niedziela, 11 września 2016

Wapno

Nadszedł nowy dzień. Zadania piętrzą się przed Indianką. Zastanawia się co w pierwszej kolejności zrobić. Trzeba będzie spiżarnię dosprzątać i doczyścić. Dosuszyć runo. Kuchnię sprzątnąć. Przynieść wody. Napalić w piecu. Doszorować pozostałe gary. Ugotować królewski obiad dla pracowitych wakacjuszy. Pogoda ma być piękna, więc aż prosi się, by zrobić kolejne pranie i wykąpać się. Indianka chce umyć głowę.

2 komentarze:

  1. u mnie też robota mimo niedzieli....Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, nie można nie przerobić żarcia, jak się nie ma lodówki :)
    Dziś galaretę robię i gulasz. No i smażę konfitury oraz gotuję kompot. Piekę dwa chleby: jeden zwyczajny i drugi kminkowy.
    Jestem cała zgrzana. Dzisiaj koniecznie muszę się wykąpać.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!