czwartek, 16 lipca 2015

Tymczasem

Gdy Kamyk udzielał się towarzysko na wsi w Sokółkach tracąc rower Indianki wśród nowopoznanych "kolegów", Indianka posadziła i posiała 12 warzyw i ziół. W doniczkach póki co. Potem, gdy zostanie wreszcie ukończone ogrodzenie ogrodu - podrośnięta rozsada trafi do ogrodu. Przesadziła też i reanimowała 14 sadzonek drzew i krzewów ozdobnych i owocowych. One też trafią do ogrodu, jak tylko powstanie mocne, szczelne ogrodzenie. W sumie 26 gatunków roślin przesadziła i posiała Indianka w ciągu jednego dnia :-) Tymi rękami! :-)
Na pohybel internetowym cwelom z gównobuka i ku pocieszeniu Wlady, coby jej przykro nie było, że na darmo sadzonki i nasionka posłała Indiance. :-)
A i na leniwym Kamyku zarobi, gdy będzie chciał świeżych warzyw i ziół z ogródka Indianki :-) :-) :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!