poniedziałek, 9 stycznia 2017

Sąd zaliczony

Lechija była dziś w sądzie. Nie było źle. Pracownicy z którymi miała styczność byli bardzo uprzejmi, a nawet pomocni.

Nie miała styczności z kierownicą karnego, więc wizyta w sądzie przebiegła bez tarć ;) Kierownica zabarykadowała się w swoim gabinecie, a na Lechiję wypuściła swojego zrównoważonego, rzeczowego zastępcę, z którym nie ma żadnych problemów komunikacyjnych, więc było spokojnie.

Potem galopem do domu. Lechija wróciła z akcesoriami do malowania.
Nabrała ochoty na prace plastyczne. Niemra codziennie coś maluje.
Lechija też ma chęć machnąć kilka barwnych obrazów.
Gospodyni zazwyczaj nie ma czasu na swoje hobby, ale tym razem wygospodaruje. A co!

Gdy Lechija wróciła na chatę, w domku było ciepło, napalone. Niemra strzegła ogniska domowego. Nawet na blat pieca postawiła rondel z obiadem Lechiji, by się zagrzał :) To miłe z jej strony. Nauczyła się tego ludzkiego odruchu od Gospodyni, która zawsze dba, by na Niemrę czekała gorąca zupa na piecu, gdy Niemra wraca ze swoich wielogodzinnych wędrówek po okolicy.

Choć rano pomysł Niemry, by Lechija wzięła ze sobą w podróż termos Niemry z gorącą herbatą, był całkiem niemrowy. Chyba się w Niemrze budzi człowieczeństwo. To wpływ Lechiji i Rancho oraz pięknych okoliczności przyrody.

Lechija

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!