnój dla gnojów z PiSu

https://youtu.be/Q2h_9djLB8U

Rolnicy rozwożą obornik pod biura poselskie PiSu. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Protesty rolników w Warszawie przeciwko Kaczyńskiemu

https://youtu.be/FQlRcrzLy_g

Kaczor zdradził polską wieś.
Izabella INDIANKA Redlarska

Protesty rolników w Warszawie

https://youtu.be/cqnPVTlZNG0

Starcia Polaków że sklepami

https://youtu.be/cZFvR8ESrfQ

Zapraszam na zakupy warzyw do mnie na Rancho Romantica Rebelle bez maseczki. Wysyłam żywność pocztą. 
Rancho(@)adres.pl

Izabella INDIANKA Redlarska

UWAGA WAŻNE! Czy Ty też to czujesz, widzisz co My? ZROBILI TO!


Brak maseczki... terror w sklepach! Wezwałem Policję!


Golonka Wieprzowa w Słojach -KuchniaKwasiora


Co z Ciebie za lider?! za co się sprzedałeś?!


szpital = krematorium


piątek, 16 października 2020

87000 pielęgniarek - odmówią podawania szczepień na Fałszywkę


Pasztet z cukinii - pyszny i prosty w przygotowaniu


Psychiatryczne zwalczanie prawdy

Dlaczego jestem wielokrotnie wysyłana przez sędziów oleckich na badania psychiatryczne?

Otóż dlatego, że sędziowie nie potrafią sobie poradzić z prawdą, którą głoszę i chcą chronić przestępców, którzy popełnili przestępstwa na moją szkodę, a którzy są ich znajomymi i kolegami.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Ekoterroryści kłamią

Zjawisko tak zwanego znęcania się nad zwierzętami jest przez lewicowe fundacje prozwierzęce celowo wyolbrzymione celem wyłudzania datków od darczyńców na internecie.

Aby zapewnić sobie łatwy pieniądz ekoterroryści doprowadzili do takich uregulowań prawnych, na mocy których mogą każdego człowieka o każdej porze dnia i nocy okraść i wywieźć mu zwierzęta i je zamordować i są bezkarni.

Nikt ich nie kontroluje co oni robią ze zwierzętami, które kradną ludziom, a właściciele są oszukiwani i niedopuszczani do swoich zwierząt.

Ekoterroryści wystawiają potężne rachunki do zapłaty dla właścicieli za usługi, których nie wykonali i których właściciele nie zamawiali.

Nagminne jest wywożenie zwierząt w celu manipulowania materiałem dowodowym czyli zwierzętami i fabrykowania fałszywej dokumentacji weterynaryjnej przeciwko właścicielom.

To co uprawiają fundacje pseudo prozwierzęce to nie jest ochrona zwierząt, tylko to jest petbiznes.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Pitbulle z Przemyśla zostaną zabite. Dramatyczny apel mamy Szymka

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/pitbulle-z-przemysla-zostana-uspione-dramatyczny-apel-mamy-szymka/rgsx09c

Ciekawe, że komunistyczni sędziowie tak strasznie ostro traktują właścicieli zwierząt, a nie potrafią  przez kilkadziesiąt lat skazać
komunistycznych morderców, którzy katowali i mordowali Polaków. 
Wymiar sprawiedliwości jest w niegodnych rękach. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Adolf Kudliński 30 lat szykował się na koniec świata. Musi iść do więzienia

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/adolf-kudlinski-30-lat-szykowal-sie-na-koniec-swiata-musi-isc-do-wiezienia/4t5kz6q

Ciekawa postać. 
Nie podoba mi się, że do więzienia idzie niewinny człowiek.
To, że państwo polskie dopuszcza do tego, aby w więzieniach byli zamykani niewinni ludzie świadczy bardzo źle o tym państwie, a zwłaszcza o jego rządzących. 

Wierzę, że będąc w tym więzieniu, współwięźniów nauczy wiele - przekaże im swoją wiedzę.

Wielki szacun dla wielkiego mądrego człowieka. 

Jednocześnie wieka pogarda dla tej miernoty, co go do tego więzienia wsadziła. To antypolak. 

Izabella INDIANKA Redlarska

„Zapasy na trudne czasy mięso w słoikach”

https://youtu.be/hQukoFa3cjc

Tyndalizacja:

3 godziny pasteryzacji w pierwszym dniu 
2 godziny pasteryzacji w drugim dniu
1 godzina  pasteryzacji w trzecim dniu

Wieczko smarujemy olejem silnikowym.
Słoik w ciemne i chłodne miejsce na 25 lat. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Ostatnie ostrzeżenie

https://youtu.be/S4R1Q1rsj5Q

Róbcie zapasy długoterminowe.
Izabella INDIANKA Redlarska

Zielone, szkliwione kamienie

https://youtu.be/W9Qt0o6NEyA

Są u mnie takie. 
Izabella INDIANKA Redlarska

Ekoterrorystki znęcają się nad zwierzętami

Dlaczego nie mówi się o nieszczęsnym losie zwierząt zrabowanych przez fundacje prozwierzęce, gdzie zwierzęta trafiają w łapy kretynek, które nie potrafią się zajmować zwierzętami i doprowadzają je do śmierci? 😕

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Bosak z koniarzami

https://youtu.be/IbwamlgEgAg

Nawet koniarze protestowali w Warszawie. 

Izabella INDIANKA Redlarska

PILNE! Telewizja NTV zbanowana! Nowe obostrzenia! Drugi lockdown? J. Soc...


Miasto ukryte pod lodem i pakt z Agarthą


Żniwa Dusz - zbierają nasz materiał genetyczny...


Senatorowie PiS zdradzili polską wieś i razem z opozycją totalną przegło...


