sobota, 30 lipca 2016

Excentryczna Babeczka nie prosi o rady wrogów ani ich nie zaprasza

Jak słusznie zauważył "niesobia",
" excentryczna Babeczka" nie prosi o rady nieprzyjaciół z wyjątkowo nieprzyjaznej Revolty. Wpadając czasem na złośliwe, obraźliwe wypowiedzi voltopirów na swój temat, niezmiennie się dziwi, że dziedziną tak szlachetną i honorową jak jeździectwo, zajmują się osoby tak niewiele mające wspólnego ze szlachetnością i honorem.

Indianka wróciła wczoraj tj. w piątek zmęczona z miasta około 22.00
Dowiedziała się, że podczas jej nieobecności, jakiś łysy idiota wtargnął na jej gospodarstwo i pokaleczył się.

Przecież wyraźnie jest napisane

TEREN PRYWATNY 
ZAKAZ WSTĘPU!

Po co nieproszony intruz lazł na jej ziemię?

Podobno nieprzytomnego pogotowie zabrało :)))

Jeszcze raz uczulam, by nie pakować się na Rancho Indianki bez jej wiedzy i zgody. To jest jej teren prywatny! Proszę uszanować prywatność Indianki i mir jej domu. Tylko i wyłącznie osoby umówione, zaakceptowane i zaproszone - mogą tu wejść. Innej opcji nie ma. Rzekłam.

Indianka

11 komentarzy:

  1. Indianko, o jakiej prywatności piszesz? Przecież sama opisujesz na blogu swoje życie, wstawiasz zdjęcia. Naprawdę uważasz, że ktoś skorzysta z Twojej oferty wypoczynkowej, pozwoli się zrewidować żeby za swoje pieniądze doświadczyć życia, o jakim piszesz? Masz swój sposób myślenia, ale po tylu latach nie zorientowałaś się, że nie przystaje on do społecznych norm? Piszesz, że jesteś nadprzeciętnie inteligentna, ale czy taka osoba nie wzięłaby pod uwagę, że jej działania nie przynoszą korzyści i zmieniłaby je diametralnie? Masz kawał ziemi, który mógłby zapewnić ci fajne, dostatnie życie a przez tyle lat nie zrobiłaś nic sensownego, by się do tego zbliżyć. A wystarczyłoby spuścić z tonu, zakasać rękawy, posłuchać dobrych rad bardziej doświadczonych. No ale tak, lepiej wszystkich wkoło obwiniać o swoje niepowodzenia. Najlepiej ogrodź wszystko drutem kolczastym i ogłoś swoją posiadłość Niepodległym Królestwem Indiańskim, tylko jak długo wytrzymasz sama ze sobą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ty bredzisz. Sama "zakasaj rękawy".
      Ja tu fizycznie haruję 14 lat tak, że się całkiem zajeździłam, a ty mi tutaj insynuujesz że ja nic nie robię? A co ty robisz? Leżysz pół dnia przed telewizorem, gdy ja w tym czasie pracuję.

      Nic sensownego nie zrobiłam?
      A ty jesteś sensowną?
      Sama spuść z tonu. Mam słuchać rad nie życzliwych babsztylów? Spadają na drzewo. Chyba cię pogięło.
      Jakżesz wkurzają mnie takie głupio-mądre komentarze.
      Idź na blogi szafiarek i zachwycają się ciuchami, zamiast mi tutaj truć bez sensu.

      Usuń
    2. I naucz się, że ja określam granice mojej prywatności, ja decyduje co chcę napisać i co chcę pokazać.
      To, że opisuję szczerze moje życie, nie oznacza, że zgadzam się na wtykanie ryja do mojego gospodarstwa i domu, a także moich danych personalnych.
      Absolutnie nie zgadzam się na nachodzenie mnie.
      Chcesz odwiedzić - zadzwoń, przedstaw się, zapytaj czy możesz odwiedzić. Naucz się kultury kobieto!

      Usuń
    3. Skoro poruszyłaś temat norm społecznych, to zapewne wiesz, że nocując w hotelu, hostelu czy domu gościnnym należy zameldować się z dowodem osobistym, więc nie rozumiem tych twoich bredni o rewidowaniu.

      Zrewidowany tu będzie intruz, który tu wszedł nielegalnie z pogwałceniem zasad kultury osobistej i dobrego współżycia ludzkiego, po to by złośliwie dokuczać.
      Nie łazi się po czyimś terenie prywatnym bez zgody właściciela, nie robi się fot bez pytania o zgodę.

      Usuń
  2. Niesobia:

    « #22713 : Dzisiaj o 12:40:30 »

    Jak od 2002  to  pewnie jakoś radę daje , a  że pisze jak pisze,  cóż sam święty nie jestem , no ale fakt ,że ekscentryczna z niej babeczka i  może być kopalnią tematów . Zaciekawiło mnie ,że co chwile gdzieś się przewijała w temacie , a jej wypowiedzi na forum nigdy nie spotkałem .  No na pewno jest przykładem jak na forum można zaistnieć nie pisząc na nim .  Moja ciekawość zaspokojoną  , a Jej niech się dzieje jak najlepiej .  Moja przyjacielska rada dla Indianki  to tylko niech pilnuję coby za blisko  tego źródełka ,tych dołków  jej goście nie kopali. Znałem jednego gościa co w nagłej potrzebie pewnej autentycznej Indiance w Amazonii do studni narobił  bo pomylił dołki."


