piątek, 26 sierpnia 2016

Bulwersujące zeznania ws. katastrofy smoleńskiej


Od marca przed sądem toczy się proces Tomasza Arabskiego, byłego szefa kancelarii Donalda Tuska i innych urzędników sądzonych za niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska. Za pierwszym razem Arabski nie stawił się w sądzie, za drugim - przyszedł, ale nie przyznał się do winy, wygłaszając jedynie oświadczenie i odmawiając odpowiedzi na pytania sądu. Bardziej wylewni byli pracownicy kancelarii prezydenta. Jeden z nich wyznał, że przed feralnym lotem 10 kwietnia 2010 roku, podczas przygotowywania wizyty "istniało w świadomości", że rosyjskie lotnisko jest nieczynne!


Świadek Maciej J. jako urzędnik Kancelarii Prezydenta RP zajmował się sprawami zagranicznymi. Jak się okazuje, jego zeznania przed Sądem Okręgowym w Warszawie, mogą pogrążyć dawnych współpracowników byłego premiera Donalda Tuska! Maciej J. zeznał bowiem, że od swojego przełożonego, ministra Mariusza Handzlika, dowiedział się, że były naciski ze strony Kancelarii Premiera Rady Ministrów i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, by prezydent w ogóle nie leciał do Katynia.

Mocniejsze słowa pojawiły się w dalszej części zeznań urzędnika: – To, że lotnisko jest nieczynne, istniało w świadomości w momencie przygotowywania tej wizyty.  Dodał, że „biorąc pod uwagę poprzednie wizyty, Rosjanie na nasze prośby dostarczali sprzęt i ludzi, którzy je obsługiwali”.

Według J., wariant, by lądować gdzie indziej, nie był rozważany, bo „odległości są ogromne, aby wylądować w Moskwie i przejechać samochodami do Smoleńska”. Zeznał, że kwestia, czy lotnisko było zdatne do lądowania, nie leżała w kompetencji jego biura. – Lotnisko jakoś tam funkcjonowało – wyjaśnił.

Świadek w marcu 2010 r. wysłał maila do kolegi z kancelarii prezydenta, by sprawdzić, „co jest z lotniskiem w Smoleńsku”, bo pojawiła się plotka, że „Rosjanie twierdzą, że ono niezbyt działa”. Pytany, czy była jakaś reakcja, J. odparł, że nie pamięta. J. zeznał, że Rosjanie mówili, iż podczas wizyty Donalda Tuska 7 kwietnia lotnisko w Smoleńsku będzie w pełni gotowe, ale dodawali, że „utrzymanie pełnej gotowości 10 kwietnia będzie trudne”. (Rosjanie tuż przed lądowaniem Lecha Kaczyńskiego zdemontowali system nawigacji naziemnej i wykręcili reflektory z pasa do lądowania by uniemożliwić polskim pilotom bezpieczne lądowanie. Podczas próby lądowania samolotu, wieża lotniska podawała pilotom prezydenckiego samolotu fałszywe dane mające doprowadzić do rozbicia samolotu).

Urzędnik mówił też, że „było przekonanie, że sprawa lotniska jest rozwiązana”. Świadek był obecny na lotnisku w Smoleńsku rankiem 10 kwietnia. Według niego, pojawiały się wtedy informacje, że samolot z prezydentem ma lądować w Brańsku lub Moskwie, a potem że „będzie robił próbę podejścia do lądowania”. Potem J. usłyszał huk, po czym „zaczął się ruch na lotnisku”. Przy budce kontroli lotów J. usłyszał słowa zdenerwowanego Rosjanina w mundurze polowym, które miały sprowadzać się do tego, że „mówił załodze, by nie lądowali” .

Oskarżyciele prywatni - 11 rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, m.in. bliskich Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Zbigniewa Wassermanna i Sławomira Skrzypka - zarzucają Tomaszowi Arabskiemu, który kierował kancelarią premiera Donalda Tuska w latach 2007-2013, m.in. niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru i koordynacji nad zapewnieniem specjalnego transportu wojskowego dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego, oraz niesprawdzenie statusu lotniska w Smoleńsku, które "w świetle prawa lotniczego nie było lotniskiem".

W procesie oprócz Tomasza Arabskiego są także Monika B. i Mirosław K. z kancelarii premiera oraz Justyna G. i Grzegorz C. z ambasady RP w Moskwie. "

Źródło: Fakt.pl

Trudno będzie udowodnić konkretnym osobom spisek i zamach stanu. Zamachowcy i spiskowcy od 6 lat zacierają ślady.
Od 6 lat też intensywnie urabiają opinię publiczną, tak, by wmówić prostym ludziom, że to ofiary tego mordu są same sobie winne.
To parszywe zagranie jest.

Jednak Bronisław Komorowski wygłosił i nagrał mowę kondolęcyjną dotyczącą katastrofy w Smoleńsku, ZANIM doszło do niej. To świadczy o tym, że brał udział w spisku. Wiedział, co jest planowane. Jego orędzie portale opublikowały PRZED zamachem.



https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.youtube.com/watch%3Fv%3Dg8S24Gid5pA&ved=0ahUKEwjTrPjpm-POAhVJXCwKHTDqAeoQtwIIHzAB&usg=AFQjCNECjPMzSYMeE6sGDP5WtapOAj387A&sig2=V3rF4WJh31MiRun8_xSOcA

Więcej o wpadce z orędziem:
http://pressmania.pl/?p=12932

5 komentarzy:

  1. Już kiedyś Cie prosiłam i znów poproszę - stwórz blog o swoich poglądach politycznych i polityce, a tu pisz o swoim rancho.. jakoś tak te wpisy tu totalnie nie pasują i fajnie by było jakby ten blog był jednak 'neutralny'...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy próbują mi coś narzucać. Zamknąć usta. Ograniczyć lub uniemożliwić swobodne wypowiedzi. Mieszać w moim gospodarstwie i sprawach osobistych.

