poniedziałek, 11 lutego 2013

Pora na zmiany

Pora na zmiany

Polskie przepisy są wymierzone przeciwko Polakom. Młody Polak ani nie może kupić ziemi we własnym kraju (bo nie ma za co, a Państwo nie wprowadza żadnych procedur ułatwiających nabywanie ziemi rolnej przez młode polskie rodziny, jednocześnie sprzedając najlepsze ziemi obcokrajowcom wbrew panującemu prawu), Polak nie może postawić domku na swojej własnej ziemi, bo przepisy są tak wymyślone, że Polak na swoim własnym kawałku ziemi nie ma prawa postawić domu – chyba, że spełni kilkadziesiąt absurdalnych wymogów. Absurdalnych i kurewsko kosztownych. Tak więc przyszłość młodej polskiej rodziny to gnieżdżenie się w blokach wraz z rodzicami lub emigracja za granicę, by obcym Niemcom, Holendrom, Anglikom i innym narodom szorować kible i być traktowanymi jak śmiecie.

Polski przedsiębiorca musi płacić kurewsko wyśrubowane haracze pod nazwami: podatki, ZUS, akcyzy, koncesje itp. i balansować nad krawędzią bankructwa. Śruba jest obecnie tak dokręcona – że wiele firm bankrutuje, a Polska gospodarka pada na twarz. Każdy ekonomista doskonale wie, że nadmiernie wyśrubowane podatki hamują rozwój kraju. To właśnie ma miejsce w Polsce. Rząd wypija za dużo krwi z naszego narodu. Osłabiony organizm Polski słabnie i zatacza się.

Nasze obecne władze zupełnie nie dbają o nasz naród. Wpuszczają do Polski chorobotwórcze GMO, sprzedają naszą polską ziemię obcym koncernom, odbierają emerytom należne im emerytury, odbierają chorym należne im świadczenia zdrowotne. Gdy ktoś ciężko chory – tylko publiczna zrzutka może mu uratować życie i zdrowie. Jak w krajach III świata.

Jakby u nas w ogóle opieki zdrowotnej nie było. Nasze aktualne władze zgadzają się na obniżenie należnych naszemu kraju dotacji. Pozwalają, by Unia nas oszukiwała i wykorzystywała, by nas dyskryminowała i traktowała jak śmieci. Degradują nasze społeczeństwo poprzez szyderstwo ze wszelkich dobrych tradycji polskich, z wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Lansują wynaturzony styl życia typu jawne pedalstwo. Lekceważą polskich rolników, emerytów, drobnych przedsiębiorców, naukowców, kolejarzy, internautów. Robią co chcą wbrew nam i działają na naszą szkodę.

Pora na zmiany. Pora, by na tronie zasiadł mądry król, który skasuje wszelkie szkodliwe przepisy i ułatwi Polakom życie.

Polsce jest potrzebny mądry gospodarz, który zadba o swój naród jak o własną ukochaną rodzinę. Mamy dosyć arogancji i znieczulicy obecnych władz. Należy nam się mądry, dobry i szlachetny gospodarz. Nasz naród zbyt wiele wycierpiał, by nadal nosić na swoim grzbiecie uciążliwego Tuska i Komora oraz bandę ich kolesi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!