Komunistyczne mafie okradają rolników

Komunistyczne mafie okradają rolników i tak manipulują procedurami, aby nie zwrócić zrabowanych zwierząt prawowitym właścicielom.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Decyzja wójta o odbiorze owiec i kóz nie jest prawomocna

Decyzja wójta o odbiorze owiec i kóz zrabowanych z mojego gospodarstwa w roku 2018 też nie jest prawomocna, ponieważ ja odwołałam się od tej decyzji w terminie i wójt nie ma prawa dysponować moimi owcami, nie ma prawa ich sprzedawać, zabijać komukolwiek darować.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella Redlarska

Decyzja o odbiorze koni nie jest prawomocna

Decyzja o odbiorze koni nie jest prawomocna, ponieważ się odwołałam 14 października 2020 od decyzji wójta, która do mnie przyszła pierwszego października 2020.

Wójt nadal nie wykonał zaleceń Samorządowego Kolegium Odwoławczego i nie przeprowadził rzetelnej procedury administracyjnej, rzetelnie wyjaśniającej sprawę.

Wójt nie wykonał tych zaleceń i wydał ponownie decyzję odbierającą mi konie na podstawie oszczerstw fundacji Molosy Adopcje oraz podstawionych przez nią świadków.

Wójt w pouczeniu do decyzji napisał, że mam się odwołać ponownie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w terminie 14 dni i tam się odwołałam w tym terminie.

Trochę mnie to zdziwiło, bo wydawało mi się, że tym razem odwołanie powinnam pisać do Sądu Administracyjnego w Olsztynie, ale nie ma takiej informacji w pouczeniu.

Nie znam prawa administracyjnego i nie znam zmian w tym prawie zachodzących, więc kieruję się tym, co jest napisane w pouczeniu.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella Redlarska

Kaczor zdradził polską wieś

Kaczor, ty chuju pierdolony - to przez ciebie te skurwiele mnie okradły!!! #KaczorZdradziłPolskąWieś #FaszystowskiAtakNaRolników #KomunistycznyAtakNaRolników

Pyta na proteście rolników w Warszawie

https://youtu.be/6Q3iia3Uqpk

Manifestacja rolników pacyfikowana przez policję na polecenie PiSu. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Jak policja traktuje starsze kobiety

https://youtu.be/rxqs-FDOI5U

Nadużywanie uprawnień na porządku dziennym. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Bosak na proteście rolników w Warszawie

https://youtu.be/t4FuHy4Jcfo

Wójt gminy, który mnie okradł jest Żydem, szef lokalnego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, który mnie okradł - też jest Żydem. Dwóch Żydów zaplanowało kradzież i okradło moje gospodarstwo pod pretekstem ratowania zwierząt.

Żydzi sprowadzili fundację ekoterrorystyczną, którą się posłużyli dla celu okradzenia i przejęcia mojego gospodarstwa.

Tak działają przestępcy żydowscy w Polsce - tworzą ustawami zalegalizowane bezprawie, które umożliwia innym przestępczym Żydom na stanowiskach, legalne napadanie na Polaków i okradanie ich.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Żydzi okradli moje gospodarstwo

https://youtu.be/Lxpbs51eD1o

Wójt gminy, który mnie okradł jest Żydem, szef lokalnego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, który mnie okradł - też jest Żydem. Dwóch Żydów zaplanowało kradzież i okradło moje gospodarstwo pod pretekstem ratowania zwierząt.

Żydzi sprowadzili fundację ekoterrorystyczną, którą się posłużyli dla celu okradzenia i przejęcia mojego gospodarstwa.

Tak działają przestępcy żydowscy w Polsce - tworzą ustawami zalegalizowane bezprawie, które umożliwia innym przestępczym Żydom na stanowiskach, legalne napadanie na Polaków i okradanie ich.

Rzecznik Praw Hodowcy
Izabella INDIANKA Redlarska

Rybak u Kękusia

https://youtu.be/wT7YBLnfrFI

Nagonka na rodowitych Polaków świadczy o tym, że Polska jest pod okupacją żydowską.

Izabella INDIANKA Redlarska

Represje władz okupacyjnych wobec Polaków

https://youtu.be/wT7YBLnfrFI

Będzie wprowadzony stan wojenny i władza oddana w ręce Amerykanów żydowskiego pochodzenia. Obcy będą nami rządzić i bezkarnie krzywdzić.

Izabella INDIANKA Redlarska

Policja atakuje gazem ludzi

https://youtu.be/F5n4Nz3p2N0

Łachy przypierdoliły się do dziadka których sikał. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Prorocze sny dziewczynki z Indonezji

https://youtu.be/phbYMc2TXYA

Tam gdzieś w rejonie Indonezji są podwodne bazy obcej cywilizacji. 
Widziano latające obiekty. 

Izabella INDIANKA Redlarska

Locman okradł moje gospodarstwo

Wójt Krzysztof Locman razem z eko terrorystami okradł moje gospodarstwo.

Izabella INDIANKA Redlarska

czwartek, 15 października 2020

Kiszone warzywa - TalerzPokus.tv


Zapasy na trudne czasy mięso w słoikach


Kiszona kapusta w słoiku / Oddaszfartucha


Krówka jabłkowa bez pieczenia #ciasto #jabłka #bezpieczenia


Domowa pasztetowa ,jak zrobić pasztet?#pasztet #przepis


Naturalny syrop na przeziębienie stawia na nogi bardzo szybko


Boczek w słoikach na biwak i nie tylko / Oddaszfartucha


Smarowidło Wieprzowe w Słojach -KuchniaKwasiora


Jak zrobić Wieprzowinę w Słojach ''Tuszonki''


Najlepsze kiszone warzywa na zdrowe jelita!


