poniedziałek, 12 stycznia 2015

Wspolny spokojny kokoning domowy

Indianka z Kamykiem wrocili na rancho by nacieszyc sie soba.
Napalili w piecu. Nagrzali wody. Pozmywali naczynia. Ugotowali dobry obiad - byly kurczaczki duszone z ziemniakami i marchewka.

Razem zadbali o zwierzeta. Napoili i nakarmili. Kamyk pocial drewno i przytargal na ganek. Rozmawiali dlugo o tym co sie stalo, dlaczego i jak sie dzialo. Indianka uslyszala mnogo opowiesci z komendy i aresztow. Dowiedziala sie szczegolow z funkcjonowania aresztow.

2 komentarze:

  1. Wspaniale :)
    To przepustka czy już na stałę?

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj, po pierwsze gratuluję powrotu kamyka, wreszcie dobra informacja ! :)
    Trafiłam niedawno na Twojego bloga także nie wiem czy już ktoś podsunął Ci taką myśl - otóż może spróbuj zgłosić się do programu "nasz nowy dom" stacji polsat. Pomagają remontować domy może nie tak spektakularnie i extremalnie jak amerykanski pierwowzór ale i tak dużo remontują ;) zostawiam link do strony: http://www.nasznowydom.polsat.pl/
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!