niedziela, 13 grudnia 2015

Dom świec


Indianka przemokła dziś załatwiając dostawę pszenicy i ziemniaków. Przy okazji wracając pozbierała sobie kilka gałązek sosny. Zrobi świąteczne stroiki i choinki. Wczoraj znalazła do nich bombki. Ma w planie wycięcie dodatkowych dekoracji z kartonu. Przygotowania do świąt w toku.

Tymczasem szczur napchał sobie bebech ryżem tak, że wyglądał jak puchata bombka. Kicia Szarunia go zgładziła.
Miejmy nadzieję, że prowiant już bezpieczny.

Indianka wróciwszy do domu zapaliła świece. Rozjaśniają one dom dużo skuteczniej niż znicze. Dają ciepłe światło. Przytulne.

Na dworze plucha i śnieg. Indianka w łóżku zagrzewa się.
Zwierzaki w budynkach. Wykrakana zima przyszła.

Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!