poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Ziobro naprawia prawo zepsute przez PO

Cieszy naprawa polskiego prawa zepsutego przez Paskudnych Obłudników:
Może wreszcie zacznę wygrywać moje sprawy :)


PRAWO ZIOBRY. SĄDY KARNE ZNÓW

 MAJĄ OBOWIĄZEK 

DOCHODZIĆ PRAWDY!


fot: ms.gov.plfot: ms.gov.pl
Od połowy kwietnia wchodzi życie nowe prawo karne. Zyskają mniej zamożni, a przestępcy mają być surowiej karani. Przywrócono również możliwość wykorzystania w sprawach karnych dowodów z przestępstwa (tzw. owoców zatrutego drzewa).
Przywrócony zostaje proces, którego podstawą jest zasada nadrzędności prawdy materialnej w stosunku do zasady kontradyktoryjności. Ustawa zobowiązuje sąd karny do podejmowania samodzielnej aktywności w toku procesu – brzmi komunikat na stronie prezydenta Andrzeja Dudy. W tłumaczeniu na język zwykłych ludzi oznacza to, że sąd ma obowiązek ustalić prawdę, a nie ocenić materiał dowodowy zebrany przez strony (oskarżonego i obrońcę).
Poprzednia procedura karna, która obowiązywała od 1 lipca 2015 r., w sposób bardzo istotny zmieniła filozofię i taktykę prowadzenia procesu przed sądem. Sędzia miał być arbitrem osądzającym spór między oskarżonym i prokuraturą. Taki proces nazywano kontradyktoryjnym. Wcześniej obowiązywał model inkwizycyjności, który nakładał na sąd obowiązek przejawiania inicjatywy dowodowej. Krótko mówić, jeśli oskarżony źle się bronił albo prokurator niedbale sporządził akt oskarżenia, to sąd i tak miał obowiązek ustalić stan faktyczny, a nie rozstrzygać na podstawie przedstawionych mu dowodów.
I ten model właśnie przywraca nowelizacja przeprowadzona przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.Zyskają mniej majętni, których nie stać na dobrych prawników.
W modelu kontradyktoryjnym tylko w wyjątkowych sytuacjach sąd może dopuścić i przeprowadzić dowód niejako z urzędu. Zazwyczaj jednak sąd ogranicza się do tego, o co wnoszą strony. Taki sposób prowadzenia procesu jest korzystny dla tych, których stać na dobrych prawników i biegłych. Osoba zamożna może zdyskredytować oskarżenie, powołując np. laureata nagrody Nobla na biegłego.
Prokurator w takiej sytuacji po prostu leży na łopatkach, jeśli nie będzie go stać na powołanie eksperta podobnej rangi. Oczywiście oprócz powołania przez oskarżonego takiego „lepszego biegłego”, zamożnego oskarżonego może być stać na wynajęcie detektywa do zebrania dowodów i poszlak świadczących na jego korzyść. Podobne przykłady można mnożyć. Bogaty w takim modelu miał lepiej, biedniejszy już nie.
Nowe prawo wprowadza także ważną zmianę: przywrócenie dowodów z tak zwanego zatrutego drzewa. O co chodzi? Od lipca 2015 r. ustawa stanowiła, że niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego. Były to tak zwane owoce zatrutego drzewa, czyli np. nielegalne podsłuchy lub dowody zebrane w operacji specjalnej tajnych służb z naruszeniem przepisów. Zmiany wprowadzone przez poprzedni rząd doprowadziły do wyeliminowania takich dowodów. Można tutaj podać przykład z afery taśmowej. Żadna z taśm nie mogła być dowodem na przestępstwa, chociaż niektóre o takowych świadczyły. Dlaczego? Bo nagrania były zdobyte w sposób nielegalny przez kelnerów. Procedura wprowadzona przez PO–PSL pozbawiała prokuratora możliwości wykorzystania zawartości taśm do postawienia zarzutów.
Istotne zmiany w poprzedniej procedurze karnej dotyczyły także przedawnień, które były tak naprawdę ukłonem w stronę przestępców. Wielu z nich mogło podziękować rządowi PO–PSL za te zmiany. Chodziło głównie o zmiany w artykule 102 Kodeksu karnego, skracające dodatkowy okres przedawnienia z dziesięciu do pięciu lat, bez względu na wagę czynu. Bardzo często oznaczało to, że prokurator, nawet jeśli postawił już zarzuty, miał tak naprawdę miej czasu na zamknięcie sprawy. Dotyczyło to wielu spraw o najcięższe zarzuty gospodarcze. Głównie chodzić mogło o wyłudzenia VAT-u ze Skarbu Państwa czy tzw. mafię paliwową. W lipcu 2015 r. jeden z rzeczników prokuratury informował, że zaledwie w ciągu miesiąca od wejścia nowych przepisów umorzonych w całej Polsce zostało ponad 100 tzw. spraw mafii paliwowej. Procedura karna wprowadzona przez poprzedni rząd dawała także silniejszym możliwość przeciągania spraw przed sądem, co oznaczało, że jeśli sprawa trwała już 4 lata, to wystarczył rok gierki procesowej, by winni uniknęli kary. Niejako z automatu przestępcy zyskali 5 lat, które nie były wliczane do okresu przedawnienia. Według obecnego szefa resortu sprawiedliwości, po poprzedniej reformie procedury karnej do sądów trafiło także ok. 1/3 spraw mniej niż w tym samym okresie 2014 r., a co czwarty akt oskarżenia zwracano prokuraturze.
Ziobro do Kodeksu postępowania karnego wprowadził także nowy rozdział pt. „Skarga na wyrok sądu odwoławczego”. Czego to ma dotyczyć? Jak czytamy w komunikacie ministerstwa, ta zmiana ma służyć jako „nadzwyczajny środek zaskarżenia” decyzji sądu drugiej instancji. Jeżeli sąd taki uchyli wyrok i przekaże sprawę do ponownego rozpatrzenia, to taką decyzję będzie można zaskarżyć do Sądu Najwyższego, który po rozpoznaniu skargi na posiedzeniu bez udziału stron oddali skargę albo wyrokiem uchyli zaskarżony wyrok w całości lub części i przekaże sprawę sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
Rewolucyjne są też zmiany umożliwiające prokuratorowi podjęcie decyzji w sprawie wykorzystania dowodu uzyskanego podczas prowadzenia kontroli operacyjnej w innej sprawie niż sprawa, w której zamierza ten dowód wykorzystać. Często było tak, że służby specjalne, prowadząc jakąś operację w danej sprawie, dowiadywały się o innym przestępstwie, niż to, nad którym pracowały. W takim wypadku służby, a przede wszystkim prokurator, nie mogły wykorzystać zebranego materiału dowodowego do odrębnego śledztwa, chyba że wyraził na to zgodę sąd. Często w takich sytuacjach wnioski prokuratorów przepadały w sądach. Teraz ma to nastąpić niemalże z urzędu.

http://warszawskagazeta.pl/felietony/pawel-miter/item/3664-prawo-ziobry-sady-karne-znow-maja-obowiazek-dochodzic-prawdy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!