wtorek, 30 kwietnia 2013

Ufff!


Ufff... Udało się wyszlifować kolejne 4 słupy. Z trudem, bo bolą ręce, ale udało się. To już razem 20 słupów będzie. Starczy na jedną stronę ogrodzenia. Teraz trzeba zrobić obiad, a właściwie drugie danie, bo pierwsze już odgrzane i zjedzone - była to zupa: rosół domowej roboty zmagazynowany w słoiku zimą. Gdy się ziemniaki będą gotowały na drugie danie - będzie czas, by pomalować wyszlifowane równiutko belki.


Wyszlifowane flexem słupy ogrodzeniowe z drewna olchowego
Drewno olchowe jest najlepsze na  ogrodzenia,
bo jest odporne na warunki  atmosferyczne i bardzo trwałe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!