wtorek, 12 lipca 2016

Marny pomocnik

Indianka potrzebuje lepszego pomocnika.

Kamyk jak zwykle śpiuchna do południa, a nawet dłużej.
Wczoraj spał do 13.oo, dzisiaj też. Oj, urwą mu się te nocne filmy.
Będzie szlaban na laptop.

Indianka wstaje jak zwykle wcześnie rano i zaczyna dzień od obrządku i przyniesienia wiader wody. Ciężary nosi kobieta, a młody byku śpi jak suseł.

Potem Indianka pracuje na siedlisku lub na polu. Kamyk nie pomaga jej.
Robi co chce na gospodarstwie, zazwyczaj nie to, o co prosi go Indianka, lub jedzie na wieś na piwo.

Kamyk z całą pewnością to nie jest ktoś, z kim Indianka chciałaby spędzić całe lato :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!