Domowy Ocet Jabłkowy - Jak zrobić? Wszystko co potrzebujesz wiedzieć. #ZŻ52


Jasnowidz teraz

https://youtu.be/9tOVuKDVe2k

Izabella INDIANKA Redlarska

Karoca nie przyjechała 😳

Konwój nie przybył po królewnę Indiankę. 😳😳😳 Zdziwiłam się. Zdziwiona Indii 😳

Blogger się popsuł

Nie pokazuje spacji i paragrafów. Zlewa mi text w jedną, bezkształtną masę.🙄

Jak zrobić ocet jabłkowy w domu? Prosty przepis #ocetjabłkowy


„Warzywa i owoce – na szczęście!”, czyli jak zrobić Kiszonki


Korona cyrk w natarciu

Dla mnie to jest za trudne. Nie ruszam się nigdzie z farmy i chromolę pseudo pandemię. Indianka znudzona Cała Polska w strefie żółtej W całej Polsce od soboty trzeba zakrywać usta i nos za pomocą maseczki, maski, części odzieży, przyłbicy albo kasku ochronnego. Obowiązek ten dotyczy m.in. sklepów, ulic, środków komunikacji miejskiej, bulwarów, placów, promenad, parkingów leśnych, targowisk czy cmentarzy. Natomiast maseczek nosić nie muszą dzieci do ukończenia 5. roku życia, prowadzący samochód i współpasażerowie, jeśli zamieszkują pod jednym dachem, osoby niepełnosprawne oraz takie, które mają trudności w samodzielnym włożeniem maseczki, kierowcy autobusów i maszyniści, sędziowie i trenerzy oraz osoby uprawiające sport, jeżdżący konno. Dodatkowo osoby przebywające na plaży, w lesie, zieleńcu, ogrodzie botanicznym i zabytkowym, na działce. Strefa czerwona. Restrykcje w gastronomii Dodatkowo w całym kraju w restauracjach, pubach i barach trzeba zachować bezpieczną odległość – na osobę powinny przypadać co najmniej 4 m kw. Dodatkowo w strefie czerwonej ograniczono czas pracy lokali gastronomicznych. Czynne są od 6.00 do 22.00. To ograniczenie nie dotyczy usług polegających na przygotowaniu i podawaniu żywności na wynos lub jej przygotowywaniu i dostarczaniu. "Wydarzenia kulturalne w strefie czerwonej odbywają się w pomieszczeniach, w tym w klubach muzycznych i salach widowiskowo-sportowych, a także w amfiteatrach oraz muszlach koncertowych, pod warunkiem udostępnienia widzom co czwartego miejsca na widowni, w strefie żółtej co drugiego miejsca. W przypadku miejsc nieoznaczonych, na widowni musi być zachowana odległość 1,5 m między widzami, a wykorzystanych może być nie więcej niż 25 proc. miejsc. Widzowie muszą też mieć zakryte usta i nos. W strefie czerwonej można organizować też plenerowe wydarzenia (na wolnym powietrzu) pod warunkiem, że jednocześnie widownia nie będzie liczyć więcej niż 100 osób, a odległość między widzami wyniesie co najmniej 1,5 m. Jeśli ta odległość będzie przestrzegana, uczestnicy nie muszą mieć maseczek. Podobne zasady bezpieczeństwa dotyczą imprez w żółtej strefie organizowanych w otwartej przestrzeni. Strefa czerwona bez kongresów i targów Organizacja kongresów i targów jest możliwa z wyjątkiem strefy czerwonej, ale uczestnicy muszą chodzić w maseczkach. W wesołych miasteczkach, parkach rozrywki lub parkach rekreacyjnych w strefie żółtej nie może przebywać więcej niż 1 osoba na 10 m kw. powierzchni. W czerwonej obowiązuje zakaz tego typu działalności. Ponadto w całym kraju w zgromadzeniach uczestniczyć może maksymalnie 150 osób. Będą one musiały zakrywać usta i nos oraz zachować minimum 1,5 m odległości od siebie. Dodatkowo między m.in. przemarszami czy manifestacjami zachować trzeba odległość – minimum 100 m. Wymóg taki wprowadzono, by wyeliminować praktykę zgłaszania kilku zgromadzeń w jednym miejscu. Stosowano ją, aby obejść wymogi dotyczące liczby uczestników. Wesela, komunie i stypy. Nowe zasady od 17 października Równocześnie od soboty, 17 października, wejdzie w życie dodatkowe obostrzenie dotyczące liczby osób, które mogą uczestniczyć w imprezach okolicznościowych, m.in. weselach, komuniach i w stypach: do 75 w strefie żółtej i do 50 w strefie czerwonej. Uczestnicy przyjęć okolicznościowych muszą zakrywać usta i nos do czasu zajęcia przez nich miejsc przy stole. Co piątek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyła wiadomość tekstową do mieszkańców powiatów czerwonych, by poinformować ich o tym fakcie." https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/strefy-zolte-i-czerwone-od-17-pazdziernika-2020-bedzie-nowa-lista-mz/emhzljl

środa, 14 października 2020

Ciągnie mocarstwa na Antarktydę...

https://youtu.be/mOmbjk3m9Jg

Odwołanie od decyzji wójta Locmana o zaborze koni

Tu będzie treść.

Ratownik pogotowia UJAWNIA stawki lekarzy za covidowy dyżur. "Przesłanki, które predysponują do podtrzymywania tej całej pandemii"

Ratownik przyznał również, że lekarze najczęściej pełnią 24-godzinne dyżury. Za jeden dyżur mogą więc zarobić ponad 4800 zł.

https://nczas.com/2020/10/14/ratownik-pogotowia-ujawnia-stawki-lekarzy-za-covidowy-dyzur-przeslanki-ktore-predysponuja-do-podtrzymywania-tej-calej-pandemii-video/

5000 zł dziennie za dobę pracy?
5000 x 30 dni = 150 000 zł za miesiąc pracy lekarza covidowego. Jest motyw do podtrzymywania stanu pandemii? Jest finansowy! Lekarze koronawirusowi trzepią grubą kasiorę na korona psychozie!!!

Izabella INDIANKA Redlarska

O ja pierdolę jakie ja długie odwołania piszę...

Nie mam siły czytać tego co napisałam! Około 30 stron odwołania. Dopracowałam i wysłałam tylko połowę. Reszty nie zdążyłam dopracować. To co miało pójść - poszło. Uff... Odwołałam się od decyzji wójta w terminie. Brawo ja! Waleczny Rzecznik Obrony Praw Hodowcy Izabella INDIANKA Redlarska

Wykład dr Jaśkowskiego

https://youtu.be/1Gr8rLj8FZQ

Słońce sterylizuje ludzi - zabija wirusy.
Maski nie.

