czwartek, 13 października 2016

"A co z kotami?"

"A co z kotami? Jeszcze żyją czy już zjedzone przez lisy?" - pyta na Facebooku wrogów Indianki mieszkających setki kilometrów od niej, zatroskany o los kotów Krzysztof Wiśniewski... ;)

Drogi Krzysztofie, pamiętaj, że najlepsza jest sobota na potrawę ze świeżego kota ;))) W sobotę gotuje Kamyk! :D hahahaha :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!