piątek, 5 września 2014

Lato pod znakiem prawa

Zamiast zajmować się ogrodem i domem, Indianka musi poświęcać mnóstwo czasu na obronę przed nikczemnikami.
Robi to, bo nie ma wyjścia. Nikt tego za nią nie zrobi. Za to rozwinęła się korespondencyjnie. 
Produkuje coraz większe ilości pism. Ciągle nie ma końca. Zawdzięcza to nikczemnikom.
Oni ją zmuszają, by zamiast zajmować się tym czym lubi, czyli roślinami i zwierzętami - ryła w kodeksach.
Wypracowała sobie dzięki temu nowy styl życia. Rano karmi zwierzęta i doi kozy. Potem pracuje na komputerze w świetlicy. Wieczorem znowu karmi zwierzęta i robi sobie obiadokolację, czasem wytwarza jogurt lub ser. 

Indianka

3 komentarze:

  1. Wiec zmień to, czego nie lubisz w swoim zyciu. Inaczej starość Cie tak zastanie i nic dobrego w zyciu nie użyjesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. A co z planami wyprowadzki? Aktualne czy już nie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Legenda Czirokezów:
    "Dawno, dawno temu pewien chłopiec przyszedł do dziadka, by poskarżyć mu się na przyjaciela, który wystrychnął go na dudka. Chłopiec był zły i rozżalony. Dziadek stary Indianin Cherokee przygarnął wnuka i opowiedział mu następującą historyjkę:
    - Czasami czujemy ogromną nienawiść do tych, którzy bez żenady biorą od nas i ani przez chwilę nie zastanowią się nad tym, co robią. Ale nasza nienawiść nie szkodzi innym, ona tylko wciąga nas samych w dół. To tak, jakbyś wypił truciznę i pragnął, by ktoś inny, twój wróg, umarł. Wszyscy borykamy się z takimi uczuciami. Wyobraź sobie, że żyją w nas dwa wilki: biały, który jest dobry, nie szkodzi nikomu, żyje w zgodzie ze wszystkimi dookoła i nie obraża się na każdym kroku. Jest radosny, spokojny, pokorny, szczodry, życzliwy, serdeczny, pełen nadziei, dobroci, współczucia, prawdy i wiary. 
    A ten drugi..., czarny wilk..O rety! Najmniejszy drobiazg powoduje, że zaczyna się wściekać! Cały czas walczy ze wszystkim i wszystkimi. Jest pełen złości, zawiści, zazdrości, fałszywej dumy, kłamstwa, wyższości, chciwości i pychy. Często użala się nad samym sobą, jest smutny, ma też żal do innych, męczy go poczucie winy i krzywdy. Naprawdę trudno żyć z tymi dwoma wilkami w środku, zwłaszcza, że każdy z nich chce dominować.
    Chłopiec spojrzał uważnie w oczy dziadka i zapytał:
    - A który wilk wygrywa?
    Stary Indianin odparł:
    - Ten, którego karmisz. 

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!