Izabella INDIANKA Redlarska

Lekarz o szkodliwości masek

https://youtu.be/1Gr8rLj8FZQ

Kaczyński, ty chuju!

Kaczyński ty chuju, przez ciebie nie żyją moje zwierzęta, ty zakłamany, sprzedajny, komunistyczny bucu!
To ty pasożytniczy chuju napuściłeś ustawami na mnie bandytów i skurwieli, którzy ukradli i wymordowali moje zwierzęta!!!

Żebyś zdechł padalcu jak najszybciej i uwolnił ten kraj od siebie!!! 😡😡😡

Izabella INDIANKA Redlarska

Zakłamane rządowe chuje! 😡😡😡

Zakłamane rządowe chuje
sprowadzają do Polski z Zachodu Europy setki tysięcy ton zatrutej glifosatem żywności i 40 000 ton toksycznych śmieci oraz instalują rakotwórcze anteny 5G i te skurwiele śmią twierdzić, że dbają o zdrowie Polaków? 😳😳😳

Kary po 500 zł i gigantyczne 30 000 zł za brak noszenia upokarzajacej szmaty na twarzy doprowadzającej nosiciela tejże szmaty do zatrucia dwutlenkiem węgla i zakażenia grzybicą płuc, a zero kar za sprzedaż zatrutej żywności w supermarketach oraz zero kar za robienie z Polski wysypiska śmieci oraz zero kar za instalowanie sieci rakotwórczego promieniowania pogarszającego stan zdrowia Polaków?

Skorumpowane podwyżkami i partyjnymi dotacjami sejmowe gnidy, napuszczają na gospodarstwa bandytów włamujących się ludziom do domów i plądrujących gospodarstwa! 😡😡😡

Rządzą nami oszuści, przestępcy i zdrajcy narodu, obrzydliwe kanalie!
😡😡😡

Ten rząd wprowadzając ustawami bezkarność urzędników i funkcjonariuszy robi zamach na polskie społeczeństwo! To są antypolskie świnie, sprzedajne łachudry ciemiężące naród, który tych skurwieli utrzymuje! 😡😡😡

Pierdolone pasożyty wypierdalajcie z Polski! 😡😡😡😡

Rzecznik Praw Hodowców
Izabella INDIANKA Redlarska

Kasztany i ich zbawienne właściwości

https://youtu.be/HpD16Y2KmSk

Odpromieniowują strefę komputera i telewizora
Izabella INDIANKA Redlarska

Filtrowanie wody

https://youtu.be/gdYvTtHkRHA

Prymitywny, survivalowy filtr do wody na gospodarstwo lub do lasu.

Izabella INDIANKA Redlarska

Grzyby jadalne

https://youtu.be/DaOMP5ocbAg

Boczek dojrzewający

https://youtu.be/6ZWkdm3lcJw

Bigos przetrwania

https://youtu.be/QBhVsRc4GpE

wtorek, 13 października 2020

Boczek w Słoikach po Białorusku -KuchniaKwasiora


WOJSKO I POLICJA - HANIEBNA SŁUŻBA. NIE MASZ PRAWA ŁAMAĆ PRAWA I KONSTY...


Przetwory z cukinii

Cukinia z kurkumą

Składniki:

2kg cukinii

2 czerwone papryki

1 cebula

łyżeczka kurkumy

Zalewa:

5 szklanek wody

niepełna szklanka octu 6%

2 łyżki soli

5 łyżek cukru

chrzan

liść laurowy

2 szczypty gorczycy

pół łyżeczki kurkumy

Przygotowanie krok po kroku:

Cukinie umyć i pozbawić gniazd nasiennych (jeśli są młode, nie trzeba obierać).

Pokroić na plastry lub w słupki.

Posypać solą i zostawić na kilka godzin.

Odcedzić, posypać płaską łyżeczką kurkumy.

Z podanych składników zagotować zalewę i wrzącą zalać cukinię.

Włożyć do słoików i pasteryzować 10-15 minut.

Potem słoiki postawić do góry dnem i pozostawić do ostygnięcia.

################################

Cukinia marynowana

Składniki:

2 kg cukinii

liść laurowy

gałązka kopru

2 ząbki czosnku

kawałek ostrej papryki

ziele angielskie pieprz

Zalewa:

1 l wody

3/4 szklanki octu 10%

6 łyżeczek cukru

3 łyżeczki soli

Przygotowanie krok po kroku:

Cukinię umyć, pozbawić gniazd nasiennych, pokroić w paski i włożyć do słoika wraz z przyprawami.

Zalać gorącą zalewą.

Słoiki odwrócić do góry dnem i pozostawić do ostygnięcia.

#################################


Kiszony kabaczek

Składniki:

2 kg kabaczka

kilka gałązek kopru z kwiatami

6-7 ząbków czosnku

50 g soli

2 l wody

Przygotowanie krok po kroku:

Czosnek obrać.

Koper opłukać i osączyć.

Kabaczek umyć, obrać bardzo cienko, pokroić wzdłuż na pół i usunąć pestki z miękiszem.

Pozostałą część warzywa pokroić w kostkę, ułożyć w wyparzonych słoikach, dodać czosnek i koper.

Wodę zagotować, rozpuścić w niej sól.

Zalać kabaczek i zakręcić słoiki.

Pozostawić w ciepłym pomieszczeniu na kilka dni.

Pasteryzować 15-20 minut w piekarniku rozgrzanym do 90ºC.

Co zrobić z kabaczków i cukinii - Przetwory z cukinii na zimę

Cukinia z kurkumą

Składniki:

2kg cukinii

2 czerwone papryki

1 cebula

łyżeczka kurkumy

Zalewa:

5 szklanek wody

niepełna szklanka octu 6%

2 łyżki soli

5 łyżek cukru

chrzan

liść laurowy

2 szczypty gorczycy

pół łyżeczki kurkumy

https://beszamel.se.pl/przetwory-z-warzyw/co-zrobic-z-kabaczkow-i-cukinii-przetwory-na-zime-przepisy,2087

Kiszona cukinia

Składniki Cukinia Czosnek Koper ogrodowy Liść winogrona/maliny/porzeczki Liść laurowy Ziele angielskie Chrzan Gorczyca biała Pieprz czarny Sól Woda Opcjonalnie - korzeń imbiru, curry, chilli Sposób przygotowania przepisu:

Kiszona cukinia

1. Przygotuj solankę (1 łyżka soli na 1 litr wody). Wodę gotujemy wraz z solą i zostawiamy do przestygnięcia. Cukinie kroimy na paseczki o długości mniej więcej 7 cm, mogą być dłuższe lub krótsze w zależności od tego jaki słoik będziemy wykorzystywać.

