wtorek, 23 maja 2017

Ataków będzie więcej. Nadchodzi drugi etap destabilizacji Europy

To ja oceniam rzeczywistość. Ja czytam, obserwuję i wyciągam wnioski.
Żaden wykształciuch bez polotu i wyobraźni, nie ma prawa za mnie decydować, co mam myśleć i jak postrzegać świat. Mam wystarczająco dużą inteligencję i intuicję oraz zdolność obserwacji, by myśleć samodzielnie i samodzielnie oceniać rzeczywistość i wyciągać wnioski.

To ja decyduję, jakie czynniki biorę pod uwagę w swojej ocenie. Jestem na tyle otwarta, że potrafię brać pod uwagę i analizować również niezwykłe dary nadprzyrodzone, które przejawiają niezwykli ludzie. Dlatego szanuję przepowiednie Pana Krzysztofa Jackowskiego. Udowodnił on swoimi licznymi przepowiedniami swoją trafność. Wierzę w jego wizje. Znam naturę tych wizji, wiem, że niekiedy wizja jest ograniczona, wszystkiego nie mówi. Bywa, że obrazy nasuwają się po pewnym czasie dając dodatkowe informacje. Wiem, że niekiedy wizja może być niewłaściwie zinterpretowana, lub być zbyt zagadkowa.

Np. co do Lecha Kaczyńskiego, kilka miesięcy przed zamachem smoleńskim,
Pan Jackowski zobaczył go jako śpiącego. Taki obraz mu się nasunął.
Nie rozumiał on wtedy, że ta wizja, to była zapowiedź śmierci Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Niemniej jednak wizja pojawiła się. Taka jest natura wizji. Bywają enigmatyczne. Bywają też bardzo wyraziste. Wierzę w dar jasnowidzenia, dlatego również takie wizje biorę pod uwagę.

Tu artykuł sprzed miesiąca, zapowiadający kolejne krwawe ataki terrorystyczne.
A wczoraj nastąpił kolejny zamach terrorystyczny w Manchester.
Czyli przepowiednie naszego genialnego jasnowidza są skuteczne.
Dla mnie on jest autorytetem.

Ja wiem, że mojego bloga czytają różni ludzie, także lewaki, spadkobiercy morderców patriotów polskich, których moje polityczne posty swędzą w oczy, a gul im skacze przy co bardziej otwartych, opisujących szokujące wydarzenia wypowiedziach. Ale ich lewacki bulwers, to jest ich problem. Nie mam cenzurować mojego bloga, by im się go przyjemnie czytało, gdyż mój blog, to mój blog i ma się w nim znajdować to, co mnie rusza i porusza, co mnie interesuje. Nie mam zamiaru trzymać się tylko tematu mego żywota na wsi, ale sygnalizuję licznymi cudzymi artykułami rzeczywistość, w jakiej żyję. Nie jestem tak ograniczona, by sądzić, że polityka i zewnętrzne wpływy nie istnieją.
Docierają one na moje gospodarstwo w postaci coraz to nowych, upierdliwych i wkurwiających przepisów, narzucanych przez niedemokratyczną Unię Europejską, która realizuje interesy wielkich korporacji, kosztem drobnych producentów, między innymi, kosztem rolników małorolnych.

Moja sielanka jest raz po raz zakłócana debilnymi, uzurpatorskimi narzutami, nakazami, zakazami, kosztami itp., które są mi narzucane bez mojej zgody i są tak naprawdę bezprawnymi ograniczeniami wolności.

Między innymi, uzurpatorzy z Komisji Europejskiej, zabronili mi uboju gospodarczego na mojej farmie. Czyli ingerują w funkcjonowanie mojej farmy.
Przeszkadzają, utrudniają normalną działalność na gospodarstwie.
Mówiąc krótko, wpieprzają mi się do gara, a to mnie wkurwia, bo jako osoba prawa i sprawiedliwa, nie lubię kombinować tak jak moi sąsiedzi i po cichu ubijać zwierzaki na mięso. Wolałabym to zrobić normalnie, otwarcie.

Uzurpatorzy z Brukseli, uniemożliwiają normalne funkcjonowanie mojego gospodarstwa. Zatruwają mi tym samym życie. Podnoszą ciśnienie.
I o ile w innych krajach Europy, które nie są w tak dotkliwy sposób zażydzone, te brukselskiej dyrdymały są olewane i chłopi nadal gospodarzą jak dawniej, ubijają jak dawniej, o tyle w Polsce się nie da, zwłaszcza, gdy jest się na celowniku lokalnej skorumpowanej policji, która ze skóry wyłazi, by znaleźć na mnie jakiś haczyk i dojebać mandat lub założyć mi sprawę o wykroczenie.

Więc mimo, że mam stado owiec, nie mogę zjeść baraniny. 😟
Wolałabym, by Polska wyszła z Unii Europejskiej i zlikwidowała te upierdliwe przepisy. Nie zgadzam się, by jakiś pajac w oddalonej o tysiące kilometrów Brukseli, narzucał mi co mam jeść, tym bardziej, że choruję po jedzeniu sklepowym, po chemizowanym mięsie ze sklepów, zaś moje ekologiczne, czyste mięso nigdy mi nie zaszkodziło, lecz wzmocniało.

