poniedziałek, 28 stycznia 2013

Przegląd nasion

Indianka robi przegląd nasion. W sumie znalazła ich całkiem sporo, gdyż w zeszłym roku wszystkich nie wysiała, w poprzednich latach też nie. Poza tym zbierała nasiona rosnące przy drodze i na łąkach, więc kolekcja jest całkiem pokaźna. Teraz spróbuje wysiać coś, co nie ma prawa wzejść, gdyż było prażone lub suszone. Jednak Indianka nie ma nasion tej papryczki (powinna mieć gdzieś, ale nie może znaleźć, albo wysiała kiedyś i nie wzeszły), a to jej bardzo ulubiona papryczka, bo wściekła jak diabli. To znaczy bardzo ostra, że aż boli. Cholernie ostra papryczka chilli. Spróbuje wysiać trochę tych prażonych nasion. Może one tylko suszone? Jeśli w Słońcu – to powinny być żywe, ale jeśli na bardzo parzącym piecu – to raczej będą martwe. Jednak jest ich sporo i kusi ją by spróbować. Więc próbuje!

Indianka posiała ostrą papryczkę chilli – od Santego. Fioletową bazylię włoską, nasiona goji oraz zieloną bazylię. Nie jest to jakaś powalająca ilość gatunków, ale codziennie wysieje trochę i w końcu uzbiera się piękna kolekcja, która ozdobi parapety kuchenne oraz wzbogaci jej kuchnię o świeże, intensywne smaki. Wcześniej już kiedyś, nie tak dawno – uprawiała z powodzeniem w zimie w domu zarówno bazylię jak i papryczkę i obie rośliny rosły znakomicie i przydawały się do jej potraw. Bazylię wykorzystywała chętnie do sera, zup, mięs, a papryczkę do mięsa (w czasie gdy miała mnóstwo smakowitej własnej wołowiny).

No, pora coś przekąsić. Dziś rosołek!

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!