środa, 7 czerwca 2017

Bóg kocha Indiankę

Bóg pomaga Indiance. Zrosił rzęsiście jej ogródek.
Warzywka kiełkują i rosną.
Indianka całe dnie spędza w ogrodzie cała szczęśliwa.

Brunhilda wędruje po okolicy i pływa w różnych dzikich stawach.
U Indianki też pływała. Wskoczyła do wodopoju. Mówi, że woda chłodna i orzeźwiająca.

Czasem z doskoku coś pomoże na Rancho, ale Indiankę wkurwia, że w żywe oczy kłamie, iż cały dzień pracuje. Ona sądzi, że będzie żarła warzywa z tych grządek, które Indianka sama założyła i które sama obrabia. Indianka godzi się dzielić tymi grządkami, które Brunhilda pomogła założyć. Ale pazerne, bezczelne niemczysko zamierza żreć z całości i nie płacić za warzywa. Indianka ma chęć ją wyprosić.
To Indianka od rana do wieczora zasuwa w ogrodzie, a niemieckie babsko ma lajtowe wakacje i robi co chce.

Indianka uwielbia zajęcia ogrodowe. To jej pasja i zarazem ogrodoterapia.
M.in. wyhodowała i teraz przesadziła do dużych doniczek, krzewy pomidorów.
Ma obecnie posadzone 17 krzewów. Jak nie padną krzewy, to będą swojskie pomidorki :)

Przydałby się prawdziwy foliak. Indianka zrobiła coś takiego podobnego z drabiny i włókniny. Dzisiaj poza sadzeniem pomidorów, siała kwiatuszki rozmaite, coby było wesoło i kolorowo. Jutro posadzi garść truskawek. Ogród powoli zapełnia się.
Dobrze, że popadało. Podlało także sadzonki indiańskiej kapusty i kalafiorów 😝 Jeszcze malutkie są, ale są! :) Ogród zapowiada się obiecująco 😊

- Łaskawie wam blogująca, zawsze prawdę mówiąca,
   Święta Lady Isabelle vel Indianka vel Lechitka 😇😇😇
                    PiS & Love
           Ku chwale Rancho! 🙋

Polska Prawych i Sprawiedliwych
- Kraj Kwitnącej Demokracji 🌷🌷🌷

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!