Mam niedoczynność tarczycy i muszę jeść czyste, zdrowe mięso, by dobrze się czuć i nie przewracać z osłabienia. Mam na głowie kupę zwierzaków i muszę być sprawna, by się nimi zajmować należycie. Nie mogę być śnięta dzień w dzień.
Ale pajace z Brukseli mają w dupie moje zdrowie, samopoczucie, zwierzęta i gospodarstwo. Dlatego chcę, by Polska wypisała się z tego klubu pedałów.

Indianka

Znany jasnowidz: Nie dajcie sobie wmówić, że to incydenty! Ataków będzie więcej. Nadchodzi drugi etap destabilizacji [VIDEO]

Przez

 AW

 -

24 marca 2017

Krzysztof Jackowski. Foto: fb.com

Znany jasnowidz Krzysztof Jackowski w mocnych słowach wypowiedział się o medialnej propagandzie zakłamującej naszą rzeczywistość. Pratekstem był zamach w Londynie.

Jackowski przewiduje więcej zmasowanych ataków a także sugeruje, że problem uchodźców jest zaplanowanym sposobem na destabilizację Europy. Przywołuje słowa Szewacha Weissa sprzed lat, które zabrzmiały jak obiecanie sprowadzenia arabskiego problemu do Europy.

Chyba każdy z nas jest zbulwersowany następnym atakiem terrorystycznym, który się odbył wczoraj w Londynie. Ja jestem zbulwersowany także tym co robią niektórzy redaktorzy, opisując na portalach artykuły, które to są zatytułowane „Incydnet w Londynie”– rozpoczął swoją wypowiedź jasnowidz.

– Przecież to jest chore! To jest zakłamywanie rzeczywistości! Jesteśmy wyraźnie sterowani pewnymi przekazami. Jak można nazwać atak terrorystyczny, gdzie człowiek rozjeżdża przechodniów, wyskakuje z auta i zabija funkcjonariusza, jak można to nazwać incydentem!

Dalej Jackowski sugeruje, że taka narracja to nie przypadek ale celowe działanie.

– Proszę zwrócić uwagę jak media uspokajają nas. Jestem oburzony kiedy przeczytałem artykuł, wręcz instrukcję jak to my mamy się nie dać terrorystom. Przecież to pisał jakiś kretyn! Terrorysta ma nad nami wielką przewagę – my nie wiemy, w którym momencie on nas zaatakuje. Przed takimi atakami nie można się uchronić.

Jasnowidz z Człuchowa przewiduje kolejne, zmasowane ataki w Europie. Mówił o tym już wielokrotnie.

– Ja zapowiadałem i zapowiadam na ten rok zmasowane ataki terrorystyczne. Dotychczas było spokojnie. Pragnę przestrzec, że takich ataków w tym roku będzie więcej i dwa, może trzy ataki będą zmasowane i spowodują duży niepokój w Europie.

– Nie dajmy sobie wmawiać żeby inaczej nazywać to co jest zabójstwem! to nie jest incydent, to są zorganizowane ataki terrorystyczne! Wszyscy jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo. Rządy Unii Europejskiej postępują bardzo nieodpowiedzialnie wpuszczając terrorystów do Europy.

Najciekawszy fragment wypowiedzi dotyczy przywołanych przez Jackowskiego słów byłego ambasadora Izraela w Polsce, Szewacha Weissa, które mogą zdradzać, że napływ uchodźców do Europy był od dawna zaplanowaną akcją.

– Kiedyś były ambasador Izraela w Polsce, pan Weiss (Szewach Weiss – red.) dyskutował w polskiej telewizji z redaktorem i zapowiedzi zdanie:„Wy europejczycy nie wiecie co to jest problem arabski ale niewykluczone, że może w przyszłości się dowiecie”. Bardzo utkwiły mi jego słowa w głowie. To wyglądało jak by to było obiecane.

– Na samym początku, kiedy zaczęła się sytuacja z uchodźcami, ja mówiłem, że to jest koń trojański. Uważam, że Europa jest zainfekowana już terroryzmem. Nadchodzi drugi etap – destabilizacja ładu i spokoju w Europie.

Na koniec Jackowski apeluje o rozsądek i nieuleganie medialnej propagandzie.

– Nie dajmy sobie wmawiać, że to są tylko incydenty. To jest oburzające, że są ludzie pióra, którzy kształtują światopogląd społeczny i którzy tak próbują zakłamywać rzeczywistość.

– To nie są incydenty! To są krwawe zamachy na niewinnych ludzi u nich w domu. A to, że politycy nie potrafią nad tym zapanować, to wydaje mi się, że najgłupsza metoda żeby zatrzeć swoje błędy to jest nazywanie krwawych zamachów incydentami. Kpina i żart! Nie wiem czy oni z siebie żartują czy z nas.

http://wolnosc24.pl/2017/03/24/znany-jasnowidz-nie-dajcie-sobie-wmowic-ze-to-incydenty-atakow-bedzie-wiecej-nadchodzi-drugi-etap-destabilizacji-video/

- Łaskawie wam blogująca, zawsze prawdę mówiąca,
   Święta Lady Isabelle vel Indianka vel Lechitka 😇😇😇
                    PiS & Love
           Ku chwale Rancho! 🙋

Polska Prawych i Sprawiedliwych
- Kraj Kwitnącej Demokracji 🌷🌷🌷

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!