2. Do czystych słoików układamy kolejno: koper ogrodowy, ząbek czosnku, kawałeczek chrzanu, cukinie, sypiemy przyprawy (słoik 1l) tj. gorczyce (1/4 łyżeczki), pieprz w ziarenkach (3-4), liść laurowy (1szt.), ziele angielskie(2 szt.) oraz liść, np. winogrona. Na samą górę dajemy ponownie koper i ząbek czosnku.

3. Można użyć również dostępnej w sklepach gotowej mieszanki do ogórków kiszonych, mają one zazwyczaj w składzie: koper, gorczyce, suszony chrzan, pieprz, liść laurowy, czyli wszystko co potrzebujemy, aby uzyskać smak typowy dla kiszonek - takiej mieszanki dajemy łyżkę na 1l słoik.

4. Jeżeli lubicie eksperymentować polecam dodać również kawałeczek 4-5 cm imbiru oraz 1 łyżeczkę curry i szczyptę chilli. Całość zalewamy solanką do samej góry słoika. Zakręcamy i odstawiamy na 2-3 dni w temp. pokojowej następnie przenosimy w chłodniejsze miejsce i czekamy około 2 tygodnie. Kiszona cukinia gotowa. Smacznego!

Kiszona cukinia – przepis

Kiszenie cukinii to wspaniały sposób na przechowanie tego delikatnego warzywa. Latem zachwycamy się nim w sałatkach, kroimy w grube plastry i grillujemy lub tniemy spiralnie i otrzymujemy cukiniowy makaron. Tymczasem z cukinii można też przygotować przetwory. Warto to zrobić, żeby zimą nadal cieszyć się pysznym smakiem cukinii.

Cukinia kiszona jest pyszna do sałatek czy jako dodatek do obiadu. Możemy jeść ją na kanapki lub po prostu jako zdrową przekąskę.

Cukinia kiszona jak ogórki ma podobny do nich smak. Jest jednak nieco miększa, a przez to mniej chrupiąca. Poza tym możemy pociąć ją w grubsze paski, tak że rzeczywiście po wyjęciu ze słoika będzie przypominała ogórki nawet kształtem.

Jak zrobić kiszoną cukinię?

Cukinia kiszona w słoikach może być doprawiana na różne sposoby. W tym przepisie mamy dość tradycyjny zestaw dodatków: czosnek, koper ogrodowy, chrzan, sól i liść winogrona to bazowe przyprawy do ogórków kiszonych. Kiszona cukinia zyska na smaku, jeśli uzupełnimy ją liściem laurowym, zielem angielskim, gorczycą i pieprzem. Opcjonalnym dodatkiem jest chili i imbir. Możemy dodać je zarówno w wersji sproszkowanej, jak i po prostu wrzucić po kawałku do zalewy. Kiszona cukinia z imbirem lub chili ma pikantny smak i świetnie pasuje na przykład do sałatek.

Kiszona cukinia może zostać zrobiona w dwóch wariantach – w niewielkich słoikach na zimę lub w dużym słoju do jedzenia na bieżąco, tak jak ogórki małosolne. Jeśli przygotowujemy przetwory z cukinii na zimę warto wybrać wyższe słoiki, tak aby zmieściły się w nich poukładane pionowo paski cukinii. Z kolei, jeśli chcemy jeść kiszoną cukinię na bieżąco, postawmy na duży słój, w którym zmieści się solidna porcja tego warzywa. Pamiętajmy o tym, by układać kawałki cukinii ciasno, a całość zalać zalewą tak, żeby nic nie wystawało ponad powierzchnię wody – wtedy kiszonka nie zapleśnieje.

http://www.przyslijprzepis.pl/przepis/kiszona-cukinia-1

Izabella INDIANKA Redlarska

Tyndalizacja kiełbasy w smalcu

Tyndalizacja czyli konserwacja mięsa
I dzień 2 godziny pasteryzacji (zabija bakterie)
II dzień 1 godzina pasteryzacji (zabija przetrwalniki)
III dzień 1 godzina pasteryzacji (dobija przetrwalniki)

Weki można przechowywać kilkanaście lat!

Izabella INDIANKA Redlarska

https://youtu.be/sUx538qSlMY

„Albo my, albo zwierzęta” - rolnicy protestują pod Sejmem i Senatem


Protest rolników 13.10.2020 przemówienie / Krzysztof Bosak


PILNE! Mega protesty rolników w Warszawie! Czy uda się o uratować rolnic...


Konfederacja w Sejmie prosto z protestu rolników: NIE dla #PiątkaPrzeciw...


Sok z dyni na nerki, wątrobę, odporność.

Sok z dyni to skarbnica witamin i minerałów. Wspiera pracę wątroby i nerek, działa regenerująco, znakomicie wpływa na odporność, poprawia stan skóry, włosów i paznokci, jest zalecany w trakcie odchudzania, obniża ciśnienie – a to jeszcze nie wszystkie jego właściwości.

https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/sok-z-dyni-na-nerki-watrobe-odpornosc-jakie-korzysci-daje-picie-soku-z-dyni-przepis-aa-5zKY-utT4-NQxU.html

Dynie mam. Mam naturalny lek wzmacniający odporność. Brawo ja! 😊👍
Izabella INDIANKA Redlarska

Szałwia lekarska: zastosowanie, działanie i właściwości

Szałwia lekarska na trawienie

Duża ilość garbników, goryczy i związków żywicowych poprawia pracę układu trawiennego. Aromatyczne listki dodane do potraw tłustych i wzdymających czynią je lżej strawnymi. Herbatka szałwiowa po posiłku pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci, ułatwia trawienie i przyswajalność pokarmów. Pomaga też w leczeniu niestrawności i wzdęć, ponieważ przeciwdziała nadmiernej fermentacji i ma właściwości rozkurczowe. Dodatkowo obniża nieco poziom cukru we krwi. Stosowana regularnie – pobudza apetyt.

