środa, 21 czerwca 2017

Wiatrzysko

Dzisiaj wieje silny wiatr. Targa roślinami i sprzętami na ogrodzie. Wywiał też przewianą Indiankę. Dzisiaj nie ma mowy o siewach. Wiatr wydmuchałby nasiona w pizdu!
Indianka obsadziła rząd sadzonkami kapustnymi, posadziła krzewy owocowe i kwiaty cebulowe. Przygotowała sobie doniczki z ziemią na siew kwiatów i warzyw, ale poczeka, aż przestanie wiać lub zabierze doniczki wózkiem do domu, na ganek, by spokojnie posiać co ma do posiania.

Na foto sadzonki papryk rozsadzone kilka dni temu. Jeszcze małe, ale Indianka ma nadzieję, że zdążą zaowocować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania patriotycznego, prawdziwie polskiego, silnego państwa w roku 2018 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, narodowego dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od marca 2018 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy. Mogą też się podpisać.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!