poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Indianka wychodzi za mąż! :)

Indianka odnalazła swoją bratnią duszę i postanowiła, że z nim będzie budować przestrzeń miłości :) Królewicz jest wspaniały: młody, przystojny, utalentowany i oryginalny :) Ma w sobie to coś, co Indianka lubi. W najważniejszych sprawach życia zgadza się z Indianką, mają podobne, a niekiedy identyczne poglądy polityczne i społeczne. Królewicz ma swoje zainteresowania, a Indianka swoje i to jest piękne – dzięki temu w ich związek zostanie wniesione dużo urozmaicenia :) Indianka będzie królewicza swego wspierać w jego hobby, a On będzie Indiankę wspierać w jej poczynaniach i planach. Razem zbudują swój osobisty, cudowny raj na Ziemi :)

Ujeżdżą konie i będą kłusować po okolicy i kąpać się radośnie w jeziorach :)

Rano śniadanie na trawie, w dzień uprawa ekologicznych warzyw i trening koni, wieczorem zakrapiane dobrym alkoholem ogniska i śpiewy przy gitarze :) Będzie bosko :) Najciekawsza część będzie w nocy, ale tę część doby Indianka spowije gęstym woalem tajemniczości :)))

11 komentarzy:

  1. Bardzo bym się cieszyła, jeśli to nie byłby żart:) Daj Ci dziewczyno Boże, zasługujesz na miłość i szczęście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochanie :) Masz absolutnie rację - zasługuję na miłość i szczęście :)

      Usuń
  2. I w dodadtku na pewno zaprosisz mnie jako druhnę!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż szkoda,że to dzisiaj 1 kwietnia, tak bardzo potrzebna ci bratnia dusza,która by ci pomogła w zmaganiach z miejscową "władzą".Życzę ci jak najlepiej.D.

    OdpowiedzUsuń
  4. No , to wtedy ja się sama wproszę na drugą druhnę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście - nie ma innej opcji :)))

      Usuń
  5. Książęta to gatunek wymarły, ale tacy co na białych koniach jeżdżą jeszcze się trafiają. Może któryś na Mazury zajedzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden taki właśnie zmartwychwstał i galopuje na białym rumaku prosto w me ramiona :)))

      Usuń
  6. hahaha :)))

    Oczywiście to był żart Prima Aprilisowy, ale niemniej jednak dziękuję za wszystkie Wasze miłe życzenia :)

    Kiedyś słowo stanie się ciałem i to co tutaj napisałam ziści się :)

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!