Szałwia lekarska zwalcza infekcje i zakażenia

Zawarte w szałwii taniny, olejek eteryczny i gorycz karnozol stanowią silną broń w walce z zakażeniami. Działają bowiem antyseptycznie i grzybobójczo, hamują rozmnażanie się bakterii odpowiedzialnych za rozwój wielu infekcji. Dlatego płukanie ust naparami z szałwii stosuje się do leczenia owrzodzeń jamy ustnej, aft i pleśniawek, krwawiących dziąseł, ale również do łagodzenia bólu gardła i zapalenia migdałków. Napar stosowany do picia i inhalacji, dzięki właściwościom ściągającym i wykrztuśnym, ułatwia oczyszczenie oskrzeli z zalegającej w nich wydzieliny.

https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/apteczka/szalwia-lekarska-zastosowanie-dzialanie-i-wlasciwosci-aa-GX65-7mht-Apcc.html

Trzeba to znaleźć.
Izabella INDIANKA Redlarska

ZIELNIK STOMATOLOGICZNY – ZIOŁA, KTÓRE LECZĄ

Rumianek – ma działanie antyseptyczne i przeciwzapalne. Z tego względu pomocny jest przy leczeniu stanów zapalnych, ran, otarć, pleśniawek u dzieci oraz owrzodzeń. Często stosowany w formie naparów. Działanie uspokajające rumianku wykorzystywane jest przez Pacjentów obawiających się wizyty u stomatologa oraz u dzieci w przebiegu bolesnego ząbkowania.

Tymianek – jego zielone listki mają działanie ściągające, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Polecany w przypadku chorób dziąseł i przyzębia, redukuje ilość periopatogenów w jamie ustnej ograniczając szerzenie się procesów zapalnych.

Kora dębu – pozyskiwana z dębu szypułkowego, należącego do rodziny bukowatych, powszechnie występuje w Polsce i w całej Europie. Jego kora (Quercus cortex) bogata jest w taniny, niezwykle pomocne w przypadku problemów z krwawiącymi dziąsłami. Wpływa na kondycję dziąseł poprawiając strukturę ich tkanek. To także źródło magnezu, wapnia oraz cynku, które wzmacniają strukturę szkliwa zębów. Zaleca się płukać jamę ustną naparem  kory dębu 3 razy w ciągu dnia.

Dzika róża – niezwykle bogate źródło witaminy C, której zawiera ok. 40 razy więcej niż owoce cytrusowe. Działa wzmacniająco na układ odpornościowy i naczynia krwionośne oraz przeciwzapalnie. Polecana w przypadku stanów zapalnych dziąseł i krwawień.

Lukrecja – roślina stosowana w chińskiej medycynie tradycyjnej ma ma działanie przeciwbakteryjne, powoduje redukcję powstawania kamienia nazębnego oraz przebarwień zębów. W jej składzie odkryto 20 aktywnych biologicznie związków należących głównie do flawonoidów i kumaryn. Hamują one wzrost bakterii próchnicotwórczych, m.in. Streptococcus mutans i Streptococcus sobrinus, jak również dwóch gatunków bakterii przyczyniających się do chorób przyzębia, tj. Porphyromonas gingivalis i Prevotella intermedia.

Szałwia – jej nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „salvere" – leczyć. Już w starożytności odkryto jej działanie, oceniane wówczas jako klucz do długowieczność – mówi lekarz stomatolog Renata Dąbrowska-Leśniak. Zawarte w szałwii taniny stanowią silną broń w walce z zakażeniami. Działają bowiem antyseptycznie i grzybobójczo, hamują rozmnażanie się bakterii odpowiedzialnych za rozwój infekcji w obrębie jamy ustnej. Skutecznie stosowana w przypadku bólu gardła, zapalenia migdałków, owrzodzeń czy pleśniawek. Równie dobrze poradzi sobie z opryszczką czy nawet anginą.

Zioła i substancje zawarte w roślinach mogą być naturalną alternatywą dla wielu leków sztucznie pozyskiwanych w warunkach laboratoryjnych. Zanim sięgniesz po lek, wypróbuj naturalnych sposób radzenia sobie z dolegliwościami ze strony dziąseł i przyzębia. Taka terapia może okazać się wystarczająca lub w niektórych przypadkach będzie dobrym uzupełnieniem tradycyjnego leczenia.

https://www.laserdent.org/zielnik-stomatologiczny-ziola-lecznicze/

Tymianek u mnie rośnie.
Kora dębu jest.
Trzeba poszukać rumianku, szałwię i posiać w ogrodzie dziką różę.

Izabella INDIANKA Redlarska

Przepisy na nalewki zdrowotne

Jedyne, o czym musimy pamiętać, to moc alkoholu używanego do wytworzenia nalewki:

z roślin ususzonych wystarczy nam spirytus 40 do 70%

do ziół i owoców świeżych niezbędny będzie mocniejszy alkohol, nawet do 96%.

Jaka nalewka przeciwko jakiej chorobie?

dna moczanowa – nalewka wiśniowa

infekcje – pigwówka

problemy ze wzrokiem – aroniówka

dolegliwości serca i układu krwionośnego – nalewka z winogron

problemy trawienne – gruszkówka

wysoki cholesterol – śliwowica


Przepisy na nalewki

Nalewka gruszkowa

Składniki:

2 kg dojrzałych gruszek

0,5 kg cukru

1 cukier cynamonowy

4 goździki

0,5 l spirytusu

0,5 l wódki

Myjemy gruszki, obieramy i kroimy w ćwiartki. Wkładamy je do dużego słoika i zasypujemy cukrami. Po 3 dniach dodajemy do nich goździki i całość zalewamy spirytusem i wódką. Nalewkę macerujemy przez minimum 2 tygodnie.

