poniedziałek, 27 czerwca 2016

Indianka leczy się swoimi ziołami

Indianka jeszcze zdrowa nie jest, ale zauważa poprawę swego stanu zdrowia.
Zioła pomagają. Powoli dochodzi do siebie. Jeszcze jest osłabiona, ale coraz chętniej wstaje i wychodzi przed dom...
A było tak strasznie... Była taaak załamana...
Niech żyją zioła! Niech żyje cudowne ziołolecznictwo! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!