sobota, 27 lutego 2016

Patriotyzm Fiskalny

Postuluję, aby wszystkich obywateli polskich zwolnić z podatku od dochodu w kwocie 60.000 zł rocznie (w UK kwota wolna od podatkuy to 58.000 zł - czyli da się), pod warunkiem, że wydadzą tę kwotę wyłącznie na produkty polskie, polskich producentów, polskich wytwórców, polskich rolników.

Z czego co najmniej 12.000 zł rocznie z wyżej wymienionej kwoty ma stanowić roczny wydatek osoby na zakup żywności od polskich rolników.

Może jedna osoba nie przeje za tysiąc złotych miesięcznie,
ale jej dzieci i rodzice emeryci pomogą :-)

Oczywiście w tej opcji też nie ma mowy o płaceniu haraczu na ZUS i KRUS.
Każdy będzie się ubezpieczał indywidualnie, we własnym zakresie, w sposób dowolnie wybrany - czy przez zakup nieruchomości, czy też poprzez lokaty bankowe, czy w prywatnych funduszach emerytalnych, czy w funduszach inwestycyjnych. Pełna wolność wyboru, z jednym ograniczeniem:
muszą to być polskie banki i fundusze, oraz polskie nieruchomości.

Korzyści:
Potężny zastrzyk gotówki dla polskiej gospodarki
Potężny napęd rozwoju polskiej gospodarki w tym rolnictwa
Błyskawiczne wyjście z kryzysu gospodarczego
Błyskawiczna spłata zobowiązań zaciągniętych przez poprzednie postkomunistyczne rządy
Cel: ogólnonarodowy dobrobyt

Indianka


9 komentarzy:

  1. 60000:12 miesięcy równa się 5000 zł.Kto tyle zarabia? Politycy mówią że średnia pensja wynosi 3750 zł brutto,czyli 2700 na rękę. Dla zdecydowanej większości ta kwota pozostaje w sferze marzeń. Poza tym jest absurdalny pomysł, ja chcę kupować te produkty które sam wybiorę, i rząd nie będzie mnie zmuszał do kupowania czegokolwiek metodą administracyjną. Chcę kupować produkty polskie, ale też niemieckie, francuskie, amerykańskie czy izraelskie. To jest mój wybór. Pomysł chory !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli ci co zarabiają poniżej 60.000 zł rocznie co daje poniżej 5000 zł miesięcznie nie płacili by podatku dochodowego. Czyli większość Polaków :-)

      Usuń
  2. Możesz kupować jakie chcesz produkty, ale ulga podatkowa należałaby się tylko od zakupu polskich produktów.
    Na tym polega patriotyzm fiskalny :-)
    W ramach patriotyzmu fiskalnego wspieralibyśmy polską gospodarkę i rolnictwo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powtarzam raz jeszcze,to ja decyduję jakiej produkcji kupuję, czy to krajowej czy zachodniej. Poza tym co z emerytami, rencistami, którzy nierzadko mają niskie dochody?! Twój patriotyzm fiskalny wzbudza śmiech,bo jak to sobie wyobrażasz? Sklep z napisem "Tylko polskie produkty", szybko by skończył działalność. W handlu trzeba mieć szeroki asortyment, nie narzucać klientom odgórnie poleceń. Polska już to przerabiała w latach 70 i 80, i jak to się skończyło? Zostaw wolny rynek i handel w spokoju, będzie chciał, to sam zastosuje ulgi przy zakupie, np jakiejś maszyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że masz problemy ze zrozumieniem słowa pisanego. Preczytaj jeszcze raz uważniej:
      Możesz kupować jakie chcesz produkty, ale ulga podatkowa należałaby się tylko od zakupu polskich produktów.
      Na tym polega patriotyzm fiskalny :-)
      W ramach patriotyzmu fiskalnego wspieralibyśmy polską gospodarkę i rolnictwo :-)

      Usuń
    2. "Poza tym co z emerytami, rencistami, którzy nierzadko mają niskie dochody?!"

      No jak to co, młotku? :-) :-) :-) Nie płacili by podatku, czyli ich emerytury byly by większe i przestaliby głodować. Zresztą to hańba, by podwójnie opodatkowywać pieniądze emerytów. Przecież gdy pracowali, to od ich pensji był odejmowany podatek dochodowy i haracz dla ZUS. Więc z jakiej racji mają znowu opodatkowane emerytury?

      "Twój patriotyzm fiskalny wzbudza śmiech,bo jak to sobie wyobrażasz?"

      Widzisz misiu, twój śmiech wynika z zażenowania, bo nie kumasz pewnych podstawowych praw ekonomicznych i nie rozumiesz, o czym ja piszę.
      Spróbuję ci te proste zależności wyłożyć łopatą, czyli prosto.

      "Sklep z napisem "Tylko polskie produkty", szybko by skończył działalność. W handlu trzeba mieć szeroki asortyment, nie narzucać klientom odgórnie poleceń."

      Zapewniam cię, że sklep z napisem "Tylko polskie produkty" byłby oblegany i cieszył się dużą i wierną klientelą. Nie wykluczam sklepów z międzynarodowym asortymentem. Klient mógłby kupić polskie świeże masło i afrykańskie banany w tym samym sklepie. Za masło koszt zakupu doliczyłby sobie do sumy wydatków na polskie produkty od których przysluguje rocznie zwolnienie podatkowe,
      a za banany nie. Nie ma mowy o żadnym narzucaniu. Klient miałby wybór.

