sobota, 1 listopada 2014

Alternatywny styl zycia


Indianka w koncu zrozumiala ze nie ma i nie bedzie zadnej przyjazni z reszta wspolczesnego spoleczenstwa dopuki ona Indianka jest biedna, nie ma pradu, wody w kranie i sprawnego ogrzewania. Zanosi sie na to, ze nigdy nie bedzie miala pradu ani biezacej wody, wiec nikt jej tu nie odwiedzi i nie bedzie chcial z nia przebywac. Lepiej sie od nich odciac raz na zawsze.
To bezwartosciowi ludzie sa. Puste glowy i twarde serca.
Jalowa wyobraznia i brak wznioslych idealow. Tacy sa.
Po prostu nudni i zbedni.

Gdyby nie pieprzony haracz dla KRUSu, ARiMR i zakladow energetycznych oraz lichwiarski kredyt z banku - nie musialaby wyjezdzac. Niestety i tak nie moze jechac. Zatem zostanie i sprobuje prawnie zawalczyc z uzurpatorami.
Nic nie jest winna KRUSowi, ARiMR ani zakladom energetycznym czy bankowi.

Musi znalezc prace na miejscu.

Indianka

6 komentarzy:

  1. Dlaczego jesteś na krusie? Skoro i tak nic nie sprzedajesz, dochodu nie masz, dopłat nie masz. Nie trzeba być krusie, aby hodować zwierzęta, tylko po prostu nie jesteś wtedy prawnie rolnikiem i nie masz żadnego ubezpieczenia. Po co dług ma rosnąć, skoro ubezpieczenie zdrowotne i inne świadczenia masz zamrożone z powodu tegoż długu?
    Kasia
    W takim wypadku nic ci to nie daje, a składki do opłaty są naliczane.

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz jaki naliczaja tobie gigantyczny podatek od ziemi, jak nie jestes na KRUSie?
    Ten kraj jest ciezko chory, bo jego wladza jest skrajnie chciwa.
    Zreszta KRUS to taka inna forma podatku. Praktycznie zadnych swiadczen nie ma lub ich ulomne atrapy, a danine na KRUS musisz placic czy masz co jesc czy nie.
    Tak sie te instytucje wygodnie urzadzily kosztem rolnikow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym, jaki podatek zapłacimy, decydują zapisy w ewidencji gruntów. Grunty tam sklasyfikowane jako rolne z zasady nie podlegają podatkowi od nieruchomości. Więc wysokość podatku nie zależy od tego czy jesteś na krusie czy nie. KRUS to nie podatek, to jest ubezpieczenie zdrowotne i z tym związane świadczenia. Dzięki opłacaniu tego możesz korzystać z publicznej służby zdrowia oraz np. świadczeń typu renta, emerytura. Podatek od gruntu, a bycie na krusie to dwie różne rzeczy.

      Usuń
  3. Jeszcze jedno.
    Wytwarzam mleko, jaja, welne, mieso, sile pociagowa, pasze w postaci pastwisk,
    ziola, warzywa - wiec nie mozesz pisac, ze nic nie wytwarzam. Mam towar na sprzedaz w niewielkich ilosciach. Trudno efektywnie gospodarowac bez maszyn i kasy. Jednak mimo to wytwarzam cenne dobra chociazby w postaci zwierzat hodowlanych. Jak ich bede miala za duzo zaczne sprzedawac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam, że nic nie wytwarzasz, ale że nie sprzedajesz tego. Jest różnica. A przynajmniej nie sprzedajesz tego w ilości starczającej na opłacenie składek oraz innych rachunków związanych z kosztami produkcji. Już lepiej jakbyś zamiast bawić się w rolnictwo założyła jakąś fundację (np. typu mini-zoo, schronisko, tylko taki przykład) i pozyskała jakiś sponsorów, wtedy są całkiem inne rozliczenia, a swój towar w niewielkich ilościach mogłabyś sprzedawać jako na rzecz celów fundacji czy postaci jakiejś aukcji, wtedy legalnie go sprzedajesz bez podatku. Tylko jest ten problem, że rozreklamować się trzeba i sponsorów przyciągnąć.
      Kasia

      Usuń
  4. Dawniej ludzie radzili sobie bez traktorow, ale uzywali koni i bydla do uprawy roli.
    Pracowali calymi, wielodzietnymi rodzinami.
    Ja jestem sama, moje konie nie nauczone pracy, wiec jest mi ciezej. Bez porownania ciezej. Ale ogarne to z czasem.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!