niedziela, 9 lipca 2017

Mieczyk, Mieczyki (Gladiola) Gladiolus » Cebulowe


Rozmnażanie poprzez bulwy. Z jednej bulwy posadzonej wiosną wyrastają w dolnej części korzenie a z górnej nawet dwa ulistnione pędy (zależnie od wielkości bulwy). W procesie wegetacji bulwa mateczna stopniowo zamiera. Równocześnie z procesem zamierania, nad szybko grubiejącą nasadą pędu tworzy się nowa bulwa tzw. zastępcza. Pomiędzy nową a „starą" bulwą wyrasta od kilku do kilkudziesięciu bulw przybyszowych o średnicy kilku milimetrów. Te maleńkie bulwy, nadają się do reprodukcji, poprzez wysiew wczesną wiosną (nawet w marcu) najlepiej w inspekcie, gdzie pozostają do jesieni. W następnym roku uprawy, na przełomie IV/V sadzimy je do gruntu. Zakwitają najczęściej w drugim roku uprawy. Bulwy na zimę należy wykopać, najlepszą porą będzie październik (pozwoli to na wzrost bulw). Pędy ucinamy nad powierzchnią ziemi przed wykopaniem, lub zaraz po wykopaniu zachowując delikatność. Otrzymane bulwy należy posortować, a następnie wysuszyć i umieścić w przechowalni, zapewniając temperaturę około 5 ºC.


http://www.swiatkwiatow.pl/mieczyk-mieczyki-gladiola--gladiolus-id400.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania patriotycznego, prawdziwie polskiego, silnego państwa w roku 2018 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, narodowego dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od marca 2018 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy. Mogą też się podpisać.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!