wtorek, 18 października 2016

W szponach alkoholika

Indianka ma dosyć. Miał nie pić. Miał pijany nie przychodzić do jej domu. Miał pijany nie łazić po jej domu! WKURW!!! Indianka jest wściekła!
Zatacza się. Przewraca. Bełkocze. Tłucze naczynia. Zbił talerz. Zabrał jej laptopa. Przewrócił się z nim. Zapijaczony. Cuchnący alkoholem. Obleśny. Zapluty. Ohydny. Indianka ma totalnie dość typa!!!

Dziewczyna jechała z Francji 16 godzin. Zmęczona. Nie może spać przez typa. Ani ona, ani Indianka. Wkurw!

Indianka chce się uwolnić od tej patologii raz na zawsze. Przywiózł do niej drzwi ze śmietnika. Wyłudził od niej 40 zł na ten śmieć. Miały być używane, ale drewniane i zadbane. A tu rozłażąca się, zniszczona, spuchnięta okleina. Śmiecia jej przywlókł do domu i się nachlał w Olecku tak, że aż przewraca się i niszczy jej sprzęty :((( Co za cholerna menda!! :(((

Lechia załamana :(((

3 komentarze:

  1. Alkoholikowi nie wolno dawać do ręki pieniędzy!Ani grosza! Na nic absolutnie bo nałóg jest silniejszy od jego słabej woli.Jeżeli zdecydujesz się na to ,by przezimować Kamyka musisz się liczyć z tym ,że bedzie dobrze ,będzie pracował i będzie posłuszny jak będzie trzeżwy, ale jak popije to wstąpi w niego diabeł.Wtedy trzeba schodzić z drogi ,nie dawać pretekstu do awantury ,a już absolutnie nie kłócić się ,bo jego to tylko rozwściecza ,a i tak nie wie o co masz pretensje.
    Taka sinusoida ,jeżeli masz siłę to zmagaj się z losem.Kamyk Cię i tak nie zostawi ,bo nigdzie mu nie będzie tak dobrze jak na rancho.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Livio. Nie masz racji. Jak nie u Indianki, to gdzie indziej znajdzie kasę i okazję do picia. On nie chce być trzeźwy. I to się nie zmieni, póki nie osiągnie dna. Poczytaj o alkoholizmie, objawach. I nie będzie posłuszny. To nie koń ani pies, żeby go wytresować. Będzie miał delirki, suchego kaca, bez picia będzie się zachowywał jak pijany. Bo ma zmieniony metabolizm. Będzie srał pod siebie, bo organizm trawi tylko alkohol i nic innego. Będzie rzygał. Będzie go telepało z braku alkoholu. Objawy neurologiczne.
      Nie pisz jej bajek ku pokrzepieniu. Bo jak mu zabraknie na picie to zacznie jej wynosić z domu co się da. Indianka dla własnego dobra powinna wziąć kija i pogonić dziada. Inaczej zniszczy siebie i ją. Pociągnie na dno. Skąd wiadomo czy to nie kamyk pociął klacz? To patol. I nic Indianki poza samotnością nie tłumaczy.

      Usuń
  2. Livio, nie dam mu już ani złotówy. Nie chcę go zimować. Nie chcę go wcale tutaj.
    Nie chcę żadnej jego pomocy przy akompaniamencie wybijanych szyb i jego gróźb. Niech stąd spada. On mnie nie zostawi, bo za dobrze mu u mnie, ale go wywiozą i będę miała wreszcie spokój. Ma wyroki w innych sprawach, to i tak go powiozą wkrótce. Mam nadzieję, że mnie nie zatłucze do tego czasu.
    Dzisiaj faktycznie grzeczny i wziął się za rąbanie drewna, ale ja wolę marznąć zimą niż mieszkać z takim patolem pod jednym dachem.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!