piątek, 26 września 2014

Kantary

Nadszedl czas by zalozyc indianskim dzikuskom kantary.
Indianka zamknela sie ze swoimi dziewczynami w stajni i zaczela je oblaskawiac i przekonywac do kantarow.

Trzem udalo sie zalozyc. Dwie udalo sie odrobaczyc z czego jedna na pewno polknela. Na jutro zostala do zakantarowania Driada.
Do odrobaczenia sa jeszcze Dakota i Driada.

Driada gryzie i kopie. Znarowil ja Czegewara rok temu. Za brutalnie sie do niej zabral. Nie bedzie latwo zalozyc jej kantar ani tym bardziej odrobaczyc. Indianka bedzie musiala ja dlugo zaklinac.

Indianka zacznie je jutro przyzwyczajac do zabiegow pielegnacyjnych.
Co prawda juz je wczesniej szczotkowala i czesala, ale tym razem zacznie to robic regularnie. Konie sa czyste i nie potrzebuja zadnego szczotkowania, gdyz sie czyszcza naturalnie poprzez regularne tarzanie i kapiele deszczowe, ale chodzi o ich wstepne przygotowanie do jazdy.
Im wiecej beda dotykane, tym szybciej zaakceptuja siodlo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!