środa, 4 lutego 2015

Zerwiny


Na wiosne mialy byc zareczyny, zamiast tego sa zerwiny.
Przykre to, ale jesli Kamyk nie przestanie fikac - bedzie musial z rancha znikac...

Indianka

2 komentarze:

  1. Witaj Indianko.Bardzo lubię czytać twojego bloga i muszę przyznać że podziwiam twoją pewność siebie .Też chciałabym tak chłodno podchodzić do życia i mieć takie poczucie godności i swojej wartości.Życze Ci z całego serducha wszystkiego dobrego,pozdrawiam Ola z Bydgoszczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Indianko!Jestes WIELKA!Ta Twoja wiedza,zamozaparcie i odpornosc na wredne posty to po prostu cos wielkiego!Takich ludzi dzisiaj nie sposob juz spotkac.Tak trzymaj!!!

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!