piątek, 17 czerwca 2016

Wiatr


Dziś wieje silny, ciepły wiatr. Przyjemnie rozwiewa włosy Indianki. Indianka uwielbia taki wiatr.

W pierwszej połowie dnia była burza. Lało. Pięknie popadało.
Teraz Słońce.

Indianka posadziła prawie wszystkie byliny kwiatów, jakie kupiła. Wysoko na parapetach, coby zwierzątki nie zwaliły i nie zeżarły :) Posiała też koper, fasolę ozdobną, a parę dni temu lawendę.

Jutro posieje więcej ziół. Każda doniczka musi dać plon. Każdy parapecik i półka zostanie zagospodarowana na doniczki z ziołami i przyprawami oraz kwiatami 😄

2 komentarze:

  1. Masz tyle ziemi , jesteś zaradna a siejesz do doniczek....Dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie dziwne, Mario. Praktycznie nie mam ogrodzonego ogrodu. Zwierzęta wszystko wyżrą. Nie mogę tam siać na razie. Poza tym ziemia wymaga pracochłonnego skopania szpadlem. Zanim to ogrodzę i skopię będzie koniec lata.
      Na razie na szybko moczę nasiona i cebule i sieję w donicach. Szkoda czasu.

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!