    Niesobia, uspokój się. Tutaj się myśli, a nie pierdoli głupoty jak stado idiotek na revolcie.
    Nikt tutaj nie robi do pitnego źródła, ani obok źródła.
    Dołek Jaskółka znajduje się kilkaset metrów od źródła wody pitnej.

    Moich fajnych wypowiedzi ni ogłoszeń na revolcie nie spotkałeś, bo nieuczciwa moderatorka je stronniczo wykasowała. Nie mogła ścierpieć mojej oryginalności, odmienności i szczerości. Drażni ją też moja sława.
    Moje wpisy i komentarze oraz ogłoszenia wykasowała, ale sława została i odbija się ona czkawką tym nietolerancyjnym, zawistnym idiotkom, które raz po raz wypisują tam swoje brednie przekręcając fakty i tworząc różne negatywne pomówienia i insynuacje na mój temat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie rozumiem tłumoków, którzy nie potrafią rozgraniczyć treści udostępnianych dobrowolnie od chamskiego pchania ryja w cudze życie. Nie ogarniam tego. Ale to poziom głębokiego bydła i pewnie temu jest mi obcy.
    Bydła, które nie szanuje prywatności, bydła, które poza własną gnojówką nic nie widziało.
    Cóż, nie tylko Ty Indianko masz takie problemy.
    Wścibstwo, chamstwo, zaściankowość ma się doskonale w pl. Ale do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafnie to ujęłaś. Dodatkowo z moich obserwacji wynika też, że tzw. grupa trzymająca władzę wywodząca się z komuny i ich przydupasy nawykli do deptania zwykłych ludzi. Żyją oni w przeświadczeniu, że ich prawo i przyzwoitość ludzka nie obowiązuje, bo z racji swojego pochodzenia są kryci przez organy ścigania i sądy. Pora, by PAN Ziobro dobrał się tej klice do dupy i rozliczył z przestępstw popełnianych wobec zwykłych obywateli.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdzie na świecie nikt nikomu się nie wpycha do domu, na jego posesję. W USA takiego szkodnika traktuje się kulą w łeb. I nie ma obaw o własne bezpieczeństwo. To samo powinno być w pl. Każdy ma broń szczególnie kobieta samotnie mieszkająca. No wła§nie! Kup sobie broń! Jest jakaś taka ogólnie dopuszczona. Czarnoprochowa czy coś i wal prosto w jaja. Żeby bydło się nie mnożyło.
    Czytelników serdecznie przepraszam za moją agresję. Ale wyobraziłam sobie, że ta sprawa mnie dotyczy, i ciśnienie mi skoczyło.
    Co jest poza blogiem mnie nie interesuje. Ale czytam groźby naruszenia prywatności. I sami tozumicie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha :)))
    Oczywiście, jak walić, to tylko w jaja :)))
    Jest grupa ludzi w Polsce, która walczy o to, by Polacy mieli prawo do posiadania broni. Taki naród jak nasz, który tyle razy był atakowany, mordowany i ciemiężony przez najeźdźców, powinien mieć przy sobie broń. Bezdyskusyjnie samotne kobiety mieszkające na bezludziu tak jak ja, powinny mieć przy sobie broń. Zabrania nie samotnym kobietom na dzikim wschodzie posiadanie broni to ewidentne działanie na szkodę tych kobiet. Taki przepis zabraniający powinien zostać obalony przez Trybunał Konstytucyjny już dawno! Skoro nie jest, znaczy to, że na stołkach siedzą stare komuchy, z tych, co to kiedyś bez mrugnięcia okiem mordowali Polaków. Oznacza to także, że powinni zwolnić te stołki Polakom, gdyż Polska to kraj Polaków, a nie Żydów.

    OdpowiedzUsuń
  7. LU, nie przepraszaj czytelników, bo to nie ich blog, tylko mój, a mnie Twoja wypowiedź się podoba :)

    Poza tym ważniejsza jest treść niż forma. Dla każdego inteligentnego człowieka, istotą wypowiedzi jest treść, a nie lukrowana forma :)
    Zresztą, nic drastycznego w Twojej wypowiedzi nie widzę.
    Agresja, to rzecz ludzka. Rodzi ją adrenalina. Adrenalinę powoduje zagrożenie. Troll Rad z RRdeSyf stwarza zagrożenie. On fałszywie wmawia facetom, że jestem prostytutką itp. i tym samym świadomie i celowo stwarza dla mnie zagrożenie gwałtu, napaści itp. Podkręca facetów, zachęca, by mi zrobili krzywdę. Taki atak budzi adrenalinę i agresję. To rzecz naturalna. Tu nie TV, gdzie się beznamiętnie cedzi słowa. Sama bym chętnie dokopała temu parszywemu łajdakowi. On ciągle szczuje na mnie ludzi!
    W efekcie jego procederu, w piątek wtargnął na moją ziemię nowy stalker!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciul z syfiarni nielegalnie kopiuje moje posty na Facebook, dopisuje do nich swoje insynuacje i twierdzi, że ja je podałam na moich blogach :)

    Jego czytelniczki to faktycznie klakierki-kretynki (ma ich 123 sztuki), które mają zbyt przymulone czerepy by oddzielić moje posty od jego insynuacji, pomówień i oszczerstw... :)))

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!