wtorek, 12 stycznia 2016

Postulat do Sejmu o zniesienie lub złagodzenie ograniczeń formalnych

Postuluję o zniesienie sztucznych, sztywnych i utrudniających dochodzenie swoich praw ograniczeń formalnych.

Wnoszę o uznawanie wszystkich moich pism składanych drogą emailową za ważne i podpisane osobiście, albowiem pismo wniesione za pośrednictwem obojętnego nośnika jest pismem wniesionym. Obojętne, czy składam pismo na papierze, na papirusie, na tabliczce glinianej, na wyrytym kamieniu, wydziergane na skórze, zapisane na dyskietce lub wysłane pocztą elektroniczną w formie emaila - jest to moje ważne pismo złożone i ewentualnie należy wezwać mnie o jego własnoręczne podpisanie w razie wątpliwości, czy ja jestem jego autorką i nadawcą. Historia korespondencji zawarta w aktach moich spraw pokazuje, że Ja jestem autorką wszystkich składanych przez siebie drogą elektroniczną pism i Ja je autoryzuję swoim podpisem niebieskim długopisem po każdym wezwaniu do podpisu.

Termin 7 dni na ustosunkowanie się do postanowienia Sądu czy innej instytucji to zdecydowanie za krótko, tym bardziej, że Sąd nie obowiązują żadne terminy rozpatrywania spraw. Brak w postępowaniach sądowych zasady równouprawnienia. Sąd ma praktycznie nieograniczoną ilość czasu na wydanie postanowienia, a cywil ledwo kilka dni na złożenie swego pisma. Niecałe 7 dni.
Należy odliczyć czas pracy i czas dotarcia do komputera, drukarki i netu z przepisami prawa, umożliwiającymi prawidłową reakcję na postanowienie Sądu.

Nie muszę dodawać, że reagowanie na postanowienia Sądu, Prokuratury czy Policji w zakreślonym sztywno terminie 7 dni, przy braku dostępu do komputera, netu, drukarki, miasta z jego instytucjami w tym pocztą, czy nawet prądu i jasnego światła niezbędnego do zapoznawania się z otrzymywaną korespondencją nie ułatwia reakcji na otrzymywaną korespondencję urzędową.

Postuluję o wydłużenie terminu na zażalenia, skargi, wnioski itp. do 14 dni roboczych.
Postuluję o akceptowanie przez urzędy każdej formy pisma wniesionego bez względu na nośnik.
Postuluję o dopuszczenie podpisywania złożonych do akt pism procesowych po ich wpięciu/wszyciu.
Postuluję by pismo uważano za wniesione do instytucji w zakreślonym terminie wraz z datą nadania pisma, a nie datą odebrania tegoż pisma przez instytucję.

Indianka

1 komentarz:

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!