piątek, 4 marca 2016

ARiMR prywatnym folwarkiem PSL?



Szef Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Daniel Obajtek skomentował kwestię audytu w jego resorcie po rządach koalicji PO-PSL.
W większości były szkolenia połączone z imprezami. Tu nie będzie mojej zgody. Szkolenie ma być szkoleniem. Impreza może być za prywatne pieniądze. W nowym budżecie obciąłem prawie 2 miliony złotych na szkolenia – powiedział w TVP Info Daniel Obajtek. Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa mówił o wynikach audytu, z którego wynika, że poprzednie kierownictwo Agencji nie dbało o racjonalne wydawanie publicznych pieniędzy.
Obajtek mówił w TVP Info, że bardzo ciężko pracowano w Agencji, by poprawić błędy poprzedników związane z dopłatami bezpośrednimi. – System nie zadziałał na czas i koalicja rządząca miała wiedzę, że system nie zadziała. Taki system buduje się dwa lata – mówił. Podkreślił, że udało się udrożnić system i 6 miliardów złotych trafiło do rolników. – Nie ma żadnego opóźnienia, jeśli chodzi o wypłaty dla rolników – zapewnił, odpierając zarzuty opozycji, że audytem stara się zatuszować opóźnienia w wypłatach.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przedstawiła w środę wyniki kontroli wewnętrznej. Z audytu wynika, że poprzednie kierownictwo Agencji nie dbało o racjonalne wydawanie publicznych pieniędzy.
Wskazano, że w ciągu ośmiu lat na nagrody wydano prawie 300 milionów złotych. Najwięcej pieniędzy dostali dyrektorzy wysokiego szczebla. W ARiMR pracuje 11 tysięcy osób. Tymczasem 83 dyrektorów departamentów otrzymało ponad 10 milionów złotych. Z kolei 54 dyrektorów regionalnych otrzymało ponad 7 milionów złotych.
Prezes Obajtek mówił w TVP Info, że na koniec roku nie wypłacił nagród swoim pracownikom. O 8 milionów złotych obciął budżet nagród kwartalnych. Przyznał, że jeżeli ktoś dobrze pracuje i ma zasługi, nagroda mu się należy. – Ale system, który był prowadzony, traktował nagrodę jak pensję, cyklicznie wypłacaną tym samym ludziom – mówił. Jego zdaniem to było niesprawiedliwe wobec innych pracowników. Powiedział, że biurom powiatowym nie wypłacano pieniędzy za nadgodziny, bo kumulowano je na nagrody.
Z audytu wynika także, że na promocję wydano 36 milionów złotych, a na materiały promocyjne milion złotych. Publiczne środki były też przeznaczone na szkolenia, które - według nowego kierownictwa - były tak naprawdę wyjazdami integracyjnymi. – W większości to były szkolenia połączone z imprezami. Tu nie będzie mojej zgody. Szkolenie ma być szkoleniem. Impreza może być za prywatne pieniądze. W nowym budżecie obciąłem prawie 2 miliony złotych na szkolenia – powiedział.
Dodał, że w wyborczym miesiącu październiku 2011 roku Agencja wydała 1,7 mln zł na promocję działaczy PSL.
emde/tvp.info
http://www.fronda.pl/a/psl-urzadzilo-sobie-z-arimr-prywatny-folwark,67109.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!