środa, 1 czerwca 2016

Poszukiwania dokumentów

W dniu wypadku na tym polu była bujna trawa. Teraz jest krótko skoszona i dokładnie zebrana, ale Indianka z pacjentem postanowiła zbadać teren pod kątem znalezienia jego dokumentów.

Jednakowoż skoszona i dokładnie zebrana trawa, nie rokowała na szczęśliwe znalezienie dokumentów czy czegokolwiek zgubionego na polu.

Zapewne dowód pacjenta kiśnie gdzieś w grubej stercie sianokiszonki... :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!