piątek, 7 lipca 2017

Rozmnażanie pelargonii



Pelargonie: kiedy i jak samodzielnie zrobić sadzonki. ZDJĘCIA krok po kroku

Sadzonki pelargonii przygotowuje się je pod koniec lutego lub w marcu

Sadzonki pelargonii przygotowuje się je pod koniec lutego lub w marcu

Pelargonie zawsze będą w modzie. Pelargoniami można ozdobić donice na tarasie i balkonie, wykorzystywać je do romantycznych kompozycji robionych w wiklinowych koszach. A po lecie... Nie wyrzucać! Przydadzą się na sadzonki, które pobiera się na przełomie lutego i marca!

Dużo roślin balkonowych to byliny pochodzące z ciepłych rejonów świata, które łatwo można przechować przez zimę. Należy do nich także pelargonia, której ogrodowe odmiany powstały przez skrzyżowanie gatunków rosnących w Afryce Południowo-Zachodniej. Jesienią doniczki z kwiatami trzeba postawić w widnym pomieszczeniu w temperaturze 5-10 st. Celsjusza. Wiosną, gdy miną przymrozki, wystawia się je na dwór, jednak lepiej zrobić z nich sadzonki i wyprowadzić nowe rośliny. Mają ładniejszy pokrój i często obficiej kwitną. W taki sam sposób rozmnaża się także bakopy, fuksje, kocanki włochate, lantany, niecierpki oraz sundaville.

Kiedy i jak przygotować sadzonki pelargonii

Sadzonki pelargonii przygotowuje się je pod koniec lutego lub w marcu, odcinając z rośliny matecznej najładniejsze młode i zdrowe pędy. Trzeba do tego użyć ostrego noża, aby przecinał, a nie miażdżył tkanki. Do ukorzeniania sadzonek dobra jest mieszanka odkwaszonego torfu z piaskiem (w proporcji 1:1), ponieważ łatwo chłonie wodę, a jednocześnie jest przewiewna – do tego, by powstały korzenie, potrzebny jest tlen. Żeby przyśpieszyć ten proces, warto zastosować specjalny ukorzeniacz. Zawiera on syntetyczne hormony roślinne, a często także fungicyd zapobiegający gniciu sadzonek. Kupując preparat, trzeba się upewnić, czy jest przeznaczony do sadzonek zielnych, a niezdrewniałych. Stosowanie ukorzeniacza nie zawsze jest konieczne – niektóre gatunki dobrze ukorzeniają się bez niego.
Sadzonki najlepiej umieszczać po trzy w donicach, zanurzając je w podłożu na głębokość około 1/3 długości. Pojemniki ustawia się w ciepłym i widnym miejscu, ale nie na słońcu. Kiedy rośliny się ukorzenią, co można poznać po tym, że lekko pociągnięte mocno trzymają się w ziemi, a na pędach są młode listki, przesadza się je pojedynczo do donic wypełnionych żyzną ziemią. Młodym roślinom należy urwać wierzchołki. Wkrótce wypuszczą liczne pędy, które ładnie zagęszczą koronę. Rośliny można także sadzonkować we wrześniu, ponieważ pędy odcięte późnym latem łatwo się ukorzeniają. Młode rośliny przechowuje się zimą podobnie jak starsze – w widnym i chłodnym pomieszczeniu. Na dworze najbezpieczniej sadzi się je dopiero po 15 maja, kiedy nie ma już groźnych nocnych przymrozków.
W podobny sposób jak rośliny balkonowe można rozmnażać doniczkowe oraz wiele gatunków ogrodowych, także krzewów i pnączy, np. budleję Dawida, forsycję, glicynię, hortensję ogrodową, kolkwicję, krzewuszkę, lawendę, milin, szałwię, wiciokrzew pomorski oraz powojniki i tawuły.

https://www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacja-ogrodu/rozmnazanie-roslin-przechowywanie-roslin/pelargonie-kiedy-i-jak-samodzielnie-zrobic-sadzonki-zdjecia-krok-po-kroku,13_1461.html

2 komentarze:

  1. Podobno zapach pelargonii odstrasza komary. Dlatego tak czesto stawiane sa na parapetach i werandach. A przy tym pieknie kwitna i sa latwe do uprawy: tylko woda i nawozenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie mi się krzewi moja pelargonia :)
    Komary atakują, mimo jej bliskości...

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!