niedziela, 27 lipca 2014

Wodociag - bubel Urzedu Gminy


Sterczy rura w piwnicy z ziemi pod takim katem i w takim miejscu ze nijak wody nie idzie nabrac ani zaden hydraulik nie umie tego poprawic i przerobic by zawor na scianie metr nad ziemia umiejscowic.

Poprzedni wlasciciel gospodarstwa nie dopilnowal rury gdy byla kladziona (po prostu go nie bylo przy tym) i Indianka ma z woda problem. 
Wkurza ja to strasznie.
Wody z rzeki nie da sie juz brac bo plynie brudna od kilku tygodni, poza tym rzeka wysycha. Co robic?

Indianka

1 komentarz:

  1. Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji byłaby własna studnia. Tylko należy wtedy ponoć uważać aby nie zanieczyścić ściekami wód gruntowych.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!