środa, 5 lipca 2017

Siew warzyw do gruntu w lipcu

http://niepodlewam.pl/siew-warzyw-do-gruntu-w-lipcu/

W późno i nowotworzonym ogrodzie Indianki  nie ma tyle warzyw ile chciałaby mieć, ale te co są cieszą. Smakowite soczyste rzodkiewki, krucha sałata, dojrzewające buraczki. Jutro na obiad boćwinka.

Reszta warzyw czyli cukinie, dynie, kapusta, selery, fasola, pory, szczypior, pomidory - są jeszcze bardzo małe.

Jest to pierwszy rok, gdy Indianka ma ogrodzony ogród. Ogrodzenie pozwala na siew warzyw. Przy tak licznej zwierzynie własnej i dzikiej, bez ogrodu nic by nie urosło.
Istniejące ogrodzenie pozwoli na wcześniejsze siewy w przyszłym roku.

1 komentarz:

  1. http://beszamel.se.pl/buraki/botwina-a-bocwina-czy-to-to-samo-czym-sie-rozni-botwina-od-bocwiny,4305/

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!