sobota, 7 stycznia 2017

Internetowy lincz zorganizowany przez dwie homoseksualistki trwa


Prawda jest prosta jak drut. Dwie wykształcone, wygodne cwaniary z miasta, przyjechały na Rancho pod namiot w ramach CouchSurfingu latem 2012 roku, CouchSurfingu, który opiera się na dobrej woli dwóch stron (hosta i gościa) i wzajemnym zaufaniu. Wykorzystały mnie i moje Rancho do darmowego pobytu, za co parszywie się odpłaciły donosami, za zaufanie jakim je obdarzyłam, wpuszczając je do mojego domu i na gospodarstwo.

Za wystawienie im soczystego negatywa na CouchSurfingu, który stanowi dla nich narzędzie do zdobywania darmowych pobytów, oraz równie soczysty opis na moim blogu, ich występku, zrewanżowały się serią paszkwili o mnie, pełnych perfidnych oszczerstw i pomówień, manipulacji. Inwigilują mnie i moich znajomych. Wyłudzają poufne informacje na mój temat i mojego gospodarstwa. Publikują je w internecie, przedstawiając w krzywym zwierciadle. Świadomie i celowo nastawiają ludzi przeciwko mnie. Ślą donosy pełne pomówień, do weterynarii i innych instytucji. Szkodzą mi z wyuzdaną premedytacją, a podłożem tego jest ich nienawiść do mnie.
To jest planowy stalking. Izka U. i Marta P. to stalkerki. Cwane, obłudne manipulantki bez sumienia i elementarnej przyzwoitości ludzkiej.

Dlaczego o tym znowu piszę? Piszę, bo nagonka i stalking trwa, a one właśnie nastawiły przeciwko mnie kolejną osobę, psując swoimi oszczerstwami moją początkowo dobrą relację z tą osobą.

Lechija

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!