wtorek, 25 kwietnia 2017

Słupy się skończyły!

Kurna, nie ma co wkopywać. Skończyły się słupy. Trza było nowe naciąć.

Zalałam paliwem i olejem moją piłę spalinową. Naciągnęłam łańcuch. Napompowałam pompką paliwo ze zbiorniczka do silnika.

Brunhilda jako silniejsza baba szarpnęła rozruch kilka razy. Zaskoczyło! Silnik zarechotał. Dodałam gazu i poszłam ciąć.
Ścięłam 3 drzewa i pocięłam na słupy. Jest materiał! Wyszło mi 14 zgrabnych słupków.
Ku chwale Rancho! 🙋

W ferworze walki o nowy materiał na ogrodzenie musiałam wejść do rzeki. Buty i spodnie mokre. Schną.
A ja piję zasłużoną herbatę z cukrem :)

- Łaskawie wam blogująca, zawsze prawdę mówiąca,
   Święta Lady Isabelle vel Indianka vel Lechitka 😇😇😇
                    PiS & Love
           Ku chwale Rancho! 🙋

4 komentarze:

  1. Dzielna jesteś Indianko!
    Podziwiam..
    Nie ma takich kobiet jak Ty!
    Pierwszy raz czytam, aby kobieta sama obsługiwała tak niebezpieczne i ciężkie narzędzie jak piła spalinowa!
    Gratuluję odwagi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :)
    Trzeba umieć sobie na gospodarstwie radzić :)
    Niebawem czeka mnie ostrzenie łańcucha, czego nie cierpię, nigdy nie robiłam i nie wierzę, że dam radę. Ale skoro inni dają radę naostrzyć jako tako, to ja też dam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile metrow ogrodzenia zostalo Ci jeszcze do zrobienia?
    Dasz rade w najblizszych dniach ogrodzic warzywniak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro wkopiemy brakujące 4 słupy i w zasadzie 50 metrów siatki możemy rozciągnąć. Potem jeszcze trzeba dorobić kilka nowych na końcówkę i kolejne metry siatki dociągniemy do ogrodzenia Wąsa.
      Do końca kwietnia skończymy budowę ogrodzenia.
      W skrzynkach mam posiane część warzyw.

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!