niedziela, 13 listopada 2016

Indii upiekła 22 bułki

Gorrrące, świeżutkie, zgrabniutkie, smaczniutkie - na jutrzejsze śniadanie w sam raz.



Indii dawno bułek nie piekła. Musi częściej za to się brać. Warto! :)
Indianka piekąca :)

2 komentarze:

  1. Calkiem smacznie wygladaja te bulki. Jakby z prywatnej, wiejskiej piekarni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Tarheel :) Bułki z mojego wiejskiego pieca, z mojej domowej mini piekarenki :)
    Niebawem ją nieco rozbuduję. Będę mogła jednocześnie piec: chleby, bułki, ciasta i mięsiwa :) Dążę do optymalnego wykorzystania mojego genialnego pieca mego projektu :)

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!