piątek, 21 października 2016

Ściema Andrzeja Bernarda Sobolewskiego

Andrzej Bernard Sobolewski, siedziałeś u (cytuję twoje słowa):
"wariatki i psychola zakutanego w szmaty na melinie, składającego dwuznaczne propozycje" niemal tydzień?

Pozwól, że zapytam: po co? Ja bym na twoim miejscu uciekła jeszcze tego samego dnia, najdalej następnego. A tyś twardo siedział pełne 5 dni.

Nasuwa się wniosek: Sobolewski, twoja ściema się nie klei. Ale Anna Monika to idiotka, która łyka twoje kity tak jak twoją spermę. A te jej chorobliwie nienawistne wpisy na mój temat na jej blogu, to nie przypadkiem jej patologicznie chorobliwa zazdrość? :P

Pamiętam jak dziś wyraz twojej gęby, gdy przyszło ci wracać do niej.
Wyglądałeś, jakbyś gówno połknął. I te groźby do mnie, że naślesz na mnie urząd skarbowy i urząd pracy za to, że musiałeś opuścić moje włości.
To dla tych instytucji robiłeś foty. By donosy na mnie składać. Tylko, gdy ja zaproponowałam, że ja wezwę policję, by pokazać, że nic u mnie nie wyremontowałeś, a szantażujesz i straszysz mnie, bo nie chcesz opuścić mojego domu dobrowolnie, to dałeś dyla z mojej chaty.

Przecież ty żadnego remontu nawet nie zaczęłeś. Przyjechałeś z pustymi rękoma, bez narzędzi i paliłeś głupa przez 5 dni, aż cię w końcu pogoniłam.

Jesteś oszustem, żigolakiem i naciągaczem. Do tego kłamcą i fałszywym bydlakiem. 

Zanim przyjechałeś, wymieniliśmy kilka e-maili. Opisałam ci co jest do remontu, więc nie mogłeś przypuszczać, że moje Rancho jest wyremontowane i kwitnące oraz prosperujące (pisałam o potrzebie kapitalnego remontu, rozwalonej hydraulice do wymiany, braku podłóg, sufitach do wymiany, kominie do remontu) zwłaszcza, gdy wspominałam, że mam zamiar wynajmować pokoje dopiero po remoncie kapitalnym domu.

Nie podałam ci linków do moich stronek reklamowych zrobionych na zaś, tylko na twoją prośbę na flogu założyłam konto by wkleić tam fotki mojego siedliska do remontu, bo chciałeś mieć rozeznanie, jakie budynki masz remontować.

Ty dokładnie wiedziałeś, że jedziesz do starego mazurskiego siedliska do kapitalnego remontu. Wiedziałeś, że wichura zniszczyła mi budynki i starałam się o odszkodowanie i dofinansowanie na rewitalizację budynków i go nie dostałam.

Wiedziałeś, że nie jedziesz do gotowego pensjonatu agroturystycznego.
Pisząc, że obiecałam ci pobyt w prosperującym pensjonacie i płatną pracę - zwyczajnie kłamiesz. Jesteś kłamcą, cwaniakiem i oszczercą.

Z premedytacją szkalujesz moje dobre imię od 4 lat. Z premedytacją oczerniasz mnie w internecie.
Jesteś perfidnym, mściwym bydlakiem bez honoru.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!