      "Polska już to przerabiała w latach 70 i 80, i jak to się skończyło? Zostaw wolny rynek i handel w spokoju, będzie chciał, to sam zastosuje ulgi przy zakupie, np jakiejś maszyny."

      A co Polska przerabiała w latach 70 i 80 ? Przecież wtedy w ogóle nie było wolnego rynku. Nieudolnie a tyranistycznie rządziła nomenklatura PRL odgórnie doprowadzając do zapaści ekonomicznej.
      Był zakaz wolnego handlu, dlatego Polacy biedowali.
      Teraz też nie ma wolnego rynku. Rządzą zagraniczne korporacje.

      Odkąd ograniczenia prysły w latach 90tych - puste półki sklepów zapełniły się towarami wszelakimi błyskawicznie. Kramarze sprzedawali towary zaczynając od sprzedaży z leżaka. Nie płacili podatku ani ZUS. Szybciutko bogacili się i otwierali hurtownie. To było błyskawiczne tempo rozwoju niesamowitego! Miasta zmieniały swój wygląd z miesiąca na miesiąc! To był wolny rynek!

      Trwa to do dziś tzn. pełne półki, tyle, że nie ma wolnego rynku w Polsce.
      Był przez moment na początku lat 90tych.
      Zachodnie korporacje szybko to ukróciły wprowadzając swoje monopole.
      Obecnie rynek jest zdominowany przez zachodnie korporacje kosztem rodzimych firm, którym zakłada się kajdany dyskryminacyjnych przepisów.
      I tak w świetle prawa, zachodnie koncerny sprzedają w Polsce miliony szkodliwych produktów spożywczych bez podatków, a polski rolnik małorolny o ile nie dostaje na pociechę dotacji rolniczych lub nie pracuje dodatkowo w mieście - przymiera głodem, bo mu się zabrania sprzedawać wyprodukowane przez niego przetwory, wędliny, kiełbasy, masło i chleb. Widzisz potrójną szkodliwość zachodnich monopolów korporacyjnych? Nie widzisz? Osłabiają naszą gospodarkę i zdrowie, wymuszają emigrację za chlebem. Dziura budżetowa rośnie!

      1. Zachodnie koncerny w Polsce nie płacą podatków - w ten sposób wycinają polską konkurencję, która podatki płacić musi i to spore.
      2. Zachodnie koncerny sprzedają chemiczną, trującą żywność GMO - polscy konsumenci chorują, tracą płodność i przedwcześnie umierają.
      3. Polski rolnik nie może sprzedać swojej naturalnej, zdrowej, świeżej ekologicznej żywności pod karą więzienia!
      Co to do kurwy nędzy ma być za jebana dyskryminacja i holokaust Polaków ???!

      Te przepisy stworzono, by niszczyć Polaków. :(((
      Niszczyć ekonomicznie i zdrowotnie.
      Obce firmy mają w Polsce full wypas, a polskie firmy mają przesrane.

      4. Polskie firmy bankrutują, bo nie są w stanie konkurować ze zwolnionymi z podatku firmami obcymi usytuowanymi w Polsce.
      5. Tylko upadające polskie firmy zasilają budżet państwa, a zachodnie gotówkę wywożą z Polski na Zachód. Chuj nie interes dla budżetu państwa polskiego. Po co wspierać obcych kosztem Polaków?! To wbrew interesom narodowym!!!

      Czy wyklarowałam dostatecznie? :-)

      Usuń
  4. Podoba mi się patriotyzm ekonomiczny, który jest rozpowszechniony w krajach starej unii, a nam, Polakom wmawia się, że to ciemnogród i oszołomstwo. Z niektórych nie wyszedł jeszcze prl, gdzie rzeczywiście zagraniczne było przynajmniej ładniej opakowane. Pomysł patriotyzmu fiskalnego szybciej skłoni do zakupu polskich produktów, bo o tym, że daję rodakowi pracę mało kto myśli.
    I jeszcze jedno! Polskim rolnikom należy się szacun, bo bez wsparcia państwa, a czasami mimo rzucanych kłód pod nogi produkują żywność o niebo lepszą niż tak dotowani rolnicy francuscy czy niemieccy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko święta prawda i dziękuję za szacun :-)
      Świadomość, że dzięki zakupowi polskich produktów z polskich firm zaoszczędzi się na podatku zachęci klientów do wspierania gospodarki krajowej. Warto by też publiczne media wytłumaczyły narodowi zależność ich osobistego dobrobytu, od rozwijającej się gospodarki polskiej.
      Im więcej kupią towarów i usług z polskich firm - tym więcej takich firm powstanie i da zatrudnienie młodym i bezrobotnym w kraju. Polacy nie będą musieli emigrować za chlebem, co jest obecnie nagminne.

      Usuń
  5. Masz pojęcie,że treści ksenofobiczne i antysemityzm jest karalny ? Wiesz,że poszły zawiadomienia a bloga przegląda się właśnie pod tym kątem ? Będziesz umiała podtrzymać tezy tutaj propagowane przed sądem?To się zacznij przygotowywać,bo wzięła się za to Gmina Żydowska.Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!