czwartek, 20 sierpnia 2015

Kontrola weterynaryjna

Wczoraj znowu pod wpływem donosu towarzystwa z cwelowni fejsbuczej na gospodarstwie Indianki pokazał się powiatowy lekarz weterynarii pan Salamon. Powiedział, że dostał email z donosem, dlatego przyjechał sprawdzić moje zwierzęta.

Moim zdaniem za składanie fałszywych zawiadomień powinna być kara. Osoby, które mnie nękają donosami powinny zostać za to rozliczone i obciążone kosztami takich nieuzasadnionych kontroli.

Tak samo gdy dowcipnisie są karani za bezpodstawne wezwanie policji, karetki, straży pożarnej - tak samo osoby, które bezpodstawnie w złej wierze napuszczaja na rolników weterynarię powinny być karane wysokimi karami finansowymi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania patriotycznego, prawdziwie polskiego, silnego państwa w roku 2018 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, narodowego dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od marca 2018 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy. Mogą też się podpisać.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!