Nalewka miętowa

Składniki:

średniej wielkości cytryna

12 gałązek mięty

szklanka wody

80 g cukru

1 cukier cytrynowy Delecta

0,7 l spirytusu 96%

Na początku płuczemy świeże gałązki mięty i kroimy liście. Następnie podgrzewamy wodę i dodajemy do niej oba cukry i sok z cytryny. Dokładnie mieszamy do rozpuszczenia się cukru i następnie tak przyrządzony „syrop" odstawiamy.

Do szklanego, czystego naczynia wkładamy miętę i przelewamy alkohol, jednocześnie przefiltrowując go przez gazę. Do odfiltrowanej miętówki dodajemy wcześniej przegotowany syrop i mieszamy. Miętówkę zostawiamy na ok. 5 dni, macerując. Dla uzyskania klarowności trunku, po tym czasie można przefiltrować nalewkę ponownie.

Nalewka cytrusowo-korzenna

Składniki:

4 duże pomarańcze

4 mandarynki

2 limonki

cytryna

kawałek imbiru (5 cm)

2 gwiazdki anyżu

1 cukier cynamonowy Delecta

500 g cukru

500 ml spirytusu 96%

500 ml przegotowanej wystudzonej wody

Przygotowania warto rozpocząć od dokładnego wyszorowania, a następnie sparzenia owoców wrzątkiem. Przy robieniu nalewek, ważne jest, aby owoce były dojrzałe i nieobite bądź zepsute – samo odcięcie wadliwej części nie wystarczy.

Po umyciu kroimy owoce w ósemki razem ze skórką. Dodajemy do nich obrany i pokrojony w plasterki imbir, cukier cynamonowy i anyż. Całość wrzucamy do dużego słoja i zasypujemy cukrem. Następnie, zalewamy wszystko spirytusem i wodą. Owoce macerujemy w alkoholu przez około 10 dni. Codzienne wstrząsanie słojem ułatwi rozpuszczenie cukru. Po tym czasie przefiltrowujemy całość za pomocą gazy opatrunkowej i rozlewamy do butelek.

Źródło przepisów: „Domowa nalewka krok po kroku" Delecta

Żyzność i łąka kwietna | Łukasz Łuczaj

Jeśli masz 50, czy 60 lat pewnie zauważysz, że kiedyś jak jechało się przez polską wieś to łąki były kolorowe od kwiatów, a dzisiaj w czerwcu głównie zieleni się sama trawa. Widuję nawet łąkę, gdzie nie ma ANI JEDNEGO kolorowego kwiatu? Jak to możliwe?

Po pierwsze wynika to zwykle z tego, że łąki obecnie kosi si zwykle raz, pod dopłaty unijne, a pozostawiony pokos często zostaje na łące. Takie użytkowanie powoduje samoużyźnienie gleby, gromadzenie materii organicznej. Podobny proces następuje w trawniku, z którego nie zbieramy skoszonej trawy. Dodatkowo rozrastające się kępy traw nie dopuszczają siewek roślin dwuliściennych. Dawniej wiele łąk, które dzisiaj są koszone raz było wypasanych w lecie, lub koszonych drugi raz. To zabierało nutrienty z gleby. Ruń łąki była niższa. Łąki i pastwiska wyjaławiały się tak, że problem był odwrotny – trzeba było je nawozić. Na łąki wywożono nawet krowi nawóz (a teraz rozsypuje się nawozy sztuczne)!

Po drugie dodatkowo podsiewa się łąki pastewnymi trawami. Są to specjalnie wyselekcjonowane odmiany gatunków lubiących nawożenie. Kupkówka czy tymotka rosną silnie na żyznych łąkach i tłumią kwiaty.

Po trzecie zdarza się, że rolnik opryskuje łąkę herbicydem przeciw dwuliściennym, żeby mieć samą TRAWĘ. Tak, znam takie przypadki!

Po czwarte właściciel łąki rozsypuje na niej nawozy sztuczne. Pamiętam jak mieliśmy łąkę za domem, na której było dużo firletki. Jak tylko sąsiad, który ją dzierżawić rozsypał na niej nawóz, firletka znikła. Ten fakt mnie tak zasmucił jak dziecko, że postanowiłem potem ratować i odtwarzać łąki!

W dalszym procesie użyźniania gleby trawy mogą wyginąć i być zastąpione przez gatunki miejsc bogatych w azot, takie jak pokrzywa, bylica pospolita, jasnota biała czy łopian.

Niestety w ogrodach mamy do czynienia bardzo często z glebami zbyt żyznymi dla typowych mieszanek łąk kwietnych imitujących półnaturalne łąki i murawy kserotermiczne. Z czego to wynika? Po prostu w ogrodzie często wcześniej dążyliśmy sami do użyźnienia. Nawieźliśmy humus, rozsypujemy kompost itp. Dodatkowo jeśli jest to miejsce po starym gospodarstwie to gromadził się tam nawóz od krów i koni. Pojedyncze rośliny, oczyszczone od chwastów rosną na glebach ogrodowych bujnie. Gorzej jak zostawimy je samopas – wtedy po prostu zarosną pokrzywami. Zdarza się, że właściciel łąki kwietnej zachwyca się metrowej wysokości margerytkami, by zaraz wyrywać włosy, że zarosły pokrzywami…

Oczywiście wysokość runi łąkowej zależy też od wilgotności, więc możemy mieć sytuację, że nawet na dosyć ubogiej glebie, jeśli rok jest wilgotny rośliny będą wyższe niż zwykle.

Co więc zrobić aby teren istniejącej lub przyszłej łąki kwietnej „odżyźnić". Są na to dwa sposoby i na pewno nie należy do nich opryskiwanie pokrzyw herbicydami.

Pierwszy sposób to koszenie łąki dwa lub trzy razy w roku i regularne usuwanie całego siana z terenu łąki. Możemy je kompostować i użyć w innej części posesji. Też miałem kiedyś przeżyźnioną łąkę i już po 5 latach takiego użytkowania zauważyłem redukcję wysokości runi łąkowej o połowę.

