poniedziałek, 12 czerwca 2017

Pierwsza rzodkiewka


Indii wyhodowała pierwszą rzodkiewkę w tym roku.
Uczciwie podzieliła się warzywami z Brunhildą, która dopiero dzisiaj rano wróciła z wycieczki.

Od razu wyjebawszy Brunhildę z Rancho. Indii wytłumaczyła jej za co zostaje wygnana. Brunhilda wysłuchała gniewnej litanii, uderzyła w skruchę i przeciąga opuszczenie Rancho.
Poprosiła o dzień zwłoki na spakowanie się.

Leje. Porządnie leje. Cieszy deszcz. Indianka zaoszczędzi czasu na podlewaniu roślin konewką. Bardzo się przyda warzywom ta woda.
Dzisiaj ogrodowa Indii posiała kolejną partię cukinii. Miała ochotę posiać jeszcze ogórki i dynie, ale rozpadało się, a ją senność ścięła z nóg, więc wskoczyła do łóżka.

Przyjechał kurier GSL. Ten sam, co przejechał psa tydzień temu. Nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności za zabicie zwierzęcia, bo mu ponoć policjanci powiedzieli, że nie jest odpowiedzialny za szkodę. Co za brednie policjanci wtłaczają ludziom do głów??? Kto jechał busem? On czy Indianka???

Ps.
A ty Wnuk, krakowski pojebie, ogrodowy tumanie, wyhodowałeś już swojo rzodkiewkie??! 😂 Nie masz NIC, pajacu! 😝 

- Łaskawie wam blogująca, zawsze prawdę mówiąca,
   Święta Lady Isabelle vel Indianka vel Lechitka 😇😇😇
                    PiS & 💗
           Ku chwale Rancho! 🙋
Polska Prawych i Sprawiedliwych
- Kraj Kwitnącej Demokracji 🌹🌹🌹

3 komentarze:

  1. Bardzo ladne rzodkiewki. Jesli nastepne warzywa tez tak sie udadza, to bedzie ogrodowy sukces. Oby Ci tylko pogoda dopisala, cieplo i od co pare dni deszczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie pogoda jest dobra. Deszcze stymulują wzrost warzyw. Coś tam zawsze urośnie :)
      Niedługo będzie sałata, rosną buraki, ogórki, dynie, cukinii, fasola. Koperek nie wzeszedł. Może za głęboko posiany albo nasionami stare. Wysieję jeszcze raz.

      Usuń
    2. Dostalam od znajomej 4 sadzonki kapusty syberyjskiej. Bardzo odporna na mroz, mozna ja zbierac takze zima do -30st. czyli cos w sam raz na mazurski klimat. Niestety, dwie juz mi padly, a pozostale 2 ledwo zipia. Cos zle zrobilam, moze ziemia za kwasna. W przyszlym roku powtorze jej uprawe.
      Moze Ciebie albo Brunhilde tez zainteresuje.
      https://ogrodymaryli.com/index.php?productID=1785

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!