      Żyjemy w wolnym kraju. Każdy ma prawo do własnej opinii i wyrażania ich, a także do dzielenia się zdobytą wiedzą.

      Zamach smoleński to wielka zbrodnia na elicie polskiej, która miała miejsce dopiero co, w czasach pokoju i rozwoju demokracji.
      Pozbawiono nas w ten sposób troskliwego gospodarza kraju, dbałego o Naród.

      Trafiliśmy pod cyniczny but Platformy i PSL, które zniszczyły nasz kraj i wygnały miliony Polaków za granicę. Nie będę na ten temat milczeć.
      Wystarczy, że niemieckie tuby propagandowe w postaci TVN i innych mediów głównego nurtu opluwają tę zbrodnię i jej ofiary od 6 lat.

      Usuń
  2. Sem Ja, moje Rancho nie jest zawieszone w próżni. Istnieje w konkretnym miejscu i czasie, w określonych warunkach politycznych.
    Sytuacja polityczna w kraju ma wpływ na los mojego Rancha, na jego dobrobyt.

    Zaczęło się źle dziać w 2010 roku, po tym, jak napisałam na blogu, że w Smoleńsku to był zamach. Był to zamach. Niemal 100 niewinnych, bezbronnych ludzi zostało bestialsko zamordowanych, w imię obrzydliwej chciwości i żądzy władzy innych! Tego nie wolno przemilczeć.

    Szokują mnie ludzie, którzy litują się nad pieskami i kotkami, a są bezduszni wobec drugiego człowieka. W Smoleńsku wybuch rozerwał na strzępy niemal 100 osób! :((( Trzeba mieć na prawdę grubą skórę nosorożca, by zignorować tę tragedię. W kontekście grubej skóry nosorożca, nie wierzę w szczerą litość i rozczulanie nad pieskami i kotkami w internecie. Moim zdaniem to poza podyktowana modą i trendami, a nie wrażliwe serce.

    Jeśli ktoś jest bezduszny wobec tak szokującej śmierci swoich rodaków, nie potrafi być szczerze kochającym miłośnikiem zwierząt.

    Ps. Założyłam bloga narodowego.
    Czytam w internecie różne debilne, beznadziejne opinie i pomówienia na temat PiS i innych partii narodowych. Pierdolnięci lewacy nazywają patriotycznych Polaków faszystami i psychicznie chorymi. Wyszydzają polskie symbole narodowe, polską heroiczną historię i walkę o wolność, tworzą szkodliwe, krzywdzące pomówienia na temat rzekomego mordowania przez Polaków Żydów.
    W Jedwabnym Żydów zamordowali Niemcy. Są na to świadkowie.
    Niemcy się przyznali do tej zbrodni. Mimo to, od lat Żydzi pomawiają o tę zbrodnię Polaków, by wymusić od Polski haracz w postaci nienależnych odszkodowań. Szkalują nas Polaków wobec innych narodów świata. Nastawiają nieprzychylnie. Szkodzą tym nam.To ohydna manipulacja! :(((

    Jestem tym głęboko zniesmaczona. Moje polityczne i historyczne wstawki w moim ranczerskim blogu, to kubłe zimnej wody na to co głoszą lewacy skompromitowani półwieczem terroru i reżimu w Polsce powojennej, oraz tego co trąbią perfidne ścieki głównego nurtu, finansowane przez Berlin, takie jak TVN. Rusza mnie ta antypolska propaganda wylewająca się z tych wszystkich zakłamanych stacji, portali, radia, gazet.

    Nie chcę i nie potrafię udawać, że nie widzę tej ohydnej antypolskiej nagonki.
    Irytowały mnie te obłudne, jadowite medialne pyszczki na tyle, że wywaliłam telewizor dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie zrozumiałaś mnie. sama nazwa bloga wskazuje na to, że to blog o Rancho a nie blog o polityce! poza tym ciekawi mnie czy jakbyś założyła bloga o polityce to miałabyś jakiekolwiek wejście bo póki co przeplatasz wpisy, ludzie to widzą bo wchodzą poczytać o Ranchu, niestety odczuwa sie to tak jakbyś zrobiła sobie baze dla swoich poglądów politycznych, bo 'ludzie i tak przyjdą poczytać'. zobaczysz, że przestaną przychodzić.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię. Ale wiesz, Ja jestem postacią wielowymiarową i taki jest mój blog. Moją pasją jest nie tylko życie w harmonii z naturą, ale też historia i polityka (i jeszcze kilkanaście innych rzeczy).
      Dlatego piszę o wydarzeniach, które mnie poruszają, a dziejącymi się w moim kraju.
      Uważam, że polityka jest dla wszystkich Polaków, a nie tylko dla wąskiego grona żydowskich elit. Wszak jesteśmy krajem demokratycznym. Wolno nam mieć swoje indywidualne zdanie i opinie. Wolno nam się interesować i reagować na to, co dzieje się w kraju. Na Facebooku jestem blokowana za posty narodowe jakie udostępniam. Także za niewinne komentarze. Ten blog jest jedynym miejscem gdzie mogę swobodnie pisać bez bycia banowaną, blokowaną, zwalczaną itp.
      Tu, na bloggerze moja wolność nie jest ograniczana i cieszy mnie to bardzo, że jest przynajmniej jedno neutralne, liberalne miejsce w internecie, gdzie nie ma ograniczania czy zakazu wolności słowa. Korzystam zatem z tego.
      Fajnie by było, by pod politycznymi postami pojawiały się opinie dotyczące opisywanego zagadnienia, a także dyskusje.

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!