Drugi sposób to zerwanie warstwy humusu spychaczem i wysianie łąki kwietnej w czyste podłoże gliniaste czy piaszczyste. Łąka kwietna wysiana w takim miejscu na początku wygląda rachitycznie ale potem w kolejnych latach nie będzie z nią problemu. Ja wysiałem swoją łąkę kwietną koło domu w czystą glinę po spychaczu, nawet nie była niczym spulchniona. I efekt był przepiękny przez 10 lat. Dopiero po tym okresie zaczęła mi przerastać trawą i będę musiał bardziej rygorystycznie usuwać całe skoszone siano.

http://lukaszluczaj.pl/zyznosc-i-laka-kwietna/

Ja mam łąkę naturalną na pewno od 18 lat. Sądzę, że moja łąka naturalna ma co najmniej 24 lata, bo zanim ją kupiłam nie była użytkowana przez co najmniej 6 lat.

Izabella INDIANKA Redlarska

Żółtlica - lek i warzywo

Ziele żółtlicy stosuje się w lecznictwie. Zawiera ono flawonoidy oraz saponiny i jest rzadko stosowanym lekiem przeciwzapalnym i przyspieszającym gojenie ran. Stosuje się je również na wypryski i liszaje. Można też zrobić z żółtlicy leczniczą nalewkę.
Żółtlica kiepsko smakuje na surowo, jednak po ugotowaniu lub usmażeniu jest pyszna. Ma ogromną zaletę - pozostaje miękka nawet podczas gorącego lata, gdy większość innych dzikich warzyw twardnieje. Liście żółtlicy można też suszyć i - po sproszkowaniu lub namoczeniu w wodzie - dodawać do zup i sosów. Ponieważ żółtlica kiełkuje bardzo późno, nadaje się do zebrania dopiero pod koniec wiosny. Jednak łatwiej znaleźć ją w lecie, gdy kwitnie. Wtedy też nadaje się do jedzenia.

Jako że żółtlica często występuje w miastach, warto wspomnieć o warunkach zbierania dzikich warzyw na dużych terenach zurbanizowanych. Pyta mnie o to wiele osób. Tereny ruderalne naszych dużych aglomeracji obfitują w dzikie warzywa. Kiedyś podczas spaceru-warsztatów w centrum Warszawy naliczyliśmy kilkadziesiąt gatunków roślin jadalnych, rosnących na skwerach, parkingach, w parkach. Czy jednak powinniśmy je jeść? Wiąże się z tym kilka problemów. Najważniejszy to skażenie ołowiem, kadmem i innym ciężkimi metalami. Wprawdzie ołowiu już się do paliwa nie dodaje, ale wciąż pozostaje on w miejskiej glebie. Zjedzenie od czasu do czasu "miejskich" warzyw nam oczywiście nie zaszkodzi, ale regularne ich spożywanie na pewno zwiększy obecność tego pierwiastka w organizmie. Należy też wziąć pod uwagę jeszcze inne skażenia, np. dioksyny czy węglowodory aromatyczne (WWA). Do tego dochodzi jeszcze ewentualne zanieczyszczenie dzikich warzyw psimi i ludzkimi odchodami - na liściach mogą znajdować się jaja glist, tasiemca bąblowca i innych pasożytów. Jeśli więc już zdecydujemy się zbierać dzikie warzywa w mieście, to jedziemy na przedmieścia, zbieramy je przynajmniej kilkadziesiąt metrów od ulicy, dokładnie opłukujemy i zjadamy tylko po ugotowaniu. Gotowanie przynajmniej zabije jaja pasożytów i usunie większość WWA z powierzchni liści...

Ajiaco Bogotano - kolumbijska zupa ziemniaczana z żółtlicą

(dla 10-12 osób, przygotowanie: ok. 2 godzin)

1/4 cebuli pokrojonej w piórka, ząbek czosnku, pęczek natki kolendry, łodyga selera naciowego, mały kurczak, 4 l wody, 3 kg ziemniaków (w Kolumbii do tej zupy używa się zmieszanych 3 odmian, m.in. papa criolla), pęczek pędów żółtlicy, 6 szalotek lub pęczek szczypiorku, sól, pieprz, aji salsa (kolumbijski pikantny sos: łyżeczka posiekanego pomidora, papryczka chilli, łyżka soku z limonki lub cytryny, łyżka octu, 1/8 szklanki posiekanych liści kolendry, 1/4 szklanki posiekanej dymki, posiekany ząbek czosnku), po 1/3 szklanki kaparów z zalewy i gęstej śmietany, 3 awokado

W płóciennym woreczku lub ściereczce (którą potem się zawija) umieszczamy cebulę, czosnek, kolendrę i seler. Wkładamy do dużego garnka (co najmniej 5-litrowego) wraz z pokrojonym kurczakiem i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy pół godziny na małym ogniu, usuwając szumowiny z powierzchni. Wyjmujemy kurczaka (zostawiając przyprawy w płótnie). Dodajemy kukurydzę, ziemniaki pokrojone w drobną kostkę i połowę posiekanego pęczka żółtlicy. Gotujemy półtorej godziny, aż ziemniaki rozgotują się na papkę. Jeśli zostaną jeszcze jakieś kawałki, rozgniatamy je tłuczkiem. Wyjmujemy kukurydzę, kroimy ją w poprzek na kawałki (ok. 5 cm) i z powrotem wrzucamy do garnka (potem kawałki kukurydzy wyjmuje się i obgryza) wraz z drugą połową posiekanej żółtlicy oraz posiekanym szczypiorkiem lub szalotką. Usuwamy z zupy płótno z przyprawami. Doprawiamy zupę solą i pieprzem. Przelewamy do talerzy, dodajemy kawałki kurczaka, salsę, kapary, pokrojone na kawałki awokado i śmietanę.

https://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/7,121955,20571394,zoltlica-niedoceniane-dzikie-warzywo-wlasciwosci-i-zastosowanie.html

Rośnie to u mnie bardzo dorodne.
Izabella INDIANKA Redlarska