niedziela, 13 września 2015

Przegląd końca tygodnia

W czwartek Indianka poszła napisać kilka pilnych pism.
Spokoju nie miała. Została zaatakowana przez Krychę i stażystkę.
Obie ją osaczyły ledwo weszła do biblioteki. Nie dały spokojnie pracować.
Darły się na Indiankę jedna przez drugą. Całymi koparami. Mało im te paszcze nie odpadły :)))
CO ZA POWER :)))
Indianka wezwała policję.
Jak zwykle nic nie pomogli. Pomędzili trochę od rzeczy i pojechali.

@@@

W piątek - miły incydent.
Dobra dusza podarowała Indiance dobre słowo i poręczny, pożyteczny kaganek i olej do niego.
Od tego dnia rozświetla on wieczorami kuchnię Indianki niosąc ciepłe magiczne światło i zdziwienie, że nie wszyscy wokół są źli, wyrachowani i podli. Istnieją też niezwykle altruistyczne, dobre dusze.
Świadomość tego krzepi, choć Indianka dawno straciła wiarę w ludzi i ich dobro oraz nauczyła się polegać wyłącznie na sobie i tylko sobie ufać.

Indianka

2 komentarze:

  1. A co one takiego zrobiły że musiałaś wzywać policję - to teraz musisz walczyć z dwiema osobami w tej bibliotece! A ta stażystka to też nie uprzejma wobec Ciebie czy co - też jest przeciw Tobie ? Jak Ty z tym wszystkim radzisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to co zrobiły?? Zakłócają spokój w miejscu publicznym. Wydzierają się wniebogłosy jak chore umysłowo psychopatki.
      Dokuczają bezczelnie. Nie dają spokojnie i normalnie pracować.
      Umiesz czytać text ze zrozumieniem? Przeczytaj raz jeszcze ten post powyżej.

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!