sobota, 16 lipca 2016

Obiadokolacja o 22.oo

Podwórkowy warsztat pracy sadowniczej Indianki.
Dzisiaj rozsadzała krasnokwiaty.
Jutro ma w planie sadzonkowanie kalanchoe i "głupiego Jasia".
Tak to jest, gdy się człowiek zapamięta w swojej pasji. Indianka cały dzień na dworze stała i krasnokwiaty rozsadzała. Zapomniała o jedzeniu.
Dopiero ok. 21.30 skończyła pracę. Wtedy zauważyła, że jest lekko głodna. Właściwie mogła nie jeść tak późno, ale nabrała ochoty na jajecznicę na maśle. Rozpuściła na gorącej patelni masło. Podsmażyła kromki suchego chleba. Wbiła 4 jaja i usmażyła je jako sadzone. Z gorącej patelni zdjęła posmażone, chrupkie kromki. Na nie ułożyła jajka sadzone. Doprawiła solą i pieprzem. Tak podane zjadła i popiła ciekawą, smakowitą herbatą od Wioli. Zastanawia się co wysłać Wioli za tę miłą paczuszkę z kosmetykami, egzotyczną herbatą i mlecznymi cukierkami. Krasnokwiat??! :))) Dzisiaj Indianka ma oczęta pełne krasnokwiatów :)
A może zioła lub wełnę? Trzeba adresik zapisać w notesiku, aby nie przepadł.

2 komentarze:

  1. lubię krasnokwiaty i kalanchoe też...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Izo, absolutnie nic nie chcę za paczkę . Wiem ,że ci się nie przelewa. Absolutnie nic mi nie wysyłaj, a zawartość paczki niech ci służy na zdrowie.
    A poza tym ja na stałe mieszkam w Danii,to nie jest mój stały adres. musiałam podać jakiś na poczcie w razie "W" , tam mieszka moja rodzina ,więc ten był najprostszy.. :). Dziękuję za dobre chęci, ale naprawdę nie chcę niczego w zamian. Pozdrawiam . Viola K.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!