środa, 21 września 2016

Pieczarkowa

Dziś się nic nadzwyczajnego nie wydarzyło.
Właściwie się wydarzyło, ale daleko. Sąd apelacyjny uwzględnił wniosek Indianki o ponowne badanie psychologiczne przez innego biegłego. Hurra! :) Chodzi o sprawę z policjantkami. To dobrze, bo jest szansa, że inny psycholog będzie bardziej profesjonalny i bezstronny i nie zaszkodzi Indiance w jej sprawie, tak, jak zaszkodziła psycholog Marta Bratko. Podważyła ona wiarygodność Indianki. W grubym skrócie ta kobieta wystawiła Indiance taką szkodliwą opinię: "Indianka jest normalna i może ponieść karę, ale nie dość normalna by być wiarygodna". Na tej podstawie sędzia giżycka uznała winę Indianki i całkowicie olała zeznania Indianki i jej świadków.

Marta Bratko wymyśliła sobie, że Indianka ma mechanicznie uszkodzony mózg i na tej podstawie przypisała jej cechy, których Indianka nie ma. Owe cechy stały się pretekstem do pozbawienia Indianki wiarygodności. To przykre i uwłaczające :(((

Indianka z pomocą chirurga i jego badań zaś udowodniła, że nie ma żadnego uszkodzenia mózgu, i że jej głowa jest zdrowa jak rybka. Indianka udowodniła tym samym, że opinia Bratko jest niewiarygodna.

Jest szansa na odklejenie oszczerczej, poniżającej łatki tej psycholog. Będzie też dalsze postępowanie przed Sądem, tym razem przed Sądem apelacyjnym. Indianka zyskała troszkę więcej czasu, by się do tego procesu lepiej przygotować, bo niestety na to dzisiejsze posiedzenie niezbyt się przygotowała. Zabrakło jej czasu. Wznowione postępowanie budzi nadzieję, że Indianka doczeka się wreszcie sprawiedliwości. 
Ale nie będziemy o tym pisać teraz. Dość się Indianka napisała w tej sprawie.

Podsumuje tylko, że dlatego należy wymienić prawnicze i lekarskie elity w Polsce, gdyż są w przeważającej mierze lewackie, żydowskie i szkodzą uczciwym Polakom naginając prawo i swoje opinie. Asekurując się nawzajem szkodzą ludziom. Indianka wierzy, że ta psycholog wystawiła Indiance taką szkodliwą opinię, gdyż wyczuła, że tego oczekuje sędzina i prokurator oraz policja, która za wszelką cenę chce udupić niewinną Indiankę.

Może dostała łapówkę lub obietnicę lepszej posady? Trudno to stwierdzić, niemniej jednak, wystawiła nierzetelną, stronniczą opinię na szkodę Indianki.

A postępowanie przed sądem w Giżycku dążyło do tego, by za wszelką cenę udowodnić rzekomą winę Indianki. Nie było obiektywne. Brakowało oczywistego dowodu winy, więc stworzyła ten dowód psycholożka. Po to oni są powołani w świecie lewackiej obłudy. Gdy nie ma twardego dowodu przypisywanej oskarżonemu winy, a bardzo się chce go skazać, to prosi się o opinię znajomą panią psycholog.

Pani psycholog poczuwa się do nasrania w papiery normalnej, porządnej osoby, po to, by uprawdopodobnić jej winę i gdy trzeba, podważyć jej wiarygodność. No bo sędzina dała zarobić trójce biegłych. Wszak za swoje opinie zostali sowicie wynagrodzeni. Gdyby opinia była nie pomyśli sędziny, prokuratora i policji - następnym razem, przy innej sprawie - nie byłoby zlecenia badania! Brak badania = brak kasy dla biegłego. Więc pisze się takie opinie, jakie oczekuje sędzina. Taka jest moja ocena, tego co mnie spotkało.

Czy jestem subiektywna? Bywam. Ale jednocześnie potrafię być obiektywna i wyczuwam na kilometr szwindle i świństwa.
Może ta pani psycholog nie chciała mnie personalnie skrzywdzić, ale robi od lat tego typu naciągane opinie by zadowolić sąd i tym razem też to zrobiła?

O ile dla niej jest to mało chwalebna rutyna, o tyle dla mnie taka łata i pomówienie o cechy, których nie mam jest obraźliwe i co gorsza szkodliwe, bo i uprawdopodabnia czyn, którego nie popełniłam.

U lewaków, w tym lewackich psychologów, coś takiego jak godność osobista i asertywność, szczerość u zwykłego obywatela to rzecz niebywała. W głowie się tej Polce ze wsi przewróciło! To jakaś megalomanka! Zamiast cicho dać się sponiewierać policjantkom, chciała je pozwać o odszkodowanie! Musi kurwa mać zaburzona być! Kto to widział, by biedna rolniczka stawiała się policji i patrzyła na jej brudne łapska!

A to, że dostrzega ona łamanie prawa i przepisów przez policjantki, to na pewno wynik paranoi i uszkodzonego mózgu! No bo przecież policja w Polsce nie łamie przepisów, nie bije i nie zabija! To na pewno jakieś urojenia! Paranoja!

Policjantki wcale nie chroniły interesów właściciela schroniska, kosztem dobra właścicielki psa i dobra samego psa!

A to, że świadkowie zeznali, że pies Indianki był w schronisku zaniedbany przez personel, zapuszczony, czarny z brudu - to nic.

Świadkowie pewnie też mają megalomanię i paranoję! Tylko trzeba ich zbadać i nasrać im odpowiednio w papierach. Da się? - Da się. Dla lewaka nie ma rzeczy świętych. Tyle, że przerażeni świadkowie widząc jak prowadzi się tę sprawę, spierdolili za granicę.

No bo przecież policja w Giżycku jest święta, uczciwa, taktowna i wcale nie bije niewinnych, bezbronnych ludzi ;)))
Wcale też nie chroni interesów lokalnych biznesmenów ;))
No bo nie da się ukryć, że schronisko zarobiło na psie Indianki kilka tysięcy.
Złotej kury znoszącej złote jaja nie wypuszcza się z chciwych łap!

Indianka wpierw rano ogarnęła papiery prawnicze. Praktycznie codziennie musi pisać pisma prawnicze. Od czasu sprawy z policjantkami, policja szczególnie sobie ją upodobała i zalewa ją dziesiątkami oskarżeń rocznie. Odpowiadanie na absurdalne zarzuty policji zajmuje Indiance bardzo dużo czasu, potrzebnego na gospodarstwie. Obornik na wywiezienie czeka. Drzewo trzeba porąbać i zwieźć. Siano wrzucić na strych. Drewno na deski potrzeć. Drzwi do stajni wstawić. Sadzonki dosadzić. Boxy porodowe dla owiec i kóz zbudować.

Nie ma kiedy! Ciągle, kurwa, napływają jakieś absurdalne oskarżenia! 😬
I od tego debila z Kowal też! 😬

Potem napaliła w piecu. Ugotowała 4 potrawy: zupę pieczarkową, ryż z mięsem, kompot, dżem. Wyplątała rano i wieczorem klacz z siatki jej partyzanckiego ogródka.
Trzeba tam coś mocniejszego wkopać. Np. słupy i dać żerdzie. No, ale nie ma oleju przepalonego do impregnacji słupów, ani innego impregnatu.
Zastanawia się, czym skutecznie zaimpregnować te słupy.

Lechia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!