wtorek, 1 listopada 2016

Kosiarkowy maniak

"Zostaw tę kosiarkę w spokoju! Jest pierwszy listopada! Nie kosi się trawy w listopadzie! Porąb pieńki i zwieź je pod dom, to jest pilne" - krzyknęła Indianka widząc Kamyka wynoszącego kosiarkę przed dom.

Kamyk krnąbrny, samowolny - jak zawsze - uparcie poszedł kosić trawę nad rzeką.

Zeszła do piwnicy układać drewno opałowe w zgrabny, ścisły stos.

Słysząc, że głupek kosi, zaszła do niego po pewnym czasie.

"Stajnia albo policja. Wybieraj. Śpisz dzisiaj w stajni albo wezwę policję by cię usunęła. Masz zakaz koszenia trawy na moim gospodarstwie. Nie marnuj mi sprzętu i paliwa! Nie płacisz mi ani za mieszkanie, ani za wyżywienie, ani nie pomagasz, tylko pasożytujesz na mnie i pajacujesz z kosiarka wbrew mojej woli! Nic nie robisz co ja tu potrzebuję, więc spadaj do stajni albo na skłot!"

Po wielkiej, wściekłej awanturze, poszedł na pole piłą ciąć drewno, ale nie rąbać i nie zwozić, o co był poproszony. On zawsze musi robić na odwrót. Taki pojebany już jest.
Ciężki typ nie nadający się do normalnego życia.
Indianka powinna mieć płacone ciężkie pieniądze za to, że resocjalizuje uciążliwego, wkurwiającego typa.

Tymczasem Indianka zrobiła miejsce w piwnicy na więcej drewna i ułożyła zgrabny, ścisły stosik drewna pod sam sufit. Została jej jeszcze do ułożenia zawartość jednej lub dwóch taczek.

W pomieszczeniu na drewno zrobiło się przestronnie. A jeszcze wczoraj leżał tam wielki stos luźno wrzuconego drewna. Jednak ściśle ułożone drewno zajmuje znacznie mniej miejsca. Dzięki temu zmieści tu sporo drewna.

Pora na herbatę i krótki odpoczynek.

Indianka wkurwiona samowolnym typem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!