środa, 4 listopada 2015

Załatwianie spraw na rowerze


Indianka wczoraj po południu pojechała do Olecka by załatwić kilka terminowych spraw.
Załatwiła wszystko co miała. Wróciła zmęczona późnym wieczorem. Ciężko się wracało, bo ciemno i gęsta mgła.
Latarki nie oświetlały dostatecznie drogi. Połowę drogi szła prowadząc rower. Ręce i kręgosłup dziś bolą. Powrót zajął 3,5 h.

Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!