czwartek, 30 kwietnia 2015

Nauka stania na uwiązie


Indianka uczy swoje klacze podstaw. 
Już potrafią stać na lince od zeszlego roku. Indiana i Dakota nauczone chodzić na lince w ręku. Indiana była lonżowana w trzech chodach i przyjęła siodło i jeźdźca. Konie Indianki reagują na wołanie. Wołane przylatują z odległego pastwiska co koń wyskoczy :)

Potrzebny ktoś, kto poćwiczy z Indianą jazdę i nauczy Indiankę jeździć konno. Do ujeżdżenia jest też cudowna, bajecznie ubarwiona, energiczna i śmiała Dakota. Konie doskonale do wycieczek i rajdów po okolicy. Wybiegane na maxa. Dzielne i zdolne.

Nagrodą za ich przyuczenie do pracy w siodle będą cudowne konne wycieczki po przepięknych, dziewiczych Mazurach Garbatych. Kto chętny do przygotowania ślicznych, zdrowych, bystrych i pełnych wigoru klaczy do jazdy w teren? :)

Indianka
tel. 607 507 811
rajdy.konne(@)tlen.pl
(usunąć nawiasy z emaila)

4 komentarze:

  1. Indi, paczka do Ciebie pójdzie w poniedziałek. Mam nadzieję ze dzisiejszy przymrozek nie zaszkodził moim paprykom i pomidorom to wyślę Ci i sadzonki, bo na ich siew juz za późno.
    Wszystkiego dobrego! W:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wycieczkę się nie skuszę ale wyślę mega paczkę z bom bową zawartością :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Ci pięknie kochana :) Bóg zapłać za nasionka.
    Ten ogród w tym roku powstanie. Podstawa to szczelne ogrodzenie i głęboko zaorana gleba.

    OdpowiedzUsuń
  4. A nasiona to nowe życie - maleńkie drobinki z ogromnym
    potencjałem.
    Nie mogę się doczekać siewu :)

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!