sobota, 8 grudnia 2012

Cieplutko

Darek napalił w piecu fest. W domu zrobiło się cieplutko. W gabinecie: 9 stopni Celsjusza, w kuchni: 14 stopni C, w sypialni: 13 stopni C.
 
Indianka została w domu i pilnuje ogniska domowego, aby nie zagasło. Zmywa naczynia i sprząta w kuchni oraz zaraz idzie nakarmić drób, królika i oczywiście konie i kozy. Pies i koty już dostały jeść.
 
Na dworze około zera. Darek poszedł wycinać odrosty nad stawikiem. Mało paliwa. Nie ma kasy na zakup nowego. Niedobrze, bo zostało jeszcze dużo do wycięcia i pocięcia. Olej do smarowania łańcucha już się dawno skończył i od tej pory używają do jego smarowania oleju rzepakowego. Cała 3 litrowa butla oleju rzepakowego już zużyta. Powietrze ładnie pachnie olejem, jakby się ciasto piekło, gdy tną drewno.

7 komentarzy:

  1. u mnie też tak zimno w kuchni 15 a w sypialni 13 tylko w dziennym mam cieplutko 22 stopnie a idzie i piec kominkowy i centralne

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dopiero co rozbujaliśmy mój mega piec kuchenny.
    Chałupa wyziębiona i duża, więc zajmie mu trochę czasu dogrzanie wszystkich części domu. Równomiernie i tak się nie da, bo najcieplej tam gdzie stoi piec, a najzimniej tam, gdzie najdalej od pieca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie cieplej raczej nie będzie bo i przy takim grzaniu spalam 5 ton węgla przez zimę taki piec a raczej piecokuchnia połyka masę opału a ciepła dużo nie daje

      Usuń
  3. No ja w ogóle nie mam węgla - palę drewnem w piecu kuchennym. Piec zaprojektowałam taki, że oddaje całe ciepło domu, a i tak sporo energii marnuje się w kominie, więc dostawiłam stalową rurę przez którą idą gorące spaliny i dodatkowo ta rura dogrzewa mi kuchnię. Myślę też o tym, by tę rurę przedłużyć na strych i zrobić ciepły strych zimą. Ale to będzie miało sens dopiero po ociepleniu stropów na strychu, czyli nieprędko, bo nie mam materiału na ocieplenie dachu i stropu strychu. No chyba, że swoją olchę wykorzystam, ale ona jest trudnym materiałem, bo się odkształca. Jednak po świeżym tarciu przykręcanie do belek miało by sens. Nie wiem, czy aż tak dużo tych desek z olchy da radę wyciąć. Chyba nie. Nie mam też podłogi na strychu i stropów w domu na parterze. Masę materiału potrzeba. Jeśli rozbiorę jedną oborę, to bym miała ten materiał na stropy. Pomyślę o tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olcha za bardzo się kręci. Nadaje się może na palisadę i na mebelki ogrodowe jeżeli dobrze przeschnie, ale nie na oblicówkę. Ma sporo siły, może się pokręcić, popękać i porozchodzić gdy przykręcisz mokrą.
      Poza tym po co Ci drewno do ocieplenia strychu? Połóż między jętkami folię, wełnę, folię i będzie ocieplone. Nie będzie użytkowy strych, ale chyba nie to w tej chwili jest najważniejsze.
      pozdro i 3maj się!

      Usuń
  4. Arturze, wiem że się olcha kręci, ale gdy świeżo potartą poskręcasz wkrętami w przęsła ogrodowe lub inne konstrukcje, to się już nie powinna odkształcić, a z kolei jest ona najbardziej odpornym na warunki atmosferyczne drewnem, więc nadaje się na zewnątrz.
    Mamy zamiar zbudować z niej budy dla psów, meble ogrodowe, kurnik drewniany dla kur, szopkę na opał itp.

    Jeśli nie będę miała sosny do obicia stropów na strychu - tam też zastosuję olchę. Powinno być okay.
    Poza tym mam oborę do rozebrania i tam jest masa suchego drewna, duże dechy, chyba sosna, więc to mogę wykorzystać.

    Jest też opcja, że zamienię się z kimś kto ma sosnę a potrzebuje olchę.
    Tylko bym chciała aby to była wymiana typu metr za metr.

    Dam ogłoszenie do prasy i internetu. Sosna jest niewydajna jako opał, a świetna na deski na mój strych - tam też potrzebuję dechy na podłogę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Indianko- ocieplać dom i dach można również słomą - wejdź na stronę http://www.cohabitat.net/ -jest tam dużo na ten temat. Słoma to materiał dostępny , a odpowiednio zabezpieczona tynkami glinianymi będzie również bezpieczna p.pożarowo :) Na pewno spodobają Ci się pomysł y i idee z tej strony :)

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!