sobota, 1 sierpnia 2015

Jakie to grzyby?

Proszę państwa, czy są grzybiarze na sali? Co to za grzyby? Czy są jadalne? Kapelusze mają zaiste ogromne. Wyrosły te grzyby na oborniku. Byłabym wdzięczna za podpowiedzi.
Indianka

9 komentarzy:

  1. iza to kania czubajka - pyszny grzyb :) Ja smażę na maśle tylko z solą i pieprzem, ale najczęsciej je się go panierowanego w bułce jak schabowy. Rok temu było u nas dużo kani, pokusiłam się o robienie ich w sposób "jak ryby" w zalewie octowej, też były pyszne, z tym że ocet jest niezdrowy, trzeba go unikać. U mnie ta wersja się nie sprawdziła również dlatego, bo wcześniej się je paneruje, u nas panierka w wersji bzeglutuenowej jest lipna. Ale ogólnie pomysł jest przedni, bo można w ten sposób przechować je przez jakiś czas w chłodzie. Można też suszyć, ale wówczas do puszki dawałam jednego prawdziwka, by przeszły jego zapachem, bo same w sobie jako susz są mało grzybowe. Smacznego Iza. Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yahooo! :)))
      Jutro smażymy kanie a la schabowy! :-)
      Już się cieszę na tę okoliczność :-) Uwielbiam grzyby, z zwłaszcza kanię :-)
      Też moja pierwsza myśl była, że to kania, a 3 wielkie kapelusze sugestywnie wołały do mnie
      JESTEŚMY JADALNE! :)
      No i był dziś na grillu u mnie wytrawny grzybiarz, który potwierdził kaniowatość tych cudnych grzybów :-)

      Usuń
  2. Ja bym obstawiała kanie, ale przydałoby się jeszcze zdjęcie trzonów, no i trzeba sprawdzić czy są na nich ruchome pierścienie. Kanie są jadalne, ale Tobie odradzam. Nie znasz ich, więc łatwo się pomylić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ruchome pierścienie. :-)
      Jutro obfocę trzony. :-)

      Usuń
  3. Witam, wygląda jak - Czubajka Kania - jest jadalna, ale tylko kapelusz nadaje się do przyrządzania, opieczony w jajku i bułce tartej jak schabowy, PYCHA......

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzon niejadalny. Najłatwiej usmażyć, można wypanierować, oczywiście sam kapelusz. Przed smażeniem wymocz z 20 minut w mleku, będzie lżejszy dla wątroby bo inaczej może ją obciążyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za te wszystkie podpowiedzi. Czeka nas królewski obiadek :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzon jest wprawdzie łykowaty, to prawda, ale jak najbardziej jadalny! Ja go spiekam na maśle, jest chrupiący i pyszny! Czasem wolę niż kapelusze. Smacznego!

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!