wtorek, 10 stycznia 2017

Nowy pomysł Lechiji





Lechija zaprojektowała sobie nowy wynalazek, którego celem jest ulżenie jej choremu kręgosłupowi w targaniu ciężarów. Zwłaszcza teraz, gdy jest Niemra warzywożerna i trzeba ją karmić, kupować jej warzywa - transport jest potrzebny. Nadto psy i koty dużo w sumie żrą mięcha. Trzeba im przywozić z wioski. Plus kurom kupić i dostarczyć worek pszenicy, butle gazu wymienić, worek ziemniaków dokupić. Także własny transport potrzebny bardzo.

Lechija natychmiast wypróbowała swój wynalazek zimowy, zaraz po odebraniu go od wykonawcy. Pojechała sankami po zakupy przez śnieżne pola, do wioski. Naładowała na nie około 50 kg żarcia, w tym 20 kg porcji rosołowych dla kotów i psów, 15 kilo cebuli, 5 kg marchwi, 2 litry mleka, śmietanę i jeszcze kilka wiktuałów. Dała radę to wszystko przyciągnąć do domu. Saneczki transportowe super się spisały. Lechija zadowolona z nowego nabytku! :))) Kosz transportowy, w który doposażyła swoje sanki, sprawdził się na medal. Sanki zmieściły i utrzymały w ryzach aż 4 duże torby z zakupami. W rękach by tego nie przyniosła.

Lechija innowacyjna

2 komentarze:

  1. A Niemra pomaga dżwigać?Przecież je i to podobno dużo.
    A w ogóle to na jakiej zasadzie ona siedzi?Za pracę .Jak za pracę to wymagaj ,bo to nie letnisko.
    Trzymaj się dzielnie ,Lechijo/dlaczego nie Lechio?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niemra nie pomaga dźwigać. Robi co chce. Dużo wędruje, maluje, gra na bębenku. Jest teraz na innych zasadach, jako współlokatorka. Sama się utrzymuje, tj. dokłada się do kosztów swojego wyżywienia oraz do utrzymania domu w którym gościnnie mieszka (zakupu gazu, świec itp.)

    Czasem coś od siebie pomoże, np. pozmywa naczynia, lub przywiezie taczkę opału. Ja robię zakupy i gotuję oraz piekę dla nas.
    Na zmianę podkładamy drewno do pieca, by nie wygasł w te syberyjskie mrozy.

    Pozdrawiam Cię, Livio :)

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!